Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Wszędzie dobrze, ale w Wilnie (?!) najlepiej…
Wszędzie dobrze, ale w Wilnie (?!) najlepiej…
Ostatnimi dniami spamowaliśmy naszego facebooka wpisami i zdjęciami z Wilna, a dziś przyszedł ten dzień, kiedy wytłumaczymy się ze swoich działań i opowiemy szerzej po co tam pojechaliśmy. Zanim jednak trafiliśmy na konferencję w ramach Vilnius Communicable Disease Week połączoną ze spotkaniem Bałtyckiej Sieci Przeciwwirusowej…

 

Wyjechali!

Trasa Łódź-Wilno. 600 km przed nami, 8-10 h jazdy z uwzględnieniem postojów na posiłki, tankowanie auta, delikatny odpoczynek. Podróż jednak przedłuży się o dodatkowe 2 godziny jeśli dziennikarze wpadną na pomysł, żeby obejrzeć po drodze mecz Polska-Szwajcara, a o jeszcze kolejną godzinę – jeśli nasi wspaniali piłkarze postanowią pograć sobie dłużej i doprowadzić do dogrywki i rzutów karnych. Szczęście tego dnia było po naszej stronie - mecz obejrzany, wygrany i kiedy cieszyliśmy się, że 1 w nocy to nie najgorszy czas na przyjazd, twarde realia – zmiana czasu i pyk – jest już 2, a konferencja od 8 rano w niedziele (tak, w niedziele i to jeszcze w tzw. „wakacje”). Sami jednak tego chcieliśmy i jak się okazało – było warto pogubić po drodze kilka godzin snu!

Baltic Antiviral Network – czyli znane twarze na nieznanym lądzie

Członków Bałtyckiej Sieci Przeciwwirusowej  znaliśmy w znakomitej większości z wcześniejszego spotkania, które odbyło się w październiku 2015 r. w Moskwie. Do Wilna przyjechał m.in. Saleem Kamili (CDC, Atlanta, USA), który podzielił się ze słuchaczami swoją wiedzą na temat zakażeń wirusem HBV. Jego mutacje są zdolne do obrony przed szczepionkami i mogą prowadzić do antybiotykooporności.  Statystyki pokazują, że jest to zagrożenie, którego nie wolno lekceważyć – od 1963 r., kiedy to wykryto HBV, wirus pochłonął od 75 do nawet 160 milionów ludzkich żyć. Jest on przenoszony drogą krwi, płciową i prenatalną. 

Lars Frelin (Karolinska Institutet, Sztokholm, Szwecja) zaprezentował temat „Poprawiająca się immunogenność szczepionek i rozwój nowych modeli zwierzęcych przy infekcjach HCV”. Słowem wstępu – wirus typu C jest główną przyczyną chronicznych chorób wątroby na całym świecie. Pomimo efektywnych terapii, tylko 10% zakażonych chronicznym HCV otrzymuje jakiekolwiek leczenie. Lars Frelin wraz ze swoim zespołem pracują nad tym, aby te statystyki poprawić. Wykazali, że ich zoptymalizowana szczepionka HCV NS3/4A w połączeniu z dostarczanym IVIN znacząco polepszy immunogenność szczepionki.

O powyższych zakażeniach opowiadał też Jan Drobieniuc (CDC, Atlanta, USA), nazywając zaplenia wątroby typu B i C – cichymi epidemiami. Globalnie patrząc, rocznie mamy do czynienia z około 8 milionami nowych infekcji wirusem B i C, a 390 milionów żyje z chronicznym zapaleniem wątroby typu B i C, które powodują rocznie milion zgonów. Pomimo, iż są to naprawdę zastraszające liczby, trzeba podkreślić, iż przez ostatnie 15 lat zachorowalność na zapalenie wątroby typu B została znacznie obniżone ze względu na skuteczne programy szczepień, a  typu C – dzięki monitorowaniu oddawania krwi i szeroko zakrojonym kampaniom społecznym. Jan Drobeniuc prowadził także wykład na temat wirusa HEV, a z racji, iż wiedza o nim nie jest tak rozpropagowana, postanowiliśmy zgłębić temat w oddzielnym wywiadzie, o czym w późniejszym czasie na łamach naszych mediów.

