Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Wpływ wolnych rodników na proces starzenia- antyoksydanty
Wpływ wolnych rodników na proces starzenia- antyoksydanty
Jak wiadomo, proces starzenia to nie tylko zmarszczki czy zwiotczała skóra. To przede wszystkim zmiany w naszym ustroju. Niestety często są to procesy, które prowadzą do poważnych konsekwencji. Oczywiście oznaki starzenia widoczne na naszej skórze są dużo prostsze do wyeliminowania, niż te które obejmują nasze narządy wewnętrzne. Aby zrozumieć ten proces warto zatrzymać się przy aspekcie reaktywnych form tlenu i azotu.

Czynniki wpływające na szybkość procesu starzenia to genetyka i środowisko, w którym żyjemy, czyli zanieczyszczenia, dieta, styl życia i stres. Ten nieuchronny proces rozpoczyna się koło 25. roku życia i jest najsilniejszy po 45. roku życia.

Wolne rodniki to atomy lub cząsteczki, które w swojej strukturze posiadają jeden lub więcej niesparowanych elektronów i mogących samodzielnie egzystować. Na przykład: rodnik hydroksylowy, anionorodnik ponadtlenkowy, tlen singletowy, ozon, dwutlenek azotu czy nadtlenek wodoru. Aby zrozumieć istotę działania tych cząsteczek warto wiedzieć skąd one pochodzą. Źródła reaktywnych form tlenu w komórce to ekspozycja na wysokie ciśnienie tlenu, przemiany po dostarczeniu energii w postaci promieniowania UV, metale grup przejściowych np. kationy miedzi. Wolne rodniki powstają w procesach fagocytozy, w reakcjach katalizowanych przez enzymy, w łańcuchu oddechowym oraz w przebiegu zaburzeń metabolicznych w wyniku stanów patologicznych.

W takim razie jaki wpływ mają na nasze struktury te mikroskopijne cząsteczki? Dochodzi do zmian w białkach, lipidach, kwasach tłuszczowych. Prowadzi to do modyfikacji strukturalnych i czynnościowych kwasów nukleinowych, co dalej skutkuje mutacjami i śmiercią komórki. Ważną kwestią jest też stres oksydacyjny, który charakteryzuje się zaburzeniem równowagi między reakcjami wolnorodnikowymi a zdolnością organizmu do napraw szkód, które zostały wyrządzone. W czasie tych reakcji spada stężenie antyoksydantów, które są niezbędne do eliminacji rodników. Skoro wiadomą sprawą jest teoria o wolnorodnikowym starzeniu, ważne jest aby wspomóc organizm w walce z nim. Warto wcześniej zareagować i uzupełniać niedobory przeciwutleniaczy. Są to substancje przerywające łańcuch lawinowy, chronią przed utlenianiem lipidy, zabezpieczają DNA przed destrukcją, działają przeciwzapalnie, przeciwalergicznie, bakterio- i grzybobójczo.

Antyoksydanty nieenzymatyczne dzielimy na hydrofilowe- chronią środowisko wodne komórki i hydrofobowe- chroniące wnętrze błon komórkowych. Przykłady tych substancji to: kwas askorbinowy, tokoferole, retinol, karotenoidy, flawonoidy, melanina, koenzym Q10.

Należy pamiętać, że proces starzenia rozpoczyna się stosunkowo wcześnie. Z leczeniem skutków nie powinno się czekać. Im dłużej zwlekamy z działaniem tym trudniejsza droga będzie później. Najlepszym wyjściem będzie profilaktyczne wspomaganie organizmu. Oprócz stosowania suplementacji kosmeceutyków najprostszą możliwością jest spożywanie owoców i warzyw bogatych w przeciwutleniacze.

Agnieszka Pawłowska

Źródła
  1. Dermatologia kosmetyczna pod red. Zoe Diana Draelos
  2. Wykład dla III roku kosmetologii ŚUM z przedmiotu Podstawy biofarmacji kosmeceutyków
  3. www.kosmetologia.com.pl, www.lekarstwonaraka.com.pl
KOMENTARZE
Newsletter