Wyniki prac badawczych nad hybrydowymi, małpio-ludzkimi zarodkami zostały opublikowane w prestiżowym czasopiśmie naukowym „Cell”. Celem przeprowadzonych eksperymentów jest znalezienie nowej metody wytwarzania narządów na potrzeby przeszczepów. Międzynarodowy zespół ekspertów pracujących nad chimerami jest zdania, że ten kierunek badań może przynieść rozwiązanie problemu zbyt małej liczby dawców narządów. W dalekiej perspektywie planują hodowanie organów ludzkich w ciałach zwierząt. Jednocześnie wielu światowej sławy bioetyków ma wątpliwości co do bezpieczeństwa i zasadności tego typu badań. Prace nad zwierzęco-ludzkimi chimerami trwają już od wielu lat. Warto zaznaczyć, że są one ograniczane przez europejskie i amerykańskie prawo. Większość eksperymentów kończy się na wczesnych etapach rozwoju zarodkowego. W ostatnich latach międzynarodowe zespoły naukowców wprowadziły ludzkie komórki macierzyste do embrionów owiec, krów i świń, aby sprawdzić, czy da się w ten sposób wyhodować narządy przeznaczone do przeszczepów.
Do tej pory eksperymenty z wytwarzaniem ludzkich organów dzięki tworzeniu międzygatunkowych chimer nie przyniosły odpowiednich efektów. Naukowcy z USA, we współpracy z badaczami z Chin, postanowili spróbować wprowadzić ludzkie komórki do zarodków gatunków bliżej z nami spokrewnionych niż krowy i owce. Wstrzyknęli ludzkie, indukowane, pluripotencjalne komórki macierzyste do embrionów makaków. W trakcie eksperymentu naukowcy stwierdzili namnażanie się ludzkich komórek w 132 embrionach. Najdłużej żyjący chimeryczny zarodek był obserwowany przez 19 dni. Członkowie zespołu badawczego uważają, że przeprowadzone obserwacje pozwoliły im lepiej zrozumieć, jak komunikują się obce gatunkowo komórki w zarodku. Ich zdaniem jest to ważny krok w kierunku znalezienia nowych sposobów hodowania organów przeznaczonych do przeszczepów.
KOMENTARZE