Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Komercjalizacja prac badawczych – trudna sztuka dla wtajemniczonych?

Chyba każdy naukowiec chciałby, żeby jego – często wieloletnia – praca przyniosła konkretne, mierzalne owoce. Może w postaci nowych, przełomowych rozwiązań, a może w formie patentu, który uda się sprzedać. Problem w tym, że nie każdy wie, jak efekty swoich prac skutecznie komercjalizować? W rezultacie zdarza się, że latami pracuje się nad czymś, co nigdy nie wyjdzie poza ściany laboratorium. Czy tak musi być?

 

 

Przesuwanie środka ciężkości

Eksperci podkreślają, że umiejętna komercjalizacja wyników prac badawczych nie jest najmocniejszą stroną środowiska naukowego. Wielu naukowców główkuje nad tym, jak inicjować proces badawczo-rozwojowy, jak przekształcić swoją pracę w konkretny produkt, jak go sprzedać? Wielu też jednak nie chce o tym myśleć. Woli skupić się na pracy, pozostawiając innym ewentualne wykorzystanie wypracowanych rozwiązań. Dlatego w środowisku naukowym nie milkną głosy, że naukowców należy intensywnie wspierać już na etapie badań przedklinicznych i w pierwszej fazie badań klinicznych, by to, czemu poświęcają często wiele lat, mogło ujrzeć światło dzienne. Dr Robert Dwiliński, prezes Fundacji PACTT, dyrektor Uniwersyteckiego Ośrodka Transferu Technologii Uniwersytetu Warszawskiego, mówi Jak wspierać naukowców w tym procesie? Przede wszystkim warto przesuwać środek ciężkości, tak by badania były planowane i prowadzone pod kątem wypracowania wartości utylitarnych i przyszłej komercjalizacji. Przewidywanie, projektowanie badań przedklinicznych oraz aktualna wiedza dotycząca regulacji i międzynarodowych przepisów mają istotne znaczenie dla powodzenia tego procesu.

Właśnie dlatego PACTT i Pfizer zdecydowały o utworzeniu Akademii Efektywnych Badań Przedklinicznych PACTT-Pfizer. Jej celem jest wyposażenie naukowców w wiedzę na temat planowania, projektowania i realizacji badań przedklinicznych. Przyszli absolwenci Akademii będą zatem wiedzieć, jak osiągnięcia naukowe zamieniać w rozwiązania, które doczekają się wykorzystania w biznesie. Akademia PACTT-Pfizer to nie jedyna propozycja dla naukowców, która ma pomóc im przejść przez trudny proces komercjalizacji. Wsparcie w komercjalizacji oferuje naukowcom również m.in. Wirtualny Instytut Badawczy, którym zarządza Polski Ośrodek Rozwoju Technologii (PORT). WIB umożliwia wybranym zespołom badawczym pozyskanie finansowania, które pozwoli im na spokojną, wieloletnią pracę badawczą. WIB bierze na siebie odpowiedzialność za późniejszą komercjalizację efektów ich prac, dzieląc się z nimi uzyskanymi korzyściami (więcej o programie WIB-u w wywiadzie z jego dyrektorem, Pawłem Kurantem).

 

Science on demand

Średnio tylko 1 na 8 tysięcy badanych cząsteczek daje szansę na stworzenie nowego leku. Jego wejście na rynek poprzedza zazwyczaj kilkanaście lat prac badawczo-rozwojowych. Wczesne etapy badań – badania przedkliniczne i pierwsza faza badań klinicznych – stanowią istotną część procesu rozwoju i wprowadzenia na rynek nowych technologii medycznych. Dr n. med. Radosław Sierpiński, zastępca prezesa ds. medycznych Agencji Badań Medycznych, podczas inauguracji Akademii PACTT-Pfizer, podkreślał, że dziś środowisko akademickie, naukowe, biznesowe i systemowe rozumie, że działania naukowe powinny przełożyć się na bardzo konkretne efekty komercjalizacji. Ostatnie kilka lat to okres tworzenia modelu science on demand, gdzie biznes formułuje pewne potrzeby, problemy, a akademicy próbują je rozwiązać. Ten model przyjął się w krajach anglosaskich, funkcjonuje też z powodzeniem u naszych zachodnich sąsiadów. Polska również musi zmierzać w kierunku transferu technologii z pozycji uczelni do biznesu.  

Zdaniem Aleksandry Mościckiej-Studzińskiej, zastępcy dyrektora Działu Koordynatorów w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju, świat nauki musi dokonywać pewnych wyborów. Chodzi jednak o to, żeby dokonywał ich świadomie. Jeżeli naukowiec staje przed wyzwaniem współpracy z firmą i jest to dla niego pierwsze tego typu doświadczenie, może być skazany na popełnianie błędów. Powinien zatem wcześniej poznać potrzeby świata biznesu, żeby nie narazić obu stron na ryzyka – biznesowe i utraty własności intelektualnej.

Nie ma wątpliwości, że podnoszenie świadomości wyzwań związanych z odkrywaniem i upowszechnianiem nowych rozwiązań w medycynie, jest potrzebne tak naukowcom, jak i środowisku biznesowemu. Podobnie podnoszenie poziomu wiedzy na temat badań przedklinicznych i klinicznych. Światy nauki i biznesu potrzebują synergii, by działać skutecznie i z korzyścią – dla naukowców, firm i społeczeństw, które z efektów komercjalizacji badań będą korzystać.

Źródła

PACTT-Pfizer

KOMENTARZE
Newsletter