Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Wybielanie skóry. Nowy trend czy powrót do przeszłości?
31.12.2014 , Tagi: skóra, opalenizna
Wybielanie skóry. Nowy trend czy powrót do przeszłości?
Przez wieki blada skóra uważana była za symbol wyższego statusu społecznego. Już starożytne Rzymianki i Greczynki ceniły jasną karnację. Opalenizna była oznaką prostactwa. Kojarzono ją z najniższą klasą społeczną. Czy teraz wybielona skóra zastąpi uwielbiany przez dziewczyny brąz?

Melanina, melanocyty i melanosomy …

Aby dokładnie zrozumieć proces wybielania skóry, musimy poznać mechanizm opalania. Pigmentem odpowiedzialnym za ciemnienie naszej skóry jest melanina powstająca w komórkach zwanych melanocytami w procesie melanogenezy, następnie gromadzona w melanosomach. Podczas eksponowania skóry na działanie promieni ultrafioletowych naturalnych lub sztucznych melanosomy  pękają uwalniając pigment. Uwalnianie melaniny mogą powodować również czynniki wewnętrzne:  działanie hormonów lub uwarunkowania genetyczne. Pigment  wędruje na powierzchnię skóry wzdłuż mikrotubul z udziałem  m. in.: kinezyny i pod wpływem promieniowania UV-A oraz tlenu, który dostaje się do komórek skóry poprzez krew. Melanina jest przyciemniana, a skóra nabiera pożądany kolor charakterystyczny dla opalenizny.

Takie właściwości melaniny zostały wykorzystane w kosmetykach głównie jako dodatek do produktów zawierających typowe filtry chroniące przed promieniami słonecznymi. Jest ona również jednym z bardzo skutecznych antyutleniaczy. Zastosowanie bardzo małych stężeniach rzędu 0,005 - 0,01 % potrafi zwalczyć około 80 % powstających wolnych rodników. Jej skuteczność wzrasta jeśli stosowana jest w duecie z witaminą E.

Wybielanie to nie tylko zabieg pomagający w walce z niedoskonałościami  skóry

W ostatnim czasie opalenizna ustępuje miejsca wybielaniu skóry nie tylko ze względów zdrowotnych ale również estetycznych. Jasna, świeża skóra pozbawiona plam i przebarwień wygląda na zdecydowanie młodszą.  Dlatego wiele firm  kosmetycznych opracowuje innowacyjne surowce, które eliminują lub ograniczają, najczęściej poprzez hamowanie procesu melanogenezy, ilość tworzonego pigmentu. Zazwyczaj są to pochodne hydrochinonu, inhibitory tyrozyny i melaniny, a także różnego rodzaju ekstrakty roślinne i rozjaśniacze optyczne. Większość rozjaśniających preparatów kosmetycznych zawiera arbutynę (β-glukozyd hydrochinonu). Dużą zawartość tego związku wykryto w liściach bergeni Bergenia crassifolia oraz Bergenia cordifolia. Arbutyna należy do substancji blokujących tyranozynę. Inna grupą środków wybielających określanych mianem inhibitorów tego enzymy stanowią związki chelatujące i związany z nim jon miedziowy.

Proces pigmentacji można zahamować również poprzez inhibicję melaniny alkoholem 2,2-etylenoditiodietanolowym (INCI: Ditiooktandiol) a także alkoholem p-hydroxybenzylowym (INCI: Hydroxybenzyl Alcohol). W kosmetykach depigmentacyjnych swoje miejsce znalazły także czynniki powodujące redukcję niezbędnego do syntezy melaniny DOPA-chinonu do DOPA, przez co ograniczają w znaczący sposób proces jej tworzenia. Czynnikiem takim jest głównie kwas askorbinowy, czyli witamina C (INCI: Ascorbic Acid).

 

Biała skóra na zawołanie

Podczas 28. kongresu International Federation of Societies of Cosmetic Chemists (IFSCC)  w Paryżu, japońska firma Ichimaru  Phacos zaprezentowała innowacyjny surowiec, który wybiela skórę natychmiastowo i długotrwale. CinderellaCare (INCI: Thymus Serpillum Extract) w  przeciwieństwie do innych znanych surowców na rynku działa poprzez zahamowanie aktywności kinezy – białka motorycznego, biorącego aktywny udział w transporcie melaniny. W efekcie melanina pozostaje zlokalizowana wokół jądra komórkowego melanocytów w głębokich warstwach naskórka, nie dopuszczając do ciemnienia skóry oraz stopniowo rozjaśniając istniejącą pigmentację. Substancja aktywna pozyskiwana z  tymianku wąskolistnego Thymus (inna nazwa: macierzanka piaskowa, cząberek),  ma również działanie nawilżające, co wzmacnia widoczny efekt wybielenia. Nazwa CindirellaCare odnosi się do Kopciuszka (ang. Cindirella),  ponieważ w  naszym naturalnym rytmie dobowym występuje fizjologiczna przerwa w produkcji kinezyny między północą a godziną 2. Zastosowanie tego surowca wydłuży czas regeneracji skóry oraz zahamuje proces wytwarzania melaniny przez cały dzień.

Innym surowcem japońskiej firmy depigmentującym  skórę jest Clairju (INCI: Hydrolyzed Prunus Domestica)  pozyskiwany  z owoców  śliwy wiśniowej Prunus cerasifera. Wykorzystuje on najnowszą teorię wybielania poprzez zminimalizowanie przyjmowania melaniny z melanocytów przez keratynocyty. Proces ten hamuje mechanizm fagocytozy melaniny w komórkach naskórka, odwołując się do teorii diety pigmentu. Oprócz działania wybielającego, surowiec wpływa również na poprawę nawilżenia skóry i zmniejszenia widocznych zmarszczek co zostało potwierdzone testami in vitro i in vivo.    

Źródła

NatalyaStepanova „Czym jest straszna moda na opaleniznę, czyli cała prawda o melanomie

Hara Met.al., J Invest dermatol, 114: 438-43, 2000

http://www.kosmetyki.e-bmp.pl/wybielacze-8211-substancje-depigmentacyjne-w-kosmetykach,4943,art.html

KOMENTARZE
Newsletter