Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Państwowe Polfy będą osobno prywatyzowane
16.01.2008
Resort skarbu rezygnuje z forsowanej przez ostatnie lata koncepcji utworzenia narodowego producenta leków.


Mimo że ostateczne decyzje co do dalszych losów Polskiego Holdingu Farmaceutycznego jeszcze nie zapadły, coraz bardziej wątpliwe jest utrzymanie koncepcji tworzenia narodowego producenta leków, a tym bardziej wprowadzenia go na giełdę.

Polfa Tarchomin ciągnie w dół
- Wnioski z analizy due diligence, przeprowadzonej w PHF w ostatnim kwartale 2007 roku, wskazują, iż najkorzystniejszym wariantem dla trzech Polf wchodzących w skład holdingu jest prywatyzacja każdej z nich osobno - mówi "Parkietowi" Jan Bury, wiceminister w resorcie skarbu odpowiedzialny za sektor farmaceutyczny.
Jego zdaniem, koncepcja łączenia spółek i wprowadzenia tak powstałego podmiotu na giełdę niesie ze sobą ryzyko niepowodzenia transakcji związane z trudną sytuacją Polfy Tarchomin. Po pierwszym półroczu 2007 roku firma ta miała 16,5 mln zł straty przy 116 mln zł przychodów, ale na koniec roku mogła być już ponad 25 mln zł pod kreską.
Takiej straty nie pokryją zyski dwóch pozostałych Polf: Warszawa i Pabianice, które w 2006 roku sięgnęły łącznie niecałe 20 mln zł (Tarchomin miał wówczas 3 mln zł zysku netto), a w ubiegłym zanotowały prawdopodobnie nieco gorsze rezultaty.
Ale nie tylko kwestie finansowe świadczą przeciwko dalszemu utrzymywaniu holdingu bądź łączeniu poszczególnych spółek zależnych w jedną firmę, co forsował poprzedni zarząd kierowany przez Roberta Czaplę. - Obecnie każda z firm, poza dokapitalizowaniem, potrzebuje przede wszystkim nowych technologii i nowych produktów, by odrobić stratę udziałów rynkowych - uważa Mirosław Miara, przedstawiciel pracowników Polfy Warszawa w radzie nadzorczej PHF. Udziały ilościowe wszystkich trzech firm spadły z niemal 9 proc. w 2000 roku do około 6 proc. w 2006 roku. - To skutek braku jakichkolwiek inwestycji w nowe leki przez cztery lata, od momentu utworzenia holdingu - dodaje Miara.

Nowy zarząd, nowa strategia
Pracownicy Polf zgadzają się z koncepcjami MSP, dotyczącymi oddzielnych prywatyzacji. Przy czym uważają znalezienie inwestora branżowego dla każdej z nich za najlepszą jej formę. Z naszych informacji wynika, że prywatyzacją firm zależnych mógłby się zająć zarząd PHF bądź bezpośrednio resort skarbu. - Podparta gruntowną analizą rekomendacja koncepcji prywatyzacji będzie jednym z najistotniejszych i pilnych zadań wyłonionego w drodze konkursu zarządu holdingu - twierdzi Jan Bury. Konkurs ma być rozpisany do 17 stycznia. Natomiast zadaniem tymczasowego prezesa Krzysztofa Maślankow-skiego (był ostatnio przewodniczącym rady nadzorczej PHF) jest zapewnienie sprawnego funkcjonowania holdingu w okresie przejściowym oraz zagwarantowanie sprawnego przepływu informacji pomiędzy holdingiem i spółkami zależnymi.

Źródło: Parkiet
KOMENTARZE
Newsletter