Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Państwowy Urząd do spraw Płodności i Embriologii (HFEA) udzielił zezwolenia naukowcom z Wielkiej Brytanii na przeprowadzenie badań, których istotnym etapem będzie genetyczna modyfikacja ludzkich embrionów. Kierownikiem projektu będzie dr Kathy Niakan z Francis Crick Institute w Londynie. Jego głównym założeniem jest pomoc w leczeniu niepłodności.

 

Pamiętacie nasz niedawno opublikowany artykuł i informację o pierwszej próbie modyfikacji genetycznej ludzkich embrionów, która przeprowadzona została w Chinach i spotkała się z ogromną falą krytyki? Doświadczenia te były jednym z powodów zwołania Międzynarodowego Szczytu ws. Edycji Genetycznej Ludzi, który odbył się na początku grudnia zeszłego roku w Waszyngtonie.

Naukowcy z Wielkiej Brytanii, o których również było głośno już od jakiegoś czasu, wreszcie dostali pozwolenie od HFEA (ang.  the Human Fertilisation and Embriology Authority) na przeprowadzenie planowanych przez siebie badań. Tym razem chyba uda się uniknąć burzy, jaką wywołali ich poprzednicy, gdyż brytyjskie istniejące przepisy dotyczące modyfikacji genetycznej zarodków są bardzo restrykcyjne. Grupa dr Kathy Niakan również skorzysta z najnowszej techniki CRISPR. Naukowcy chcą tym sposobem doświadczalnie sprawdzić, jak pojedyncze wyciszenie wytypowanych przez nich genów (w tym Oct4) w pierwszym dniu po zapłodnieniu wpłyną na 7 kolejnych dni rozwoju embrionu. Po etapie modyfikacji zarodki będą obserwowane, ale nie implantowane. Później zostaną uśmiercone i poddane dokładnej analizie strukturalnej. Zarodki, które będą wykorzystane do doświadczeń, będą ofiarowywane przez rodziców, którzy dysponują zamrożonymi embrionami, zapłodnionymi metodą in vitro (IVF). Do testowana jednego wyciszenia genu będzie wymaganych 30-40 zarodków. Cały projekt zakłada wykorzystanie około 120 ludzkich embrionów.

Wyniki tych badań mogą okazać się bardzo istotne pod wieloma względami. Mogą rzucić zupełnie nowe światło na IVF - lekarze znając ich rezultaty będą mogli dokonać lepszej selekcji zdrowych zarodków. Ponadto, może to również wpłynąć na rozwój samej techniki przechowywania zarodków - obecnie kliniki stosują standardy opracowane dla embrionów mysich. Wyniki te mogą mieć również wpływ na rozwiązanie problemu coraz częściej występującej niepłodności oraz poronień, w wyniku wystąpienia mutacji właśnie na wczesnych etapach rozwoju zarodka.

Naukowcy udowadniają, że te same badania nie mogą być przeprowadzone z wykorzystaniem zwierzęcego modelu rozwoju zarodkowego - istnieją geny aktywne na wczesnych etapach u ludzi i nieaktywne u innych ssaków (i odwrotnie).

O pierwszych rezultatach projektu możemy usłyszeć już za rok. Więcej o bioetycznych aspektach modyfikacji genetycznych ludzkich embrionów możecie przeczytać w naszym październikowym artykule. 


 

KOMENTARZE
news
pn wt śr cz pt sb nd
28 29 30
Konferencja REACH 2026
2026-09-30 do 2026-10-01 Czytaj więcej
1 2 3 4
5 6
AgroFarma Expo
2026-10-06 do 2026-10-08 Czytaj więcej
7 8 9
Gala Wenus 2026
2026-10-09 do 2026-10-09 Czytaj więcej
10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20
Spotkania z Przemysłem
2026-10-20 do 2026-10-20 Czytaj więcej
21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31 1
Newsletter