W pracy opublikowanej w 2026 r. w „Scientific Reports” oceniono, czy ciecierzyca (Cicer arietinum) może osiągnąć etap reprodukcyjny w mieszaninach zawierających symulowany materiał księżycowy, z dodatkiem wermikompostu oraz arbuskularnych grzybów mikoryzowych. Autorzy wykorzystali odmianę desi „Myles”, a doświadczenie przeprowadzili w warunkach kontrolowanych. Przygotowano kilka wariantów mieszanin, w których udział mineralnego komponentu wzrastał od 25% do 100%, natomiast część nasion inokulowano grzybami mikoryzowymi. Taki układ pozwalał ocenić, czy biologiczne dodatki mogą poprawić funkcjonowanie roślin w środowisku silnie ubogim i strukturalnie niekorzystnym.
Pierwsza obserwacja była dość jednoznaczna – kontakt z symulowanym materiałem księżycowym nie blokował wczesnych etapów rozwoju. Rośliny wschodziły we wszystkich wariantach, co pokazuje, że sam etap kiełkowania nie jest najlepszym wskaźnikiem przydatności takiego substratu do dłuższej uprawy. Różnice ujawniały się później, gdy rośliny przechodziły do intensywnego wzrostu wegetatywnego. W mieszaninach o wyższym udziale mineralnego komponentu częściej obserwowano zahamowanie wzrostu, redukcję powierzchni liści, słabsze rozgałęzianie pędów oraz żółknięcie blaszek liściowych. Wspomniane zmiany można tłumaczyć ograniczoną dostępnością składników pokarmowych, zwłaszcza azotu i fosforu, a także niekorzystnymi właściwościami fizycznymi badanego substratu.
Najważniejszy wynik dotyczył zdolności do wytworzenia nasion. W wariantach zawierających do 75% symulowanego materiału księżycowego, przy obecności mikoryzy, rośliny kwitły i zawiązywały nasiona. W układzie opartym wyłącznie na mineralnym substracie nie doszło do kwitnienia, choć inokulacja grzybami wydłużała przeżycie roślin średnio o około dwa tygodnie. Liczba nasion malała wraz ze wzrostem udziału takiego materiału, natomiast masa pojedynczych nasion pozostawała zbliżona. Wynik ten pokazuje, że większy udział komponentu mineralnego ogranicza wydajność całego cyklu, ale nie musi automatycznie pogarszać parametrów tych nasion, które ostatecznie się rozwinęły.
Znaczenie biologiczne mikoryzy w tym doświadczeniu wykraczało poza ogólne wspomaganie wzrostu. Grzyby kolonizowały korzenie we wszystkich wariantach, także tam, gdzie mineralny substrat stanowił 100% mieszaniny. To ważna obserwacja, ponieważ wskazuje, że symbioza może zostać ustanowiona nawet w środowisku skrajnie ubogim i pozbawionym naturalnej mikrobioty. Autorzy opisali również poprawę właściwości strukturalnych podłoża, w tym tworzenie bardziej stabilnych agregatów. Ma to znaczenie dla obiegu wody, dostępności składników i funkcjonowania strefy korzeniowej, czyli tych parametrów, które decydują o użyteczności substratu jako medium wzrostowego. Dodatek wermikompostu obniżał silnie zasadowy odczyn wyjściowego materiału do zakresu lepiej tolerowanego przez rośliny i dostarczał składników odżywczych, których w samym substracie mineralnym brakuje lub które pozostają słabo dostępne. To właśnie połączenie komponentu organicznego z mikroorganizmami wydaje się warunkiem przejścia od krótkotrwałego przetrwania roślin do bardziej zaawansowanych etapów rozwoju.
Wybór ciecierzycy jako modelu także był uzasadniony. Jest to roślina strączkowa o wysokiej wartości odżywczej, znaczącej zawartości białka i stosunkowo zwartej budowie. Jednocześnie obecne dane nie rozstrzygają jeszcze wszystkich kwestii związanych z bezpieczeństwem i jakością uzyskanego plonu. Dalszej analizy wymaga skład nasion, w tym możliwa kumulacja pierwiastków obecnych w mineralnym podłożu. Badanie nad ciecierzycą pokazuje, że sam materiał powierzchniowy Księżyca nie stanowi wystarczającego medium dla pełnego cyklu rozwojowego, ale po uzupełnieniu o materię organiczną i mikroorganizmy może zostać częściowo przekształcony w funkcjonalny substrat. Dalsze prace będą musiały objąć ocenę jakości plonu, powtarzalność efektu w kolejnych cyklach oraz sprawdzenie, czy podobny model da się zastosować także do innych roślin jadalnych.

KOMENTARZE