SR Labs i THIMUS stworzyli platformę House of Humans – przestrzeń badawczą, w której firmy z sektora żywności i napojów mogą testować produkty przy użyciu powtarzalnych wskaźników opartych na neuronauce. Koncept polega na wykorzystaniu opaski EEG, która rejestruje aktywność elektryczną z przedniej części mózgu podczas próbowania żywności i napojów. Zebrane dane trafiają następnie do oprogramowania analizującego wskaźniki, które firmy opisują jako związane z preferencją, znajomością bodźca i zaangażowaniem emocjonalnym. Sama idea nie jest nowa w neurobiologii, bo elektroencefalografia od dawna służy do badania reakcji mózgu. Inaczej przedstawia się tu sposób wykorzystania tego narzędzia – tym razem w badaniach konsumenckich i rozwoju produktów spożywczych. Według materiałów firmy technologia ma wspierać projektowanie i reformulację nowych produktów oraz ocenę doświadczenia sensorycznego w sposób bardziej uporządkowany. Sedno tej propozycji wynika z różnicy między tym, co konsument mówi a tym, jak reaguje w chwili kontaktu z produktem. Mario Ubiali, założyciel i CEO THIMUS, podkreśla, że deklaracje bywają zniekształcane przez nacisk społeczny, przyzwyczajenia i chęć udzielenia odpowiedzi zgodnej z oczekiwaniami otoczenia. Jako przykład podaje produkty roślinne, które mogą otrzymywać wysokie oceny deklaratywne, a jednocześnie nie budzić równie silnej akceptacji na poziomie reakcji mierzonych przez firmę. Technologia ma więc uzupełniać klasyczne badania sensoryczne o dodatkową warstwę danych dotyczącą mniej uświadomionej części doświadczenia konsumenta.
W doniesieniach pojawia się także szerszy plan rozwoju tej technologii. THIMUS rozwija platformę nazwaną THIMUS Intelligence, która ma łączyć dane z EEG z tradycyjnymi badaniami konsumenckimi, testami sensorycznymi i danymi komercyjnymi. Firma zakłada, że takie połączenie pomoże producentom żywności przy ocenie receptur i decyzji wdrożeniowych. Obecnie badania prowadzone są w kontrolowanych sesjach stacjonarnych, a w dalszej perspektywie planowane jest również zbieranie danych w warunkach domowych. Z kolei materiały SR Labs pokazują bardziej operacyjny wymiar tej współpracy – House of Humans jest opisywane jako rosnąca sieć międzynarodowa i miejsce prowadzenia badań nad reakcjami konsumentów na produkty spożywcze. Całość układa się więc w przedsięwzięcie mające jednocześnie zaplecze technologiczne, badawcze i usługowe.
Sam pomysł jest interesujący także dlatego, że dotyczy jednego z trudniejszych obszarów rozwoju żywności – przewidywania, czy produkt spodoba się konsumentowi nie tylko podczas testu, ale również po wejściu na rynek. Nie ma niezależnej walidacji skuteczności systemu ani szerokiego porównania z opublikowanymi badaniami akademickimi. Mimo tego sam kierunek dobrze pokazuje, że badania konsumenckie w branży spożywczej coraz częściej łączą sensorykę, biometrię i analizę danych, zamiast opierać się wyłącznie na deklaracjach uczestników testów. Jeżeli takie narzędzia okażą się użyteczne w praktyce, ich rola będzie polegać na dokładniejszym opisie reakcji na smak, zapach, teksturę i znajomość produktu. Dla producentów żywności może to oznaczać lepsze decyzje przy projektowaniu receptur. Dla badań konsumenckich i nauki o żywności to sygnał, że klasyczny test sensoryczny coraz częściej łączy się z pomiarem odpowiedzi fizjologicznej.

KOMENTARZE