Na konferencji aktywnie udzielał się także Anders Widell (Lund University, Szwecja), z którym porozmawialiśmy w kuluarach na bardzo gorący ostatnimi czasy temat, zwłaszcza przed nadchodzącymi Igrzyskami w Rio. Motywem przewodnim rozmowy był jego wykład na temat przeglądu dotychczasowej wiedzy o wirusie Zika, dlatego w relacji nie będziemy się na tym skupiać. Anders Widell miał też drugi wykład, który dotyczył zapalenia wątroby typu A, czyli jednej z najczęstszych przyczyn infekcji pokarmowych na świecie, wywołanej złymi warunkami sanitarnymi przyjmowanych pokarmów. Prelegent podkreślił, że choroba najczęściej przyjmuje łagodną, stabilną, często bezobjawową postać, choć może też w skrajnych przypadkach doprowadzić do chronicznej formy, zagrażającej życiu, np. w przypadku, gdy pojawia się ostra niewydolność wątroby.   

Konferencja BAN była wpisana w szersze wydarzenie, jakim jest Vilnius Communicable Disease Week, które w sumie odbyło się w trzech różnych lokalizacjach w Wilnie w dniach 26 czerwca-1lipca 2016 r. Za organizację eventu odpowiedzialny był Saulis Caplinskas (Centre for Communicable Diseases and AIDS, Wilno, Litwa), który miał też serie wykładów na różne tematy związane z chorobami zakaźnymi, nie tylko dotyczące HIV i AIDS, czyli przedmiotu jego codziennych badań. Dokonał on m.in. przeglądu reakcji ubocznych (SRV) szczepionek na Litwie, czyli niepożądanych i negatywnych odpowiedzi organizmu na interwencję medyczną. Światowa Organizacja Zdrowia, również wspierająca konferencję swoim udziałem, sklasyfikowała SRV jako ostrą reakcję, mogącą okazać się śmiertelną lub zagrażającą życiu, a na pewno wymagającą leczenia, hospitalizacji i wpływającą na stałą niedyspozycję zawodową. Ponadto przybliżył zagadnienie możliwości przyjęcia szczepionek na grypę podczas ciąży oraz potrzeb z nimi związanych. Szczepionki przeciwko grypie mogą znacząco zredukować ryzyko wystąpienia choroby wśród ciężarnych i ich dziecka, a mniej niż 1% kobiet  w ciąży przyjęło takie szczepienie w latach 2014-2015. Tematów było oczywiście znacznie więcej, ale nie sposób tu o wszystkich napisać.

Za zamkniętymi drzwiami

Pierwsze dwa dni skupiły się wokół wykładów merytorycznych oraz sesji posterowej, natomiast trzeciego dnia odbyło się szalenie ważne dla nas spotkanie – zamknięta sesja BAN, do udziału w której zaproszonych zostało tylko kilkanaście osób, zaangażowanych w działania Sieci. Każdy z zaproszonych gości opowiedział o swojej aktywności na rzecz grupy w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Taka krótka prezentacja była także wymogiem dla nas jako wydawnictwa Bio-Tech Media Sp. z o.o. Osobiście reprezentowałem nasze media podczas sesji, przedstawiając serie artykułów, które napisaliśmy po ostatniej wizycie w Moskwie – nasze teksty mogliście czytać na cebiotech.com, biotechnologia.pl oraz oglądać krótkie wywiady na youtube. Oprócz klasycznych relacji, były to też artykuły specjalistyczne wokół konkretnego zagadnienia, np. na temat wirusa Chikungunya, aplikacji iLiver czy zakażeń HIV i HCV wśród użytkowników narkotyków. Prezentowaliśmy także bogatą galerią zdjęć z wizyty w stolicy Rosji, pochwaliliśmy się statystykami portali, a także nową szatą graficzną naszego Kwartalnika. Wskazaliśmy swoje plany po konferencji i w okresie wakacyjnym zaprezentujemy Wam serie wywiadów w zupełnie nowej, bogatszej formie, umieszczonych na naszym youtubowym kanale. Nic więcej póki co nie będziemy mówić, ponieważ wolimy, żeby nasze działania mówiły same za siebie. Po prostu śledźcie nas poprzez portale, facebooka oraz youtube.

