Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Roczny staż w USA, czyli program BioLab

Jeżeli chciałbyś zdobyć doświadczenie w zagranicznym laboratorium, do tego spotkać nowych przyjaciół i przeżyć przygodę swojego życia, BioLab jest świetną okazją. BioLab to program Polsko-Amerykańskiej Komisji Fulbrighta. Jest to roczny staż w jednym z czterech amerykańskich uniwersytetów lub uczelni badawczych. Ponieważ sama uczestniczyłam w programie kilka lat temu, chciałabym Ci przybliżyć, jak wygląda Program BioLab „od kuchni”. Dlaczego warto aplikować oraz co trzeba wiedzieć przed wyjazdem?

 

Doktorat w USA czy BioLab?

Już sam wyjazd na inny kontynent to duża decyzja życiowa, a zdecydowanie się na doktorat w USA, o którym pisałam na portalu Biotechnologia.pl, to tym bardziej odważny krok. Świetnym pomysłem jest „okres próbny”, dzięki któremu można zobaczyć, czy Stany Zjednoczone to miejsce, w którym chcesz spędzić kolejne pięć (lub więcej) lat. Takim „okresem próbnym” może być wyjazd na roczny staż do laboratorium w USA. Jednakże nawet jeżeli nie rozważasz doktoratu w Stanach, wyjazd na roczny staż to świetne doświadczenie zawodowe, podczas którego możesz się wiele nauczyć, poznać nowe techniki laboratoryjne, a Twoja praca może być opublikowana w prestiżowym piśmie naukowym.

 

Ten program zmieni Twoje życie!

Dzięki wyjazdowi na program BioLab mogą się przed Tobą otworzyć nowe możliwości. Podczas udziału w programie poznasz nowych ludzi, czy to współuczestników programu, czy też znanych badaczy, czy też inne osoby, których w przeciwnym razie nie miałbyś okazji poznać. Uczestnictwo w badaniach w znanych ośrodkach naukowych to także świetna pozycja w Twoim CV, która może otworzyć wiele drzwi. Jak mówi uczestniczka programu Zofia Kołodziejczyk: – Program zmienił całą moją ścieżkę zawodową. Uważam, że właśnie dzięki uczestnictwu w programie miałam okazję studiować następnie na jednej z najlepszych uczelni na świecie w dziedzinie neurobiologii. 

 

Miejsca stażu

W programie biorą udział cztery instytucje: University of Virginia, University of Chicago, Oklahoma Medical Research Foundation oraz University of Texas Southwestern Medical Center.

 

Dla kogo jest ten program?

Program BioLab jest skierowany dla magistrantów i doktorantów pracujących na polskich uniwersytetach i w jednostkach badawczych, którzy studiują kierunek biologiczny, biotechnologiczny lub pokrewny.

 

Proces aplikacji

Aplikacja do programu nie jest skomplikowana. Komisja Fulbrighta wymaga od aplikantów wysłania kilku dokumentów, których wzory można znaleźć na stronie programu. Wszystkie dokumenty należy wysłać do 1 lutego br. 

Jeżeli myślisz, że nie jesteś odpowiednim kandydatem, pomyśl dwa razy i posłuchaj rady Vanessy Bijak, innej z uczestniczek programu: – Aplikuj mimo wszystko, nawet jeśli się boisz lub myślisz, że nie spełniasz warunków. Spójrz na mnie – skończyłam Technologię Chemiczną na PW i dostałam się na program bez problemu! Jeśli masz wątpliwości, znajdź osoby, które były w miejscu, do którego chcesz aplikować i pogadaj z nimi bezpośrednio – każdy z nas miał inne doświadczenie i inne wrażenia. 

Dobrym miejscem na znalezienie absolwentów programu jest Fundacja Polonium i stworzona przez nich Polonium Network. Nie każdy uczestnik programu to typowy student z idealną średnią. Kolejna uczestniczka programu, Magdalena Cichewicz, zapytana o radę dla osób aplikujących mówi wprost: – Go for it! Czasem może nam się wydawać, że na tego typu programy dostają się tylko najlepsi studenci i w ogóle jak się nie ma średniej 5.0, to nie ma co marzyć. Ja nie byłam studentką idealną, żadnych nagród rektora nie miałam, a jednak po rozmowie kwalifikacyjnej zaproponowano mi wyjazd. Trzeba próbować.

Jeżeli uda Ci się przejść wstępną selekcję, czeka Cię następnie rozmowa z koordynatorami programu. Bądź szczery podczas rozmów, jeżeli na przykład nie chcesz pracować ze zwierzętami, powiedz to swoim rozmówcom, pozwoli im to na dobranie dla Ciebie odpowiedniego laboratorium. Podczas mojej rozmowy kwalifikacyjnej zapytano mnie, czy  mam jakieś restrykcje, jeżeli chodzi o to, z czym nie chciałabym pracować? Byłam otwarta z rozmówcami i powiedziałam, iż nie interesują mnie badania na roślinach oraz nie lubię muszki owocowej jako modelu badań i nie chciałabym z tym organizmem pracować. Pozwoliło to komisji na dobranie odpowiedniego laboratorium, w którym będę przeprowadzać badania interesujące dla mnie. Dzięki temu zarówno ja, jak i szef laboratorium będziemy zadowoleni. 

 

Gratulacje! Dostałeś się! Co dalej?

