Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Amerykański sen, czyli doktorat w USA. Część pierwsza: aplikacja na studia doktoranckie
Amerykański sen, czyli doktorat w USA. Część pierwsza: aplikacja na studia doktoranckie

W obecnych czasach cały świat stoi przed nami otworem. Dla wielu studentów oznacza to, że mogą podjąć studia poza granicami kraju. Większość wybiera studia w Europie, jednakże coraz więcej osób podejmuje wyzwanie studiów w Stanach Zjednoczonych. W artykule tym chciałabym przybliżyć, jakie działania podjąć, aplikując o doktorat w USA i przekonać, że dostanie się na najlepsze amerykańskie uczelnie jest możliwe, jeżeli odpowiednio wcześnie zaplanujecie swoją aplikację.

 

 

Doktorat w USA i w Polsce różni się pod wieloma względami. Proces aplikacji, struktura studiów, wymagania, stypendium i wiele innych wygląda inaczej niż w naszym kraju, a poszukiwanie informacji na temat studiów doktoranckich może być męczące i spowodować niechęć u wielu studentów. Ponieważ sama cztery lata temu przeszłam ten proces z powodzeniem, i obecnie jestem doktorantką na Uniwersytecie w Wirginii w USA, chciałabym Wam przybliżyć kilka najważniejszych rzeczy, na jakie warto zwrócić uwagę w procesie rekrutacji na studia doktoranckie w USA.

 

Nie musisz być magistrem!

Jedną z największych różnic między doktoratem w Stanach Zjednoczonych i w Polsce jest to, że w USA nie musisz mieć tytułu magistra, aby aplikować na studia doktoranckie, wystarczy tytuł licencjata (ang. Bachelor’s). W USA uzyskanie tytułu magistra jest znacznie mniej popularne niż w Polsce i niewiele osób go posiada.

Na stronach internetowych uczelni studia magisterskie i doktoranckie są najczęściej pod jedną zakładką: „Graduate studies”. Może być to często mylące dla osób z Polski przyzwyczajonych do trzystopniowych studiów, jednak w USA zarówno doktoranci, jak i magistranci to „Graduate Students”.

Jeżeli jednak posiadacz tytuł magistra nie jest to problemem, także możesz aplikować! Będzie to atutem w procesie aplikacji. Są osoby, które po ukończeniu studiów magisterskich w USA idą na doktorat. Jest to jednak mniej popularna ścieżka.

 

Aplikujesz na dany wydział, nie do konkretnego laboratorium

Inną ważną różnicą jest to, iż gdy aplikujesz na studia doktoranckie w USA, to aplikujesz na dany wydział na uczelni, nie do konkretnego laboratorium. Nie musisz znać żadnego profesora na danym wydziale. Nie musisz, podczas aplikacji, podejmować decyzji co do konkretnego laboratorium, w którym chcesz robić doktorat. Najlepiej, jeżeli dany wydział ma kilka laboratoriów, którymi jesteś zainteresowany. Jeżeli komisja rekrutacyjna uzna Cię za odpowiedniego kandydata i dostaniesz się na studia na ich wydziale, wtedy będziesz mieć czas na podjęcie decyzji, do którego laboratorium dołączysz.

 

Termin aplikacji i rozpoczęcia studiów

Na termin aplikacji warto zwrócić uwagę, ponieważ jest on dużo wcześniejszy niż na większości polskich uczelni. W USA termin składania dokumentów na następny rok akademicki jest na przełomie listopada i grudnia! Dokładny termin zawsze trzeba sprawdzić na stronie uczelni.

Nie można też zostawiać aplikacji na ostatnią chwilę. Jak zobaczycie w kolejnych sekcjach, aplikacja ma wiele komponentów, nad którymi trzeba popracować, do tego trzeba zdać dwa egzaminy, których wyniki muszą być dostępne dla uczelni najpóźniej w ostatnim dniu składania dokumentów.

Także początek i koniec roku akademickiego w USA jest inny niż w Polsce. Studia zaczynają się w ostatnich dniach sierpnia, a zakończenie roku akademickiego jest w maju, jednakże jako doktorant będziesz także pracować przez wakacje.

