Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Bioforum wróciło tam, gdzie jego miejsce!
Bioforum wróciło tam, gdzie jego miejsce!
W dniach 9-10 maja w przestrzeni łódzkiego Art_Inkubatora odbyła się 15. już edycja Bioforum, największego wydarzenia branżowego w Europie Środkowo-Wschodniej. Inicjatywa prof. Tadeusza Pietruchy wróciła tam, gdzie sięgają jej korzenie i jak zapowiedział sam pomysłodawca – impreza ma na stałe osiąść w Łodzi, mieście mającym potencjał stać się polskim centrum innowacji.

 

Słowem wstępu…

Oprócz prof. Pietruchy, na otwarciu przemawiało jeszcze kilku innych znamienitych gości. – Bioforum wędrowało po Europie, ale wróciło do Łodzi, bo warto! – takimi słowami konferencję zainaugurował Witold Stępień, Marszałek Województwa Łódzkiego, który w tym roku mocą swojego urzędu postanowił wesprzeć imprezę, argumentując – Chcielibyśmy, aby region był nowoczesny, innowacyjny i wzorem Izraela i Stanów Zjednoczonych budował start-upy i nowoczesny przemysł. Mam nadzieję, że spotkanie na Bioforum przekona Państwa, że jesteśmy zdeterminowani, aby rozwijać przedsiębiorczość i inwestować w innowacyjność.

Wykłady i rozmowy biznesowe poprzedziła krótka konferencja prasowa, w której organizację znacznie zaangażował się portal Biotechnologia.pl. W tym roku przypadła nam zaszczytna funkcja partnera strategicznego wydarzenia. Na spotkanie dla mediów stawili się także goście z Izraela, których obecność była wywołana organizowanym w ramach eventu forum polsko-izraelskim, czyli najważniejszym punktem tegorocznej edycji. – Od zeszłego roku poszukiwaliśmy w Polsce możliwości współpracy i znaleźliśmy bardzo elementarny obszar kolaboracji. Według nas Polska jest gotowa na ogromną rewolucję w sektorze biomedycznym – zaznaczył Yossi Bornstein, dyrektor generalny Shizim Group i jeden z najważniejszych przedsiębiorców w izraelskim sektorze Life Science. Z podobnym optymizmem wtórował mu David Vita, ekspert w tworzeniu i zarządzaniu firmami i projektami od podstaw - Jesteśmy tu, by współpracować, inwestować, szukać dobrych projektów, ale też je dawać. To świetna okazja dla Polski, żeby złapać ten moment, w którym wszystko na globalnym rynku biotechnologicznym ulega zmianie.

Usiądźmy i wymieńmy poglądy

Pomysł na samo forum wydaje się, że miał pewne korzenie w historii. Czy jeszcze do niedawna kojarzyliśmy Izrael z krajem start-upów czy dużych firm biotechnologicznych, będących dostawcami technologii na rynek amerykański? Raczej nie. Na myśl przychodziła nam pustynia, konflikty zbrojne oraz nieprzychylni sąsiedzi. Teraz coraz częściej patrzymy na Izrael jako na kraj technologicznie bardzo wysoko rozwinięty. Kilkadziesiąt lat temu, państwo nie posiadało takich funduszy jak my teraz, a przede wszystkim nie miało takich perspektyw jak Polska, która ma do dyspozycji dotacje europejskie, otwarte granice i wręcz nieograniczone możliwości komunikacyjne. Jest się więc na kim wzorować. 

Zaproszenie gości z Izraela miało dać nam przykład, jak unowocześniać kraj, wykorzystać potencjał, inteligencję i kreatywność mieszkańców. Przyjęli oni z entuzjazmem możliwość uczestniczenia, ba nawet w dużej części prowadzenia tegorocznego Bioforum, ponieważ uznali Polską za bardzo wartościowego partnera w interesach. Yossi Bornstein był obecny także na Bioforum 2015 we Wrocławiu, gdzie po raz pierwszy dostrzegł potencjał naszego kraju. Uważa on, że Polska ma wszelkie potrzebne komponenty, aby stać się krajem innowacyjnych start-upów – ma świetne uczelnie, naukowców, infrastrukturę, brakuje nam tylko wiedzy, jak te części składowe efektywnie ze sobą połączyć.  

