Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Wirus Ebola – kolejny krok w kierunku skutecznej terapii
Cichy i niewidzialny zabójca w ciągu kilku dni powoduje śmierć coraz większej liczby ludzi, jednocześnie rozprzestrzeniając się w logarytmicznym tempie. Nikt nie wie co się do końca dzieje, przyszłość Ziemian jest w rękach grupy badaczy, którzy mają szansę na ujarzmienie śmiercionośnego wirusa. Ale czy to im się uda? Taki scenariusz to przedsmak dobrego thrillera medycznego, w dużej mierze pasuje do sukcesów naukowców w walce z najgroźniejszymi patogenami m.in. wirusem Ebola. Grupa naukowców z USA jest bliska rozwikłania zagadki i opracowania pierwszej skutecznej terapii leczenia wirusa Ebola. Opracowali skuteczną terapię poekspozycyjnego zwalczania infekcji, została ona potwierdzona w badaniach na małpach.

Wirus Ebola to jeden z najgroźniejszych wirusowych patogenów człowieka. Infekcja w większości przypadków kończy się śmiercią chorego w ciągu kilku dni od zakażenia, a sam wirus bardzo łatwo ulega transmisji pomiędzy ludźmi za pośrednictwem płynów ustrojowych chorych (kontakt bezpośredni, opieka medyczna). Wirus jest przyczyną jednej z najstraszliwszych znanych ludziom choroby ‑ gorączki krwotocznej. Pierwszy raz epidemię wywołaną przez wirus Ebola opisano w Demokratycznej Republice Konga w 1976 roku. Od tamtej pory, na przestrzeniu ponad 30 lat, zidentyfikowano kilkadziesiąt ognisk choroby, z czego prawie wszystkie na terenie kontynentu afrykańskiego. Większość przypadków wystąpienia wirusa wiązała się ze średnią śmiertelnością sięgającą 70-90%.

 

Po zakażeniu wirus atakuje praktycznie wszystkie organy wewnętrzne (z wyjątkiem mięśni i kości), powodując wykrwawienie i śmierć w ciągu ok. 7 dni. Należy podkreślić, że wczesne symptomy zakażenia wcale nie są charakterystyczne dla tego wirusa, zaś krwawienia pojawiają się już w szczytowej fazie choroby, gdy szansa na działanie jakichkolwiek leków jest znikoma. ‑ dr hab. Agnieszka Szuster-Ciesielska z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowiej w Lublinie

 

Nic więc dziwnego, że wirus ten budzi lęk oraz mobilizuje wielu badawczy na całym świecie do opracowania skutecznej terapii. Okazuje się, że to zadanie jest bardzo trudne. Obecnie nie ma żadnej szczepionki ani leków, których skuteczność byłaby potwierdzona. Jedyne środki jakie mogą być podjęte to m. in. przestrzeganie zasad higieny i bezpieczeństwa oraz unikanie podróży w miejsca uznane za zagrożone epidemią. Dodatkowo problematyczna jest też diagnostyka. Brakuje prostej, szybkiej i jednoznacznej metody. W diagnostyce przypadków zakażeń wirusem Ebola stosuje się testy ELISA oraz PCR. Jednak po te metody sięga się dopiero w momencie wyeliminowania pozostałych możliwych przyczyn.

 

Dr hab. Agnieszka Szuster-Ciesielska wymienia trzy główne problemy jakie wiążą się z opracowaniem szczepionki:

Po pierwsze wybór właściwego składnika szczepionki, po drugie sposób wprowadzenia antygenu szczepionkowego, po trzecie niemożność sprawdzenia skuteczności dotychczas skonstruowanych szczepionek na ludziach ze względu na nieprzewidywalność i niską częstotliwość epidemii

 

W czasopiśmie Science Translational Medicine ukazał się artykuł donoszący o powodzeniu eksperymentalnej terapii gorączki krwotocznej u naczelnych (makaki). Badania zostały przeprowadzone przez badaczy z Amerykańskiego Wojskowego Instytutu Badań nad Chorobami Zakaźnymi (U.S. Army Medical Research Institute of Infectious Diseases) oraz Mapp Biopharmaceutical Inc. i Kentucky BioProcessing. Naukowcy opracowali koktajl przeciwciał monoklonalnych (MB-003), który po podaniu małpom w ciągu dwóch dni trwania infekcji okazał się skuteczny w połowie zakażonych przypadków. Przeciwciała MB-003 przyczyniły się zarówno do inaktywacji wirusa Ebola, jak i zniszczenia zainfekowanych komórek. Dodatkowo nie zaobserwowano żadnych efektów ubocznych wśród poddanych terapii naczelnych. Był to pierwszy, tak spektakularny sukces w walce z wirusem

 

Powodzenie tzw. terapii poekspozycyjnej, podczas której w ciągu pierwszych dwóch dni infekcji podawano zwierzętom mieszaninę przeciwciał neutralizujących wirusa zapewniając przeżycie blisko połowy zwierząt jest niespotykanym dotąd rezultatem. Uważam, że w obecnej sytuacji jest to bardzo obiecujący rodzaj terapii, który może zwiększyć szanse przeżycia ludzi na terenach endemicznych podczas wybuchu epidemii. ‑ dodaje dr hab. Agnieszka Szuster-Ciesielska.

 

Koktajl przeciwciał MB-003 został wyprodukowany przy wykorzystaniu transgenicznej rośliny Nicotiana benthamian. Zastosowanie roślin do produkcji przeciwciał pozwoliło na znaczne zwiększenie wydajności produkcji i obniżenie jej kosztów, które często stanowią barierę przed komercjalizacją obiecujących metod leczenia. Rośliny zostały zainfekowane bakterią z rodzaju Agrobacterium. Po namnożeniu odpowiedniej ilości biomasy roślinnej, przeciwciała zostały oczyszczone i przefiltrowane. Następnie, uzyskane w ten sposób przeciwciała MB-003 podano małpom. Stan zwierząt był monitorowany przy wykorzystaniu wcześniej wszczepionych implantów telemetrycznych (umożliwiających pomiar parametrów fizjologicznych). Monitorowano także poziom wirusowego RNA w osoczu krwi przy wykorzystaniu metody real-time RT-PCR.

 

Badania trwały przez ponad 10 lat. Ich wyniki stanowią uwieńczenie owocnej współpracy pomiędzy rządem Stanów Zjednoczonych i firmami z sektora prywatnego.

Źródła

J. Pettitt, L. Zeitlin, D. H. Kim, C. Working, J. C. Johnson, O. Bohorov, B. Bratcher, E. Hiatt, S. D. Hume, A. K. Johnson, J. Morton, M. H. Pauly, K. J. Whaley, M. F. Ingram, A. Zovanyi, M. Heinrich, A. Piper, J. Zelko, G. G. Olinger, Therapeutic Intervention of Ebola Virus Infection in Rhesus Macaques with the MB-003 Monoclonal Antibody Cocktail. Sci. Transl. Med. 5, 199ra113 (2013).

 

H. Feldmann, S. Jones, H.-D. Klenk, and H.-J. Schnittler, “Ebola virus: from discovery to vaccine,” Nat. Rev. Immunol., vol. 3, no. 8, pp. 677–685, Aug. 2003.

 

materiały własne

KOMENTARZE
news

<Styczeń 2019>

pnwtśrczptsbnd
31
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
25
26
27
28
29
30
31
1
2
3
Newsletter