 

Koszt aplikacji

Aplikowanie na studia w USA wiąże się z wydatkami. Koszt złożenia dokumentów różni się między uczelniami, jednakże cena to około 80-100 dolarów za jedną aplikacją. Warto więc się zastanowić, na jakie uczelnie chcesz składać dokumenty, ponieważ jeżeli składasz dokumenty na kilka uczelni, koszty szybko urosną do sporej sumy.

 

Wiza

Uzyskanie wizy nie powinno być problemem. Jeżeli dostaniesz się na studia, uczelnia wyśle Ci specjalne dokumenty, które pozwolą Ci aplikować o wizę studencką F1. Na stronie amerykańskiej ambasady wypełnisz formularz ze swoimi danymi osobowymi, uiścisz opłatę (160 dolarów) i umówisz się na rozmowę w ambasadzie lub w konsulacie USA w Warszawie lub w Krakowie.

 

Personal statement

Personal statement to jeden z komponentów aplikacji. Musi być napisane oddzielnie dla każdej uczelni, ponieważ każda może wymagać, że zawrzesz w nim coś innego. Na stronie uczelni powinieneś znaleźć informacje, co masz zawrzeć w tym dokumencie. Zazwyczaj uczelnia będzie pytać, dlaczego chcesz uzyskać tytuł doktora na ich uczelni oraz jakimi laboratoriami na ich wydziale jesteś zainteresowany i dlaczego? Postaraj się jak najlepiej odpowiedzieć na te pytania, jest to dokument, który może Cię wyróżnić z tłumu aplikacji, jakie dostaje uczelnia.

 

GRE

GRE, czyli Graduate Record Examinations test, to egzamin organizowany przez Educational Testing Services (ETS), których centra egzaminacyjne zlokalizowane są na całym świecie, także w Polsce. Test składa się z trzech części: Verbal Reasoning, Quantitative Reasoning oraz Analytical Writing. Test ma na celu zmierzenie zdolności w analizowaniu i wyciąganiu wniosków na podstawie przedstawionego tekstu, analizy i interpretacji danych, używania podstawowych zasad matematyki oraz zdolności krytycznego i analitycznego myślenia i pisania. Wszystko oczywiście w języku angielskim. Jest to test, na który trzeba poświęcić trochę czasu, aby się dobrze przygotować, warto więc o tym pomyśleć na kilkanaście miesięcy przed aplikacją. Podczas GRE wymagana jest znajomość słownictwa na poziomie C1, jednakże nawet jeżeli czujesz się całkiem dobrze w języku angielskim, warto poćwiczyć przed egzaminem. Kto z nas pamięta jak się nazwya trójkąt równoramienny czy równoległobok po angielsku? Jeżeli nie znasz słownictwa związanego z prostymi pojęciami matematycznymi, będziesz mieć problemy z częścią Quantitative Reasoning.

Ostatnio uczelnie amerykańskie kwestionują, czy GRE jest niezbędny w aplikowaniu na studia doktoranckie i niektóre uczelnie przestały go wymagać. Warto więc sprawdzić na stronie konkretnej uczelni, czy GRE nadal jest przez nich wymagany. Więcej informacji o GRE znajdziesz na stronie ETS.

 

TOEFL

Cudzoziemcy muszą dodatkowo zaprezentować wyniki testu TOEFL, który mierzy, czy potrafisz się posługiwać językiem angielskim w codziennych sytuacjach. Nie wszystkie uczelnie wymagają TOEFL, więc warto sprawdzić na stronie uczelni, czy TOEFL jest przez nich wymagany, zanim zapiszesz się na test. Więcej informacji o TOEFL znajdziesz na stronie ETS.

 

Listy polecające

Uczelnie wymagają od kandydatów na studia doktoranckie listów polecających, zazwyczaj dwóch. Poproś o nie kogoś, kto dobrze Cię zna jako studenta i jest w stanie napisać o Twoich osiągnięciach, najlepiej, by był to promotor pracy magisterskiej. Upewnij się, że profesor, którego pytasz o list, zna amerykańskie standardy pisania listów polecających i nie wyśle szablonowego listu, który wysyła wszystkim studentom. Taki list Ci nie pomoże. Dobry list polecający powinien podkreślać Twoje pozytywne cech charakteru, ale nie powinno to być wymienienie, że jesteś pracowity, odpowiedzialny, mądry i tym podobne, powinno to wszystko być poparte przykładami z Twojej ścieżki kariery w danym laboratorium, czyli coś, czym Ty wyróżniasz się na tle innych studentów.