Izraelczycy zakładają fundusz, który będzie wspierał w Polsce rozwiązania R&D z zakresu biotechnologii, technologii medycznych, rozwiązań informatycznych w medycynie, ale także farm wiatrowych. W przeciągu najbliższych kilku miesięcy planują oni rozpocząć inwestycje, o ile zyskają wsparcie lokalnych i narodowych władz, a także NCBiR, z którym już rozpoczęły się pertraktacje. Izraelczycy podzielają również nadzieje prof. Pietruchy oraz marszałka Stępnia, na to, że Łódź stanie się polskim centrum innowacji w oparciu o lokalne uczelnie oraz potencjał badawczo-rozwojowy regionu.

Polacy i Izraelczycy spotkali  się w jednym miejscu, by odpowiedzieć sobie nie tyle na pytanie: „Czy Polska jest gotowa, by stać się krajem innowacji?”, ale „Co zrobić, by Polska stała się krajem innowacji?”. Nasz kraj z jednej strony jest w świetnym położeniu jeśli chodzi o pozyskiwanie funduszy i możliwości współpracy, z drugiej jednak strony brakuje zaufania w kontaktach biznesowych i ciągłości oraz kontynuacji gdzieś w przeszłości zapoczątkowanych działań. Mamy nadzieję, że podczas Bioforum 2017 podsumujemy sobie to, co zmieniło się przez 12 miesięcy nie tylko na rynku biotechnologicznym i w naszych kontaktach międzynarodowych, ale także w polskiej mentalności. 

Drugim forum było spotkanie polsko-amerykańskie, które miało jednak charakter bardziej prezentacji, aniżeli otwartej debaty. Spotkanie było możliwe dzięki staraniom prof. Mirosława Millera, w latach 2007-2012 Prezesa Zarządu Wrocławskiego Centrum Badań EIT+. Profesor zechciał podzielić się z naszymi dziennikarzami bardzo ciekawymi informacjami na temat kontrowersyjnych w ostatnim czasie działanń spółki, więc bądźcie cierpliwi, gdyż niedługo opublikujemy pełen wywiad z jednym z najważniejszych twórców EIT+.

Co zaś do samego forum, prelegenci poruszali m.in. tematy innowacyjnego dostępu do robotów medycznych, nowych technik operacyjnych w ortopedii opartych na nowoczesnej inżynierii, technologii OmniVidi (dynamiczny, interaktywny mikroskop, określany technologicznym przełomem w cyfrowej diagnostyce), nowoczesnej idei SMART CITY, która ma polegać na tworzeniu sieci ekologicznych, doskonale skomunikowanych i funkcjonalnych miast. Wnioskiem, jaki płynął ze wszystkich wystąpień jest konieczność zacieśnienia współpracy polsko-amerykańskiej na gruncie biomedycyny i nowoczesnych rozwiązań medycznych. Ogromny potencjał polskiego sektora badań i rozwoju obecny w USA nie może być marnowany i działać tylko na korzyść innowacyjności w Stanach. My także musimy nauczyć się zbierać plony z tego żyznego gruntu. Zdaniem prof. Tomasza Mroczkowskiego, będącego głównym speakerem Bioforum, musimy przestać dodatkowo traktować Stany Zjednoczone jako finansowy worek bez dna, a bardziej jako worek cennych informacji i przykładów, w oparciu o które możemy rozwijać nasz kraj – W zakresie nauki wciąż aktualny jest trend „american dream”. W dalszym ciągu przewaga nauki amerykańskiej nad każdą inną jest olbrzymia, co widać chociażby po rankingach najlepszych uniwersytetów. Jeżeli ktoś nastawia się na wyjazd do Stanów Zjednoczonych w celu rozwoju swojej kariery naukowej, jest to wciąż najlepszy, choć nie jedyny słuszny kierunek – podpowiada profesor, wskazując jednocześnie podczas swojego wykładu, że więcej pieniędzy wciąż jest do „wzięcia” w Europie.  

Bo Bioforum znaczy start-upy

Podczas pierwszego dnia wydarzenia przeprowadzono konkurs „Master of Innovation”, który miał wyłonić najlepszy wśród zgłoszonych start-up. Oprócz samego niekwestowanego splendoru, jaki daje wyróżnienie na największej imprezie branżowej w Europie Środkowo-Wschodniej, zwycięzcy zyskają możliwość przeprowadzenia cyklu mentoringowego dotyczącego stricte strony biznesowej projektu oraz jego komercjalizacji. Nagroda przypadła w udziale spółce HiProMine, którą podczas  Bioforum reprezentowali dr hab. profesor Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu Damian Józefiak (CEO) oraz dr biologii molekularnej Jakub Urbański (CTO).Na dzień dzisiejszy spółka zajmuje się opracowywaniem technologii produkcji biomasy owadów w celu uzyskania takich produktów jak: białka, tłuszcze, nawozy – taki naturalny bioreaktor wykorzystujący zdolności owadów do redukcji biomasy organicznej. – wyjaśnia prof. Józefiak.

