Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Bikini lekiem na brud mórz i oceanów!
Bikini lekiem na brud mórz i oceanów!
Prowadzenie “ekologicznego” stylu życia jest modne, ale zazwyczaj wymaga dużo czasu i pieniędzy. Powstaje jednak pomysł dla leniwych! Najpierw będzie trzeba poczynić niewielki wysiłek finansowy - kupić “Bikini Sponge Suit”. Potem będzie trzeba poczynić niewielki wysiłek fizyczny – zanurzyć się w zbiorniku wodnym. W przyszłości już samą kąpielą przyczynimy się do oczyszczania mórz i oceanów!

 

 

Nowojorskie studio “Eray Carbajo” przygotowało projekt bikini, dzięki któremu pływając w morzu, możemy się przyczynić do jego oczyszczenia! Wypełniacz tego stroju kąpielowego jest wykonany w większości z porowatego, superhydrofobowego materiału węglopochodnego o nazwie „Sponge”. Nazwa produktu nawiązuje do jego właściwości - może on absorbować do 25-krotności swojego ciężaru własnego. Materiał ten jest bardzo tani w produkcji  - otrzymanie 1 grama kosztuje około 15 centów. „Sponge” jest wynalezkiem naukowów z zespołu prof. Mihri Ozkan z Uniwersytetu w Kalifornii, a jego opracowanie trwało 4 lata.

“Rusztowanie” kostiumu jest wydrukowane z elastycznego polimeru z wykorzystaniem technologii 3D. W całości bikini waży koło 54 gramów, ma 2 milimetry grubości i około  250 centymetrów kwadratowych pola powierzchni.

Jak działa “Bikini Sponge Suit”? Podczas pływania, kostium wchłania olej, a odpiera wodę. „Sponge” sam z siebie nie uwalnia absorbowanych związków. W tym celu trzeba go podgrzać do temperatury ponad 1000 stopni Celsjusza. Po takim zabiegu materiał powraca do pierwotnej, ciekłej postaci, co umożliwia wychwycenie i oddzielenie zanieczyszczeń oraz poddanie kostiumu recyklingowi. Tym samym produkt nie jest jednorazowy - cały proces otrzymywania nowego bikini możemy powtórzyć koło 20 razy.

Niestety Sponge Suit to na dzień dzisiejszy tylko prototyp, chociaż już nagrodzony pierwszym miejscem na  2015 Reshape Wearable Technology Competition. Na zakup trzeba jednak jeszcze trochę poczekać.

 

 

KOMENTARZE
Newsletter