Po spotkaniu długo rozmawialiśmy z Marią Isaguliants (Karolinska Institutet, Sztokholm, Szwecja i Stradins University, Ryga, Łotwa) na temat dalszych planów Sieci, zwłaszcza iż wileńska konferencja była ostatnią finansowaną ze szwedzkich funduszy. – Szanuję decyzję o zakończeniu finansowania, ponieważ dobrze wiem, że jest wiele innych instytutów, centrów, organizacji, które także potrzebują tych pieniędzy. Są jeszcze inne możliwości pozyskiwania grantów od podmiotów zorientowanych na badania, opiekę medyczną, współpracę międzynarodową, otwartych na różne kraje, również wschodnie – Litwę, Łotwę, Ukrainę czy Białoruś. Chcemy wpłynąć na członków Sieci, by sami poszukali nowych obszarów współpracy – podkreśla Isaguliants i dalej wspomina początki organizacji - W 2003 r. zaczynaliśmy projekt z osobami, którym ufaliśmy, których dobrze znaliśmy i z którymi współpracowaliśmy i cieszę się, że te osoby wciąż stanowią rdzeń organizacji. Ta sieć ma kształt drzewa, bo każdy przyprowadził ze sobą kolejną zaufaną osobę i powstały gałęzie wartościowych kontaktów. Rozrastaliśmy się, ale także dorastaliśmy ze sobą – studenci stawali się doktorantami, doktoranci – profesorami.  

Spotkania polsko-polskie na obczyźnie

Na pewno kojarzycie sytuacje kiedy lecą końcowe napisy po amerykańskim filmie i z radością odkrywamy jakieś polskie nazwisko, np. dźwiękowca, grafika, scenarzysty czy pomocnika którejkolwiek z tych osób. Podobnie było gdy przeglądaliśmy program konferencji. Szczególnie wartościowe dla nas było spotkanie z profesor Agatą Budkowską (Pasteur Institute, Paryż, Francja) przede wszystkim dlatego, iż bardzo ciężko spotkać się z tym uznanym biologiem na gruncie polskim. Rozmawialiśmy zarówno prywatnie, w kuluarach i na bankiecie, ale także bardziej formalnie, czego owoce zobaczycie niedługo w jednym z naszych wywiadów. Prof. Budkowska podsumowała w nim wiedzę o HCV zgromadzoną od momentu wykrycia wirusa 27 lat temu, wyliczała problemy związane z leczeniem zapalenia wątroby typu C, pomimo wysokiej skuteczności samej terapii, trudności w procesie tworzenia szczepionek, porozmawialiśmy także o tym, jak powinna wyglądać idealna „szczepionka przyszłości”. Chyba wypadło dobrze, bo krótko po rozmowie dostaliśmy zaproszenie do Instytutu Pasteur’a w Paryżu i mamy nadzieję, że kiedyś uda nam się tam pojechać!

Prof. Budkowską spotkaliśmy już pierwszego dnia konferencji, a ostatniego dnia, w zasadzie godzinę przed wyjazdem poznaliśmy się z Arturem Malczewskim (Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii w Warszawie). Prowadzone przez jego instytucje badania miały wykazać powody sięgania po narkotyki, wypracować wzorzec ryzykownych zachowań oraz stopień powiązania używania narkotyków z zakażeniem HCV i HIV. Były to badania ankietowe wśród użytkowników narkotyków, w większości osób, które stosowały je w ciągu ostatniego miesiąca. Co wykazały? Przede wszystkim zanik rynku narkotykowego (tzw. bajzle, czyli  miejsca spotkań narkomanów i handlu narkotykami), istnienie nowych substancji psychoaktywnych i bardzo niską świadomość narkomanów dopuszczających się ryzykownych zachowań. Pomysły na rozwiązanie patowej sytuacji są bardzo kontrowersyjne, bo wcale nie skupiają się na powstrzymaniu zjawiska narkomanii, a na… bezpieczniejszym stosowaniu środków odurzających i na poszanowaniu osób uzależnionych. Pojawiły się pomysły postawienia automatów ze strzykawkami w różnych lokalizacjach miejskich i przeszkolenia personelu aptecznego w zachęcaniu do kupna nowych igieł, a nawet stworzenia pokojów bezpiecznego brania narkotyków, połączonych z warsztatami. Należy pomagać osobom uzależnionym w znalezieniu pracy, zwracać uwagę, by ci nie byli dyskryminowani przez służbę zdrowia oraz zachęcać ośrodki lecznicze i szpitale do współpracy dla dobra pacjenta. Koniecznym jest nie tylko zapewniać terapie wymierzone w uzależnienie, ale też dawać wsparcie psychologiczne i organizować spotkania z osobami spoza środowiska narkotykowego. Można powiedzieć - wybór mniejszego zła, ale przyznacie, że temat może bardzo podzielić ludzi na dwa obozy i jako taki - prowokował po wykładzie sporo pytań i wątpliwości.