Partnerem merytorycznym konkursu była fundacja Startup Hub Poland, której przedstawicielem podczas Bioforum 2016 był jej prezes Maciej Sadowski. Jest on szczególnym fanem zwycięskiego projektu, jednak ze względu na osobiste zaangażowanie w jego finansowanie, wstrzymał się od głosu – Komercjalizuje on coś, co sama matka natura nam podpowiedziała, to znaczy, że owady są doskonałym źródłem protein, białka, a przy tym nie są wybredne jeśli chodzi o dietę – możemy dawać im różnego rodzaju odpadki rolnicze, które normalnie trzeba by było utylizować w kosztownym procesie. To jest dla nich najlepszy pokarm, który te organizmy przetworzą na białko – komentuje bezstronny juror.   

Fundacja Startup Hub Poland po raz pierwszy brała udział w konkursie, organizowanym na Bioforum, jednak mamy nadzieje, że nie ostatni, ponieważ misja eventu prof. Pietruchy jest zbieżna z celami fundacji, która powstała 4 lata temu po to, by pomóc Polsce stać się centrum innowacyjnego biobiznesu na całą Europę Środkowo-Wschodnią. Dziś obserwujemy trend wyjazdów zagranicznych po studiach, by tam szukać szans na komercjalizacje swoich wynalazków, nie wiedząc, że obecnie Polska jest wskazywana jako jeden z kilku doskonałych terenów do tworzenia start-upów. Dostępne pieniądze, inwestorzy, własność intelektualna, centra naukowo-badawcze – to wszystko razem jest obietnicą bardzo dobrych biznesów w 38-milionowej populacji. Chcemy eksportować technologie, a nie technologów – podsumowuje Sadowski. Niedługo więcej szczegółów o konkursie w oddzielnym tekście.

Bioforum – coś więcej niż biotechnologia

Biznes, innowacje, start-upy – te słowa kluczowe doskonale korelują z dziedziną biotechnologii, ale nierozważnym byłoby ograniczać się do niej, myśląc o rozwoju kraju, miasta, a także swojej firmy. Tym, na co warto zwrócić uwagę jest fakt, iż Bioforum otworzyło się na medycynę, przeznaczając nawet oddzielny panel dotyczący innowacyjnych rozwiązań medycznych. Brał w nim udział m.in. Łukasz Partyka, dyrektor generalny spółki KCRI, który udzielił kilka słów komentarza naszemu portalowi – Bioforum zbiera ludzi, którzy zajmują się innowacją w medycynie z różnych stron – zarówno młodych ludzi z pomysłami, a także przedsiębiorców, którzy mogą im pomóc w zakresie rozwoju takiego nowego urządzenia bądź leku, przełożenia tej idei na rzeczywistość.

Musimy jednak podkreślić, że nie jest to łatwy proces, na co także zwracali uwagę goście, zaproszeni na tegoroczne Bioforum. Specjalistą w komercjalizacji nauki jest Rafał Gnojnicki, Prezes Zarządu Synaptise S.A., również obecny na rzeczonej sesji.  Zgodził się on z nami porozmawiać za kulisami – Podczas sesji paneliści bardzo trafnie określili problemy, z jakimi spotykają się naukowcy chcący komercjalizować swoje projekty. My w firmie Synaptise dostrzegamy je na co dzień. Młodzi naukowcy, mówiąc w samych superlatywach o swoich pomysłach zapominają często o kwestiach związanych z regulacjami formalno-prawnymi, certyfikacjami, nietrafnie określają czas wprowadzenia danego produktu na rynek. 