Listy polecające nie są załączane przez Ciebie do aplikacji. Gdy będziesz wypełniać elektroniczną aplikację, poproszony zostaniesz o podanie kontaktu mailowego do osób, od których dostaniesz list polecający. System wyśle do tych osób informację z prośbą o wysłanie listu polecającego.

Będziesz miał możliwość przeczytania tych listów po tym, jak osoby dające Ci listy polecające dołączą je do Twojej elektronicznej aplikacji, jednakże będzie też opcja, żeby zrezygnować z podglądu listów. W USA w dobrym smaku jest, jeżeli student zrezygnuje z możliwości zobaczenia swoich listów polecających. 

 

Transkrypty ocen

Uczelnia poprosi Cię także o wykaz Twoich ocen. Upewnij się, że Twoja polska uczelnia ma transkrypty w języku angielskim, co w obecnych czasach nie powinno być problemem. Ważnym jest także, żeby Twój transkrypt miał wyjaśnienie, co oznacza dany stopień i jaka jest skala ocen. W USA używa się ocen: A, A-, B+, B, B- i tak dalej aż do F. Z powodu tych różnic Twój transkrypt musi mieć wyjaśnienie, co jest najwyższym, a co najniższym stopniem w naszym systemie edukacji.

 

Rozmowa na studia doktoranckie

Jeżeli Twoja aplikacja będzie atrakcyjna dla komisji rekrutacyjnej, będziesz zaproszony na rozmowę rekrutacyjną. Najprawdopodobniej będzie to rozmowa na Skype. Bądź przygotowany, żeby potrafić wyjaśnić, czym się zajmowałeś w trakcie studiów licencjackich i magisterskich, jakie badania prowadziłeś. Nawet jeżeli Twój projekt nie był sukcesem, podkreśl, czego się dzięki temu nauczyłeś, jak próbowałeś rozwiązać problem.

Pokaż komisji rekrutacyjnej, że studiowanie na ich uczelni jest dla Ciebie interesujące. Gdy spytają Cię, czy masz jakieś pytania, miej przygotowanych kilka (możesz mieć ze sobą listę). Cały czas bądź też uśmiechnięty i staraj się udowodnić, że nauka i badania są dla Ciebie pasją.

 

Aplikacja na studia doktoranckie w USA wymaga trochę zachodu (i nakładów finansowych), jednakże jest tego warta. Amerykanie mają jedne z najlepszych uczelni na świecie, ale nawet jeżeli nie zamierzasz aplikować na Harvard czy Yale, to i tak studiowanie w USA może być przygodą i wyzwaniem. Może po raz pierwszy w życiu będziesz bez pierogów mamy przez kilka miesięcy, ale w zamian poznasz wielu ciekawych ludzi, ekspertów w swoich dziedzinach, zdobędziesz kontakty zawodowe, czy to w środowisku akademickim, czy też w firmach, a do tego przez te kilka lat spędzonych w USA na pewno uda Ci się zobaczyć wiele ciekawych miejsc.

Jeżeli jednak nie jesteś pewien, czy chciałbyś podjąć tak radykalną decyzję jak wyjazd na inny kontynent na kilka lat, warto spróbować najpierw wyjechać na rok na amerykańską uczelnię. Program rocznego wyjazdu na badania do USA jest oferowany przez Polsko-Amerykańską Komisję Fulbrighta. Pozwoli Ci to poznać kulturę pracy oraz plusy i minusy studiowania w Stanach Zjednoczonych, a także zdobyć dodatkowe doświadczenie w pracy laboratoryjnej.

 

Jeżeli szukasz więcej informacji, warto też  odwiedzić stronę Education USA Amerykańskiego Departamentu Stanu czy też znowu Polsko-Amerykańskiej Komisji Fulbrighta.

KOMENTARZE
news

<Wrzesień 2019>

pnwtśrczptsbnd
26
27
28
29
30
31
1
2
3
4
5
6
7
8
9
12
13
14
15
17
Biznes w Genach
2019-09-17 do 2019-09-17
18
Cancer Prevention 2020
2019-09-18 do 2019-09-18
21
22
27
28
29
2
Business Insider Trends Festival
2019-10-02 do 2019-10-03
4
BioNinja Challenge 2019
2019-10-04 do 2019-10-06
5
6
Newsletter