Politycy i organizacje pozarządowe angażują się w sprawe

Zaproszenie do Wilna przyjęli m.in. delegaci Światowej Organizacji Zdrowia. Według reprezentującego WHO na konferencji Dmitriya Pereyaslova – Takie konferencje prowokują możliwość dyskusji, ponadto czerpiemy wiedzę z licznych prezentacji wyników badań na terenie krajów bałtyckich, omawiamy je wraz z autorami, którzy są dla nas nie tylko naukowcami, ale również kolegami.

Podczas swojej prezentacji Pereyaslov skupił się na aktywności laboratoryjnej WHO na Starym Kontynencie. Organizacja prowadzi prace nad poprawą bezpieczeństwa żywności, leczenia wektorowych chorób zakaźnych, HIV, gruźlicy, grypy oraz innych chorób, które można zwalczyć za pomocą szczepionki prewencyjnej. Tylko od sierpnia 2014 r. WHO wyszkoliło 110 kierowników laboratoriów z 23 krajów ze Wschodniej i Południowo-Wschodniej Europy. W swojej pracy organizacja kieruje się hasłem „Lepsze laboratoria dla lepszego zdrowia” i w ciągu kilkudniowego spotkania w Wilnie, starała się to udowodnić.

Podczas ostatniej części konferencji, która odbywała się w siedzibie rządu, udział wzięła także delegatura ECDC (European Centre for Disease Prevention and Control). Organizację na miejscu reprezentował Andrew Amato – Mamy świetne stosunki z rządem litewskim i współpracujemy ze sobą na wielu płaszczyznach. Cieszymy się, że dzięki Sauliusowi Caplinskasowi mamy możliwość podzielenia się wynikami naszych badań. Chcemy sprawić, by doszły one do polityków, a obecność na konferencji m.in. europejskiego komisarza daje nam wspaniały grunt do realizacji tego celu.

Według Amato międzynarodowe epidemie i pandemie dalej będą występować, tak jak np. nieuniknione jest rozprzestrzenianie się wirusa Zika ze względu na dużą mobilność populacji i zmiany środowiskowe. Według prelegenta postęp w eliminacji takich chorób zakaźnych jak gruźlica, zapalenia wątroby czy HIV jest powolny i minimalny. Oprócz niejednoznacznej i niezdecydowanej polityki szczepień, która hamuje progres ostatnich 30 lat, główną obawą jest wzrost oporności na środki przeciwdrobnoustrojowe. Niezbędny jest teraz ruch ze strony polityków i przedstawicieli wielu sektorów, nie tylko medycznego.

Jednym z najważniejszych gości na konferencji był litewski Minister Zdrowia, Juras Požela. – Celem konferencji jest przedstawienie i dyskusja nad dowiedzionymi naukowo rekomendacjami, wzorami zachowań i ideami walki z chorobami zakaźnymi. Udział WHO, ECDC, Komisji Europejskiej i innych organizacji międzynarodowych oraz uznanych ekspertów z dziedziny wirusologii dowodzi wysokiego prestiżu spotkania. Prelegenci skupili się w tych dniach na bieżących zagrożeniach  związanych z chorobami zakaźnymi w Europie i na świecie, problemach uchodźctwa, antybiotykooporności i wszelkich chorobach, które można wyeliminować poprzez szczepienia. Mamy nadzieję, że to wydarzenie okazało się dla wszystkich wyjątkową okazją, aby przyswoić sobie najnowsze osiągnięcia naukowe w tych dziedzinach oraz wziąć udział w rozmowach networkingowych. - Poza Ministrem Zdrowia, w siedzibie rządu pojawili się także m.in. przedstawiciele narodowego sektora finansów, edukacji, bezpieczeństwa, spraw zagranicznych czy sprawiedliwości.

