Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
O Stowarzyszeniu Na Rzecz Rozwoju Kosmetologii „Przyjazna Kosmetyka” rozmawiamy z Panią prezes Beatą Wątorowską
Maja Haczyk, 14.10.2013 , Tagi: stowarzyszenie, szkolenia
O Stowarzyszeniu Na Rzecz Rozwoju Kosmetologii „Przyjazna Kosmetyka” rozmawiamy z Panią pre
Stowarzyszenie „Przyjazna Kosmetyka” działa od 2009 roku. Powstało z inicjatywy kilku osób związanych z branżą usług kosmetycznych, które odczuły potrzebę zaistnienia na rynku specyficznych, niezależnych szkoleń zapewniających podwyższenie kwalifikacji. Obecnie Stowarzyszenie liczy sobie ponad 70 członków. Na temat działalności Stowarzyszenia oraz planów na najbliższe lata rozmawiamy z Panią prezes Beatą Wątorowską.

Skąd wziął się pomysł na utworzenie Stowarzyszenia Na Rzecz Rozwoju Kosmetologii „Przyjazna Kosmetyka”?

 

Pomysł powstawał równolegle w głowach kilku osób z całej Polski związanych z branżą usług kosmetycznych. Wraz z moimi koleżankami kosmetyczkami i kosmetologami odczuwaliśmy brak specyficznych, niezależnych szkoleń, które uzupełniałyby naszą wiedzę z różnych dziedzin. Osobą, która w końcu zainspirowała nas do działania i zaprosiła do wspólnej dyskusji na temat stowarzyszenia była Grażyna Zych, właścicielka firmy Kosmoprof, a aktualnie wiceprezes stowarzyszenia.

 

Kiedy Stowarzyszenie rozpoczęło swoją działalność oraz ilu na tą chwilę liczy członków?

 

Stowarzyszenie działa od 2009 roku. Aktualna liczba członków oscyluje w okolicy 80.

 

Jaki cel przyświeca Stowarzyszeniu?

 

Cele Stowarzyszenia są bardzo różne. Według naszego statutu są to:

 

  • ochrona i promocja zdrowia, w szczególności poprzez tworzenie warunków rozwoju szeroko pojętej kosmetyki, kosmetologii i dziedzin pokrewnych;
  • upowszechnianie kultury fizycznej i sportu;
  • nauka, edukacja, oświata i wychowanie;
  • działalność charytatywna.

 

Kto wchodzi w skład Zarządu Stowarzyszenia Na Rzecz Rozwoju Kosmetologii „Przyjazna Kosmetyka”?

 

Zarząd składa się aktualnie z 7 osób, 5 z nas to kosmetyczki prowadzące własne gabinety kosmetyczne, a dwoje to właściciele firm, dystrybutorzy kosmetyków i sprzętu kosmetycznego.

 

Czy współpracujecie Państwo z organizacjami zagranicznymi?

 

Jesteśmy członkiem i współpracujemy z międzynarodową organizacją skupiająca kosmetyczki – INFA.

 

W tym roku w dniach 7-8 września odbyło się czwarte już Sympozjum Kosmetologiczne zorganizowane przez Stowarzyszenie „Przyjazna Kosmetyka”. Jakim odbiorem cieszy się sympozjum wśród środowiska Kosmetycznego? Jakie tematy poruszane są na organizowanych przez Państwa sympozjach?

 

Przez 3 lata organizowaliśmy imprezę pod nazwą Kosmetologiczny Kongres Naukowy, w tym roku zmieniliśmy nazwę na Sympozjum Kosmetologiczne. Postanowiliśmy również, ze względów finansowych, przenieść imprezę do Kalisza. Nie wpłynęło to jednak na zmniejszenie zainteresowania imprezą, które w tym roku było chyba największe. Cieszymy się bardzo, że wzrasta świadomość polskich kosmetyczek o konieczności permanentnej edukacji, która jest konieczna do dalszego rozwoju. Widzimy, że „głód wiedzy jest ogromny” i to w bardzo różnych dziedzinach. Staramy się, aby tematyka wykładów obejmowała wiele dziedzin potrzebnych w naszym zawodzie. Nie da się przez 2 dni słuchać wykładów wyłącznie z zakresu kosmetyki i kosmetologii. Dlatego też proponujemy wykłady z zakresu marketingu, psychologii, chirurgii plastycznej czy dermatologii. Mając wiadomości o takim szerokim spektrum możemy rozwijać swoje firmy czy sprostać rosnącym potrzebom naszych klientek choćby poprzez doradztwo czy pomoc w rozwiązaniu ich problemów.

 

Organizujecie Państwo także szkolenia. W większości są to szkolenia marketingowe, z czego to wynika?

 

Nie są to tylko szkolenia marketingowe. W pierwszej kolejności badamy potrzeby naszych członków dotyczące szkoleń, później staramy się je zorganizować. Zapotrzebowanie na szkolenia w naszym środowisku jest dość duże.Kosmetyka w Polsce rozwija się bardzo dynamicznie. W każdym miejscu pojawiają się nowe gabinety kosmetyczne. Szkolenia z marketingu mają pomóc członkom Stowarzyszenia w prowadzeniu biznesu. Mają uzmysłowić im jak należy postępować, aby wyróżnić się na tle konkurencji.

 

Państwa Stowarzyszenie certyfikuje gabinety kosmetyczne. Jakie kryteria należy spełnić, aby uzyskać certyfikat „Przyjazna Kosmetyka? Ile gabinetów posiada obecnie Państwa certyfikat?

 

Aby otrzymać certyfikat, gabinet musi spełniać niezwykle rygorystyczne normy związane z:

 

  • bezpieczeństwem i sterylnością;
  • wykształceniem kierunkowym oraz doskonałym przygotowaniem merytorycznym personelu;
  • najwyższymi standardami obsługi klienta.

 

Mimo dość dużych wymagań już kilka gabinetów w całej Polsce posiada taki certyfikat.

Zapraszamy na stronę www.certyfikat.przyjaznakosmetyka.org, gdzie znajdą Państwo bardzo szczegółowo opisane wymagania stawiane gabinetom.

 

Jakie są Państwa cele na ja bliższe lata?

 

Po ponad 4 latach stwierdziliśmy, że jesteśmy dopiero na początku długiej drogi. Dopiero teraz widać efekty naszej pracy i włożonego wysiłku. W przypadku większości szkoleń lista uczestników zapełnia się bardzo szybko. Członkowie bardzo chętnie przyjeżdżają na coroczne Sympozjum, gdyż poza wykładami jest jeszcze czas na wymianę doświadczeń. Widać, że obrany kierunek jest słuszny. Chcielibyśmy w dalszym ciągu realizować cele postawione sobie na początku. Bardzo zależy nam na części naukowej. Chcielibyśmy podjąć współpracę z kilkoma uczelniami wyższymi, kształcącymi kosmetologów. Wspieramy nową inicjatywę edukacyjną Collegium Cosmeticum. Pomysłów mamy wiele tylko nie na wszystko wystarcza czasu, przydałby się dłuższy dzień. Przydałoby się również jeszcze większe zaangażowanie i zainteresowanie ze strony kosmetyczek. Mimo 4 lat pracy widzimy, że naszemu środowisku ciągle potrzeba integracji.

 

 

Serdecznie dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w realizacji Państwa planów.

Z Panią prezes Beatą Wątorowską rozmawiała redaktor Maja Haczyk.

 

Więcej informacji o Stowarzyszeniu Na Rzecz Rozwoju Kosmetologii "Przyjazna Kosmetyka" znajdziesz tutaj.

KOMENTARZE
Newsletter