Mikrobiom to nie tylko jelita
Według wyników najnowszej edycji badania Międzynarodowego Obserwatorium Mikrobioty, 72% respondentów deklaruje, że słyszało o mikrobiomie, jednak tylko 24% twierdzi, że dokładnie wie, czym on jest. Najbardziej rozpoznawalnym pojęciem jest mikrobiom jelitowy, o którym słyszało 63% badanych. Znacznie mniej osób zna pojęcia związane z mikrobiomem jamy ustnej (52%), pochwy (51%), skóry (50%), układu moczowego (46%), uszu, nosa i gardła (45%) czy płuc (44%). Jedynie 32% respondentów deklaruje znajomość wszystkich tych rodzajów mikrobiomu, a zaledwie 7% twierdzi, że dokładnie rozumie każde z tych pojęć. Warto wiedzieć, że choć mikrobiom najczęściej kojarzony jest właśnie z układem pokarmowym, mikroorganizmy zasiedlają również skórę, jamę ustną, drogi moczowe czy układ oddechowy. Coraz więcej badań wskazuje, że ich rola nie ogranicza się wyłącznie do wspierania procesów trawiennych, ale może mieć znaczenie dla funkcjonowania całego organizmu. Mimo to społeczna percepcja mikrobiomu nadal koncentruje się głównie wokół jelit.
Nauka odkrywa coraz więcej, świadomość społeczna nie nadąża
Respondenci stosunkowo dobrze rozumieją podstawowe zależności związane z mikrobiomem. Większość wie, że sposób odżywiania wpływa na jego równowagę (79%), a antybiotyki mogą oddziaływać na mikrobiom (71%). Coraz więcej dowodów naukowych wskazuje jednak na znacznie szersze znaczenie mikrobiomu dla zdrowia człowieka. Tymczasem jedynie 40% badanych poprawnie oceniło zależność pomiędzy mikrobiomem a odpowiedzią organizmu na leczenie przeciwnowotworowe. Jeszcze mniej osób wykazało prawidłową wiedzę dotyczącą związku mikrobiomu z niektórymi chorobami alergicznymi – poprawnej odpowiedzi udzieliło zaledwie 23% respondentów. – Jeszcze kilka lat temu mikrobiom był tematem znanym głównie naukowcom. Dziś staje się jednym z ważniejszych obszarów współczesnej medycyny, ponieważ jego znaczenie dostrzega się w coraz większej liczbie dziedzin – od gastroenterologii po onkologię czy alergologię. Wyniki badania pokazują jednak, że wiedza społeczeństwa nie rozwija się w tym samym tempie co nauka, dlatego równie ważne jak prowadzenie kolejnych badań jest przekładanie ich wyników na praktyczną wiedzę pacjentów – mówi dr n. med. i n. o zdr. Kinga Kazimierska-Gęca, przedstawicielka Biocodex Microbiota Foundation.
Lekarze cieszą się największym zaufaniem, ale edukacja nadal jest niewystarczająca
Aż 94% respondentów wskazuje przedstawicieli zawodów medycznych (lekarzy, farmaceutów, pielęgniarki) jako jedne z najbardziej zaufanych źródeł informacji o mikrobiomie, w tym 79% wskazało ich na pierwszym miejscu. Jednocześnie tylko połowa badanych deklaruje, że kiedykolwiek otrzymała od pracownika ochrony zdrowia choć jedną informację dotyczącą mikrobiomu. Co więcej, odsetek ten spadł o 5 punktów procentowych w porównaniu z poprzednim rokiem. – Wyniki badania pokazują, że potencjał edukacyjny gabinetów lekarskich nadal nie jest w pełni wykorzystywany. Tymczasem to właśnie lekarze, farmaceuci i inni przedstawiciele zawodów medycznych mogą odgrywać kluczową rolę w przekazywaniu rzetelnej wiedzy na temat znaczenia mikrobiomu dla zdrowia – komentuje Kinga Kazimierska-Gęca.
Antybiotyki i mikrobiom – temat, o którym nadal mówi się za mało
Potrzebę większej edukacji widać również w kontekście antybiotykoterapii. Tylko 25% respondentów deklaruje, że podczas ostatniego przepisywania antybiotyku otrzymało od lekarza komplet informacji dotyczących możliwych konsekwencji dla mikrobiomu oraz sposobów ograniczania ich negatywnego wpływu. Zaledwie 36% badanych otrzymało wskazówki dotyczące ograniczania niekorzystnego wpływu antybiotykoterapii na mikrobiom, a 39% zostało poinformowanych, że stosowanie antybiotyków może zaburzać jego równowagę.

KOMENTARZE