Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Fura, komóra, ale najważniejsza jest skóra!
27.11.2014 , Tagi: skóra, lipidy, stres rodnikowy, budowa skóry
Fura, komóra, ale najważniejsza jest skóra!
Myjesz się, złuszczasz martwy naskórek i używasz kosmetyków do ciała. Wszystko po to, żeby mieć piękną i gładką skórę. To wyjątkowy organ o skomplikowanej budowie. Stanowi narzędzie komunikacji między organizmem a środowiskiem zewnętrznym. Co więcej, dzięki zakończeniom nerwowym odbiera bodźce z otoczenia, a przez wydzielanie specyficznych substancji chemicznych, przekazuje informacje dla świata zewnętrznego.

Skóra jest największym narządem organizmu człowieka. Spełnia funkcję ochronną, regulacyjną, wydzielniczą i wydalniczą. W skład skóry wchodzą: naskórek, skóra właściwa oraz tkanka podskórna.

Naskórek to rodzaj tkanki, który stanowi najważniejszy element skóry. Bariera naskórkowa z kolei, to główna funkcja jaką pełni ten organ. Istotne  zadanie bariery polega także na zatrzymywaniu wody w organizmie oraz ograniczaniu przenikania substancji  toksycznych, drażniących oraz alergicznych do wnętrza organizmu człowieka. Decydujący udział procesie zatrzymywania wody w skórze ma jej wiązanie przez korneocyty. To martwe komórki naskórka, które po dojściu do warstwy rogowej ulegają keratynizacji.
 

 

Dlaczego woda w skórze odgrywa tak ważną rolę?  Jest niezbędna dla prawidłowego złuszczania i bierze udział w odnowie naskórka, wpływa na zmiękczanie warstwy rogowej oraz utrzymanie prawidłowej struktury białek włóknistych. Niedobór wody oznacza wysuszenie skóry. Wiąże się to z szorstkością naskórka, dokuczliwym łuszczeniem, a także ze zwiększoną skłonnością do zmarszczek. Firmy kosmetyczne utwierdzają nas w przekonaniu, że kosmetyki chronią skórę przed szkodliwym wpływem świata zewnętrznego, ale czy możemy im ufać? Receptura kosmetyku zawiera  różne składniki, które mogą  wpływać na barierę naskórka. Uszkadzają ją zarówno czynniki środowiskowe, jak i czynniki pochodzące z wnętrza naszego organizmu. Dobry produkt, wpływający na  stan bariery naskórkowej, powinien zawierać:

  • składniki, które działają doraźnie np. lipidy czy emolienty poprawiające stan bariery, ograniczając nadmierną utratę wody
  • składniki ochronne
  • substancje przeciwrodnikowe
  • składniki nawilżające – hydrofilowe
  • składniki regulatorowe o działaniu przeciwzapalnym, zmierzające do przywrócenia prawidłowej fizjologii naskórka

„Cement międzykomórkowy” charakteryzuje się nieprzenikalnością dla większości substancji polarnych oraz dużo cząsteczkowych. Pozwala na przenikanie związków rozpuszczalnych w tłuszczach przy jednoczesnym zatrzymaniu wody. Żeby pojawiły się nowe zasoby  lipidów musi przejść cały cykl odnowy naskórka. Z powyższym problemem  stykają się masażyści używający olejów. Bardzo często cierpią na suchość skóry i nieprawidłowe działanie bariery. Bo właśnie podczas masażu gołymi dłońmi lipidy zaczynają  się wymywać. Zupełnie inaczej wygląda sprawa oleju w emulsji. Emulsją nazywany jest układ dyspersyjny złożony z dwóch cieczy nie mieszających się ze sobą. Dzieje się tak z uwagi na to, że jedna z cieczy jest niepolarna, np. benzen, olej, a druga polarna, np. woda. Aby otrzymać dwucieczową emulsję należy dwie składowe poddać emulgowaniu. Mechaniczne wstrząsanie obu cieczy przy użyciu mieszadeł bądź wstrząsarek to najłatwiejsza metoda.

Skóra utrzymuje równowagę między ustrojem a otoczeniem, chroni przed przemarznięciem i przegrzaniem, przed wnikaniem drobnoustrojów do organizmu. Produkuje melatoninę, a tym samym stanowi barierę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Można długo wymieniać bierne i aktywne funkcje skóry, która nie bez powodu przez wielu nazywana jest „zaporą” ludzkiego organizmu.

 

KOMENTARZE
Newsletter