Jednym z najbardziej nietypowych źródeł informacji o nosorożcu włochatym okazał się materiał biologiczny zachowany w wiecznej zmarzlinie północno-wschodniej Syberii. W regionie Tumat odnaleziono szczątki bardzo młodego wilka, którego ciało zostało zakonserwowane przez niską temperaturę i stabilne warunki geochemiczne. W jego jamie brzusznej znajdowały się resztki tkanki mięśniowej należącej do nosorożca włochatego. Tego typu znaleziska są rzadkie, ponieważ tkanki miękkie zazwyczaj ulegają szybkiemu rozkładowi, a materiał pokarmowy w przewodzie pokarmowym drapieżnika dodatkowo narażony jest na degradację enzymatyczną. W tym przypadku warunki zmarzliny ograniczyły tempo rozkładu na tyle, że zachowały się fragmenty DNA umożliwiające przeprowadzenie pełnej analizy genomowej.
Uzyskanie wysokiej jakości genomu z próbki o wieku ok. 14,4 tys. lat jest istotne nie tylko dlatego, że chodzi o materiał starożytny, ale przede wszystkim – że reprezentuje on okres bliski końcowej fazie istnienia gatunku. W paleogenomice szczególną wartość mają właśnie takie próbki, ponieważ pozwalają sprawdzić, czy populacje wchodzące w fazę wyginięcia wykazują przewidywalne sygnały kryzysu demograficznego i genetycznego. W typowym scenariuszu długotrwałego spadku liczebności oczekuje się obniżenia różnorodności genetycznej, wzrostu homozygotyczności, pojawienia się śladów chowu wsobnego oraz zwiększenia udziału mutacji potencjalnie obniżających dostosowanie. Jeśli takie zmiany są obecne, genom staje się zapisem procesu zmniejszania populacji i może sugerować, że gatunek wchodził w okres podatności biologicznej jeszcze zanim zadziałały ostateczne czynniki środowiskowe. W przypadku nosorożca włochatego obraz okazał się mniej zgodny z intuicyjnym modelem stopniowego osłabiania populacji. Analizy porównawcze wykazały brak wyraźnych sygnałów nasilonego inbredu (chowu wsobnego) w ostatnim okresie istnienia gatunku. Nie stwierdzono też gwałtownego spadku różnorodności genetycznej w porównaniu z genomami starszych osobników. Taki wynik sugeruje, że populacje nosorożców włochatych mogły utrzymywać relatywnie stabilną strukturę genetyczną aż do momentu wymarcia.
Tego typu wnioski wymagają jednak ostrożności w interpretacji. Genom pojedynczego osobnika, nawet jeśli jest wysokiej jakości, nie jest pełnym obrazem populacji. Może reprezentować subpopulację o odmiennym losie demograficznym, a jego parametry mogą być częściowo wynikiem historii lokalnej. Równie ważne jest to, że brak sygnałów inbredu nie wyklucza spadku liczebności, jeśli proces był szybki i nie zdążył pozostawić silnego śladu w strukturze genomu. Krótki epizod silnego spadku liczebności populacji, nawet jeśli jest gwałtowny, może nie pozostawić w genomie tak jednoznacznych sygnałów jak długotrwała, wielopokoleniowa redukcja. Dane genomowe są więc bardziej czułe na procesy przewlekłe niż na zdarzenia nagłe, zwłaszcza jeśli nie dysponuje się serią próbek z wielu punktów czasowych.
Mimo tych ograniczeń, wyniki dotyczące nosorożca włochatego są zgodne z hipotezą, że w końcowym plejstocenie mogło dojść do gwałtownej zmiany warunków środowiskowych, która szybko przekroczyła granice tolerancji ekologicznej gatunku. Nosorożec włochaty był zwierzęciem silnie związanym z otwartymi krajobrazami stepowo-tundrowymi. Zmiany klimatyczne prowadzące do wzrostu wilgotności, rozwoju roślinności krzewiastej i leśnej oraz zaniku rozległych trawiastych siedlisk mogły ograniczyć dostępność pokarmu i przestrzeni życiowej w skali większej niż możliwości migracyjne populacji. W takim scenariuszu nawet populacja bez wyraźnych oznak degradacji genetycznej może ulec szybkiemu załamaniu, jeśli presja środowiskowa działa jednocześnie na dużym obszarze i w krótkim czasie.
Znalezisko z Tumat ma również znaczenie metodologiczne. Pokazuje, że pełnowartościowy materiał genetyczny może pochodzić z miejsc, które nie były dotąd traktowane jako standardowe źródła paleogenomiczne. W praktyce paleogenomika przez długi czas opierała się głównie na kościach i zębach, ponieważ są one relatywnie trwałe i często zachowują DNA w formie możliwej do analizy. Tkanki miękkie są rzadsze, ale mogą dostarczać DNA o innej charakterystyce degradacji, czasem lepszej jakości, jeśli warunki konserwacji są wyjątkowo sprzyjające.
Ostatecznie genom nosorożca włochatego z końcowego plejstocenu jest punktem odniesienia dla modeli wyginięcia opartych na danych biologii populacyjnej. Nie dostarcza prostego wytłumaczenia zniknięcia gatunku, ale pozwala zawęzić przestrzeń hipotez. Jeśli populacja nie wykazywała silnych sygnałów przewlekłego inbredu i utraty różnorodności, mniej prawdopodobne staje się wyjaśnienie oparte wyłącznie na długotrwałym, powolnym upadku demograficznym. Bardziej spójny staje się scenariusz, w którym gatunek był podatny na szybkie przekształcenia środowiska i utratę preferowanych siedlisk, a proces wymierania mógł przebiegać w skali zbyt krótkiej, by pozostawić jednoznaczny zapis w genomie. Jednocześnie pozostaje to hipotezą wymagającą dalszych danych, zwłaszcza większej liczby genomów z ostatnich kilku tysięcy lat istnienia gatunku oraz porównań regionalnych, które pozwoliłyby odróżnić lokalne trajektorie populacyjne od zjawisk ogólnoeurazjatyckich.

KOMENTARZE