O czy jeszcze można było posłuchać?

Cała konferencja trwała 6 dni, a prelekcje były wygłaszane od rana do wieczora, więc ciężko byłoby tu streścić każdą z osobna. Prelegenci mówili o wszystkich typach zapalenia wątroby, HIV, AIDS, Eboli, Zika, Chikungunya, wirusie brodawczaka ludzkiego, powiązaniu fali uchodźctwa i zamknięcia w zakładach karnych z chorobami zakaźnymi, kwestii szczepienia kobiet ciężarnych, bezpiecznego oddawania krwi czy nowych substancjach psychoaktywnych. Te ostatnie zagadnienie przykuło szczególną uwagę słuchaczy ze względu na bardzo charyzmatycznego spikera, który niejednokrotnie potrafił zszokować, zaciekawić, ale i rozśmieszyć publiczność, choć temat jaki poruszał – byl nader poważny. Tą osobą był Robert Bardas (Vilnius University, Wilno). Po wykładzie poprosiliśmy autora o esencję swojego wystąpienia – Mój wykład dotyczył nowych substancji psychoaktywnych i jest to o tyle ważne zagadnienie, że rocznie w Europie przybywa około 100 nieznanych do tej pory odmian. Są to zupełnie nowe grupy, a co za tym idzie – trudne w leczeniu, rozpoznaniu, zrozumieniu ich specyfiki. Młodzi ludzie mają obecnie niezwykle łatwy do nich dostęp, a wielu sięga po nie, bo chce tylko spróbować. Ja byłem także w tej sytuacji, próbowałem niektórych, ale nigdy się nie uzależniłem. To jednak nie zawsze tak wygląda. Bardzo wiele osób się od nich uzależnia, nie pojmując istoty swojego nałogu. Na Uniwersytecie Wileńskim zajmujemy się tym problemem społeczny i współpracujemy także z kolegami z Waszego kraju, m.in. z Krakowa i Poznania. Póki co nie możemy powiedzieć, że rezultaty naszych badań przyczyniają się do rewolucji w zwalczaniu problemu narkomanii, ale na pewno nie poprzestaniemy na tym.

Warte zaznaczenia jest to, iż redakcyjnie staraliśmy się zgłębiać tematy jeszcze „nieeksploatowane” i miejmy nadzieje, że będzie to tzw. „dobra zmiana”. Na koniec  zostawiamy Was z filmikiem, na którym zaproszeni goście opowiedzą o swoich wrażeniach z uczestnictwa w konferencji, a także z serią zdjęć, które zrobiliśmy w chwilach wolnych od wykładów. 

Prelegenci oceniają konferencję  

 

 

Uroki Wilna

Na pewno mamy kilka bardzo miłych wspomnień z tym miastem, które pozostaną z nami na długo. Wilno kojarzy nam się z pięknymi, wystawnymi Kościołami, ze słynną Ostrą Bramą, Górą Giedymina, pysznymi daniami ziemniaczanymi, zachwycającymi zachodami słońca, niezwykłą sympatią Litwinów do Polaków (w strefie kibica na meczu z Portugalią czuliśmy się jak w domu!). Więcej niech powiedzą za nas zdjęcia poniżej.     

 

Literatu Street

 

Biznesowa część miasta

 

Na Górze Trzech Krzyży

 

Na Moście Zakochanych

 

Kościół św. Anny

 

Przed Ostrą Bramą

 

Ziemniaczane dania kuchni litewskiej

 

U stóp Góry Giedymina

 

Zachód słońca na Górze Giedymina

 

Widok z Góry Trzech Krzyży

 

 

Strefa Kibica

KOMENTARZE
news

<Listopad 2017>

pnwtśrczptsbnd
30
31
1
2
3
4
5
6
7
9
10
11
12
14
15
16
17
II Seminarium Inżynierii Biomedycznej
2017-11-17 do 2017-11-17
19
II Kongres Podologiczny
2017-11-19 do 2017-11-19
20
V Międzynarodowy Kongres Biogospodarki
2017-11-20 do 2017-11-21
Prowadzenie badań w Kontroli Jakości
2017-11-20 do 2017-11-20
Szkolenie dla QP
2017-11-20 do 2017-11-20
22
25
26
27
1
3
Newsletter