O tym, że Bioforum nie ogranicza się tylko na specjalizację stricte biotechnologiczną niechaj świadczy fakt zaproszenia jako jednego z kluczowych prelegentów Sławomira Lachowskiego, managera i ekonomisty z branży finansowej i bankowej. W sektorze bankowym zainicjował już wiele znaczących start-upów. Jest założycielem mBanku, pierwszego w Polsce banku internetowego, jednego z największych tego rodzaju na świecie, a także Bank SMART – pierwszego mobilnego banku w Europie. Podróż do Łodzi była dla niego bardzo sentymentalnym akcentem, bo to przecież tutaj z początkiem wieku rodził się mBank. Profesor chętnie dzielił się także zdjęciami ze swoich prywatnych zbiorów, które pokazywały jego zespół, odpowiedzialny za ten wyjątkowy projekt. Podkreślał także, że w tamtych czasach Łódź posiadała największe w Europie centrum handlowe, czyli Manufakturę. Chyba nie mamy powodu odczuwać kompleksów, prawda?

Duch klasycznych targów w nowoczesnej przestani bioforumowej

Już tłumaczę co mam na myśli. Nowo tworzące się firmy z ogromnym sceptycyzmem podchodzą do wystawiania się na konferencjach, targach, forach. Coraz częściej stawiają na kontakty mailowe, przenoszą rozmowy do sieci, a jak spotykają się bezpośrednio z klientami, to tylko na wcześniej aranżowanych spotkaniach. Mimo tego trendu, znaczące firmy z sektora biotechnologicznego dalej chętnie przyjeżdżają na Bioforum. Świadczy to naprawdę znakomicie o organizatorach wydarzenia. Wspomnianą tendencję zauważył Piotr Mueller, który odpowiada za marketingowe działania firmy Sartorius Stedim Poland, w tym roku będącej głównym sponsorem Bioforum.Najważniejszym powodem, dla którego postanowiliśmy wesprzeć inicjatywę w tym roku byli ludzie. Zdobywając doświadczenie na różnych kongresach nauczyliśmy się jednej rzecz – że bardzo ważna jest informacja zwrotna ze strony klienta, a właśnie tutaj zaczęliśmy nadawać z klientami na tych samych falach.

Oprócz Sartoriusa, na Bioforum znalazło się także wiele innych wystawców, m.in. dobrze Wam już znana z naszej niedawnej publikacji firma Eppendorf Poland, Celon Pharma S.A. oraz jak zwykle na tak ważnych wydarzeniach – nasze wydawnictwo Bio-Tech Media. Nie zabrakło też Selvity i Mabionu, które uczestniczyły w tzw. job hunting, a jak udała się inicjatywa – dowiecie się wytrwale oglądając nasz filmik zamieszczony pod tekstem.

Na panelu o medycynie spersonalizowanej wypowiadała się m.in. Anna Boguszewska-Chachulska ze spółki Genomed, wiodącej  firmy z zakresu diagnostyki molekularnej. Nie tak dawno przeprowadzaliśmy wywiad na temat technologii NGS z Jackiem Wojciechowiczem z firmy Inno-Gene i w najbliższej przyszłości planujemy skontrastować ten tekst z podejściem do tej stricte innowacji od strony Genomedu. Dzięki kontaktowi, jaki na Bioforum nawiązaliśmy z dr Chachulską liczymy, że będzie to możliwe.

W Polsce istnieje już ok. 100 firm biotechnologicznych, z których znaczna części należy do grupy Polish Biotech Association, o której już pisaliśmy przy okazji jej powstania oraz której poczynania śledziliśmy w kolejnym roku. Podczas Bioforum stowarzyszenie także miało swoje zamknięte spotkanie.  Czy ów 100 firm to dużo? Biorąc pod uwagę, że jeszcze niedawno w podlinkowanych artykułach pisaliśmy o 60 takich firmach, brzmi to dobrze. Cieszymy się, gdy akurat z takich względów nasze teksty się dezaktualizują.

Mamy nadzieję, że pasja prof. Pietruchy, zaangażowanie pracowników firmy Bio-Tech Consulting oraz nasze wsparcie medialne w doskonałych proporcjach przełożyły się na sukces Bioforum 2016. My jesteśmy pewni, że tak było, ale żeby nie być stronniczym i gołosłownym, posłuchajcie na koniec ekspertów obecnych na wydarzeniu: 

Źródła

Fot. Adam Zalewski i Monika Gabas 

KOMENTARZE
news

<Maj 2017>

pnwtśrczptsbnd
2
3
4
Rekrutacja na Studia Doktoranckie
2017-05-04 do 2017-06-01
5
6
7
8
11
Seminarium Praktyczna Szkoła Barwy
2017-05-11 do 2017-05-11
14
17
18
20
21
22
Przygotowanie wytwórni do Inspekcji GMP
2017-05-22 do 2017-05-22
27
28
29
30
31
1
2
3
4
Newsletter