Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Polska technologia ma szansę zrewolucjonizować metody podawania leków i szczepionek
Polska technologia ma szansę zrewolucjonizować metody podawania leków i szczepionek

Zespół technologów Biotts opracował autorską technologię otrzymywania uniwersalnego transdermalnego systemu terapeutycznego. Unikalne właściwości systemu kilkukrotnie zwiększają biodostępność substancji czynnych, umożliwiając im penetrację przez bariery skórne do wnętrza organizmu w sposób kontrolowany, w tym sięgając tkanek miękkich oraz kości. Rozwijany przez spółkę system transdermalny umożliwi transport nawet kilku substancji czynnych jednocześnie, dzięki czemu możliwe jest projektowanie, np. leków wieloskładnikowych.

 

– Obecnie pracujemy m.in. nad badaniem nieinwazyjnych możliwości przenoszenia substancji białkowych i peptydowych przez skórę. To nowa ścieżka rozwoju, która w przyszłości może zostać wykorzystana do stworzenia nowej platformy podawania szczepionek, m.in. na COVID-19. Sukcesem zakończyły się badania przenoszenia dwóch cząsteczek peptydowych do krwiobiegu małych zwierząt laboratoryjnych, kolejnym etapem są badania na dużych zwierzętach, a finalnie na ludziach – mówi Paweł Biernat, prezes Biotts, dodając, że równolegle trwają prace potwierdzające efektywne działanie naturalnych ekstraktów roślinnych w profilaktyce oraz leczeniu zakażeń wirusowych.

 

Jedno rozwiązanie – wiele możliwości 

Uniwersalny nośnik MTC-Y (Multifunctional Transdermal Carrier-Y), na którego bazie zespół tworzy autorskie formulacje leków, działa bezpośrednio na chorobowo zmienione tkanki, gwarantując silniejszy efekt terapeutyczny, przy jednoczesnej redukcji skutków ubocznych oraz zwiększając komfort pacjenta. Przyjmowanie leków jest uciążliwe – trzeba o nich pamiętać, a zastrzyki są bolesne. Podawanie farmaceutyków w formie plastra, maści, żelu lub kremu, które uwalniają substancję czynną przez kilka dni, to idealne rozwiązanie dla rodziców, podających leki swoim pociechom, dla chorych, np. na cukrzycę. Naukowcy nie wykluczają, że szybsze i nieinwazyjne podawanie szczepionek, np. na COVID-19, będzie również możliwe z systemem Biotts – dzięki tej technologii zostaną obniżone koszty leczenia i szczepień, zwiększy się również komfort życia milionów pacjentów. Celem wrocławskich naukowców jest przyszłość bez tabletek i zastrzyków. Technologia Biotts ma zastosowanie w wielu innych obszarach terapeutycznych, może być wykorzystana jako system transportujący nie tylko dla powszechnie stosowanych leków. 

 

Współpraca i kontrakty

Aktualnie Biotts działa na rynku międzynarodowym w dwóch obszarach terapeutycznych: diabetologii oraz onkologii. Biotts zajmuje się m.in. świadczeniem usług badawczo-rozwojowych na zlecenie firm farmaceutycznych i biotechnologicznych z całego świata. Polscy naukowcy podpisali na przełomie lutego i marca br. umowę z amerykańskim Tapemark. To światowy lider w tworzeniu kompleksowych plastrów dostarczania leków transdermalnych, rozmawiają także z innymi międzynarodowymi firmami.– Z Tapemark rozpoczęliśmy współpracę przy stworzeniu i komercjalizacji technologii aplikacji autorskiego nośnika MTC-Y, pozwalającego dostarczać duże cząsteczki przez skórę – mówi Konrad Krajewski, partner zarządzający w Biotts. Wrocławski zespół dostarczył na rynek już wiele rozwiązań m.in.: nieagregujący nanonośnik zastosowany w produkcji preparatów witaminowych, formulacje preparatów przeciwalergicznych, półstałe formulacje postaci leku z nośnikiem o głębokiej penetracji oraz przyspieszające odbudowę tkanek. 

 

Rynek w liczbach

Rynek biotechnologiczny od kilkunastu lat nieprzerwanie wykazuje dużą dynamikę wzrostu – globalnie segment samych systemów transdermalnych szacuje się w 2027 r. osiągnie 8415,04 mln USD. Oczekuje się, że w latach 2020-2027 wzrośnie CAGR na poziomie 4,3% (wg raportu The Insight Partners). Rozwój ten napędza wzrost częstości występowania chorób przewlekłych i postęp technologiczny w systemach przezskórnego dostarczania leków (wg raportu Markets and Markets). Plastry transdermalne stanowią 84% tego segmentu, półstałe postacie leku – 16%. 91% pacjentów systemów transdermalnych stanowią użytkownicy domowi, 9% szpitale i kliniki (wg raportu Grand View Research). 

Źródła

Fot. Biotts

KOMENTARZE
Newsletter