Jeżeli udało Ci się dostać ofertę z jednego z laboratoriów, to dopiero początek pracy związanej ze wszystkimi formalnościami. Nie obawiaj się, organizatorzy pomogą Ci w załatwieniu wszystkich formalności wizowych i wyślą niezbędne dokumenty.

 

Zarobki na stażu

Będąc na stażu, będziesz otrzymywał wypłatę. W Charlottesville uczestnicy otrzymują taką samą wypłatę, jak doktoranci na uczelni (ok. 2 tys. $ miesięcznie). Jest to kwota, która pozwoli Ci na opłatę mieszkania, rachunków, żywności, a do tego będziesz mógł coś zaoszczędzić lub też wydać resztę pieniędzy na przyjemności.

 

Koszty wyjazdu

Niestety wyjazd do Stanów nie jest tani. Koszty mogą się znacznie akumulować. Zaczynając od wizy (tak, nadal jej potrzebujesz, bo wyjeżdżasz na staż!), opłaty SEVIS, którą musi uiścić każda osoba, która wyjeżdża w charakterze studenta, dochodzą inne koszty typowo związane z przeprowadzką. Jednym z największych kosztów jest bilet lotniczy. Sporym wydatkiem na początku może być też wynajem mieszkania. Gdy chcesz wynająć mieszkanie, musisz zazwyczaj uiścić opłatę aplikacyjną (ok. 35-50 $), do tego dochodzi miesięczny koszt wynajmu, który będzie się różnił w zależności od miasta, do którego jedziesz. Jednakże jeżeli chcesz dzielić mieszkanie z kilkoma znajomymi, przygotuj się na koszt ok. 400-500 $. Do tego dojdzie depozyt, którego wymaga każdy wynajmujący mieszkanie, jest to zazwyczaj równowartość miesięcznego czynszu. Wszystkie koszty są orientacyjne i mogą różnić się w zależności od standardu mieszkania i miasta, do którego jedziesz, więc jeżeli chcesz uzyskać dokładniejsze informacje, polecam skontaktować się z osobami, które mieszkały w danym mieście.

 

Podróże po USA

Jedną z zalet programu jest możliwość podróżowania. Wyjazd z Europy do USA to spory koszt, ale gdy już jesteś w USA, podróżowanie nie jest tak drogie. Wielu uczestników stażu wykorzystuje ten fakt, żeby zobaczyć takie miejsca jak Waszyngton, Los Angeles, Nowy Jork, Las Vegas, a także zapierające dech w piersiach amerykańskie parki narodowe i wiele innych ciekawych miejsc. Choć w obecnym roku może to być problematyczne w związku z pandemią, jeżeli będziesz aplikować w tym roku, będziesz w USA latem 2021 r. Miejmy nadzieję, że sytuacja poprawi się do tego czasu

Karol Cichewicz szczególnie miło wspomina miasteczko Charlottesville, w którym zlokalizowany jest University of Virginia: – W porównaniu z mrocznym, deszczowym i w zimie pełnym smogu Krakowem, przyjazd do Charlottesville był bardzo miłą odmianą. Wysokie temperatury oraz wilgotność potrafią dokuczać w lecie, ale można się do tego przyzwyczaić. Charlottesville jest uważane za jedno z najlepszych miejsc do życia w USA. Godzinę drogi od miasta znajduje się Park Narodowy Shenandoah z licznymi szlakami pieszymi, w tym słynnym Appalachian Trail. W dwie godziny można dojechać do Waszyngtonu, który oferuje wiele atrakcji turystycznych i kulturalnych, w tym muzea Smithsonian Institution. W trzy godziny można dojechać do Virginia Beach, gdzie można korzystać z uroków Oceanu Atlantyckiego. Dla tych, którzy naprawdę chcą odpocząć od ludzi, stan Zachodnia Wirginia oferuje trasy rowerowe w obszarze ciszy radiowej radioteleskopu Green Bank. Charlottesville to miejsce, które zawsze będę mile wspominał.

 

Nowe znajomości i przyjaźnie

Staż to nie tylko wytężona praca w laboratorium, to także szanse na poznanie niezwykle ciekawych ludzi, zarówno znanych naukowców, jak i po prostu przyjaciół, a w niektórych przypadkach także partnerów na całe życie. Dosłownie! Jak mówi dalej Karol Cichewicz: – Nie wiem, czy to magia programu oraz ludzi, którzy w nim uczestniczą, czy po prostu kwestia wieku jego uczestników, ale wielu naszych znajomych poznało swoich partnerów właśnie w trakcie trwania stażu. 

Program BioLab to zdecydowanie świetna przygoda i zdobycie bezcennego doświadczenia zawodowego. Jednakże, aby to doświadczenie zdobyć, musisz się przygotować także na ciężką pracę. W niektórych laboratoriach pracuje się na organizmach modelowych, a to oznacza, że Twoje robaki (C. elegans) lub myszy nie będą wiedziały, co to weekendy i święta. Eksperymenty będą czasem, lub często, wymagały zarwanej nocki. Wszystko jednak zależy od laboratorium i projektu, nad którym będziesz pracować. Warto więc zawsze zapytać na początku, jakie są wymagania przyszłego szefa i etyka pracy w labie? Mimo wszystko uważam, że warto wyjechać, szczególnie że ten roczny staż minie Ci bardzo szybko, a przyjaźnie, jakie tu zawrzesz i doświadczenie, które zdobędziesz, mogą wpłynąć na całe Twoje życie.

KOMENTARZE
Newsletter