Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
„Olejowanie” włosów – czy rzeczywiście warto traktować włosy olejami, jako zabieg pielęgnacyjny poprzedzający ich mycie?
„Olejowanie” włosów – czy rzeczywiście warto traktować włosy olejami, jako zabieg pielęgnac
W pielęgnacji włosów oleje roślinne stosowane są od dawna. W składzie szeregu szamponów czy innych produktów pielęgnacyjnych znajdziemy różnorodne surowce z tej grupy od oleju otrzymywanego z nasion słonecznika po bardziej egzotyczne dla naszej strefy klimatycznej, np. olej kokosowy czy arganowy. Zaletą tych surowców jest ich bogaty skład, szczególnie jeśli stosujemy oleje zimnotłoczone, nierafinowane.

Obok triglicerydów kwasów tłuszczowych oleje zawierają rozpuszczalne w tłuszczach witaminy, fosfolipidy oraz fitosterole. Działanie olejów na włosy to przede wszystkim natłuszczanie ich powierzchni, zamykanie łusek osłonki, co przekłada się na wzrost ich połysku oraz ogólną poprawę kondycji. Dodatkowo substancje aktywne, takie jak np. witamina E działają przeciwrodnikowo, a inne wnikają do wnętrza włosa i wzmacniają jego strukturę.

Obecnie obserwuje się wzrost popularności stosowania olejów na włosy w formie czystej przed ich myciem, zabieg ten określany jest mianem „olejowania” włosów. Na różnorodnych formach internetowych i w tzw. czasopismach kobiecych możemy przeczytać szereg porad i sugestii dotyczących stosowania olejów w pielęgnacji włosów. Celem takich kuracji jest poprawa kondycji włosów, ich połysku oraz ograniczenie rozdwajania się końcówek. Internautki wymieniają zalety stosowania oleju na włosy na 15 minut przed ich myciem, niektóre sugerują również przetrzymanie oleju na włosach przez całą noc i umycie włosów dopiero rano.

Doniesienia te stały się inspiracją do poszukiwania informacji potwierdzających działanie olejów na włosy w literaturze źródłowej. Ponadto wybrano kilka najczęściej polecanych w Internecie surowców i w ramach realizowanych w Wyższej Szkole Zawodowej Kosmetyki i Pielęgnacji Zdrowia w Warszawie prac magisterskich sprawdzono w warunkach laboratoryjnych efektywność ich działania. Poddano odpowiednio przygotowane treski włosów zniszczonych „olejowaniu”, efekty ich działania oceniano instrumentalnie oraz na podstawie odpowiednio przygotowanej oceny sensorycznej, prowadzonej zarówno na włosach suchych, jak i mokrych. Uzyskane przez studentkę wyniki są bardzo obiecujące i już niedługo będziemy mogli zaprezentować wam wnioski z niej płynące.

Analizując literaturę źródłową można stwierdzić, że nie ma wielu badań potwierdzających efektywność „olejowania” włosów. Publikowane prace skupiają się wokół nielicznych olejów, głównie kokosowego, rzadziej słonecznikowego. Zdolność wnikania do wnętrza włosów została potwierdzono dla obu wyżej wymienionych surowców. Związane jest to prawdopodobnie z budową kwasów tłuszczowych wchodzących w ich skład. W publikacji zwracano również uwagę na wagę powinowactwa składników olejów do cementu międzykomórkowego włosów.

Wnioskować można również, że efektywność stosowania olejów przed myciem włosów wynika z ich zdolności do penetracji. Obecność oleju wewnątrz, jak i na powierzchni włosów skuteczniej zmniejsza ich pęcznienie podczas mycia wynikające z możliwości chłonięcia pewnej objętości wody. Zabieg „olejowania” zmniejsza również prawdopodobieństwo powstawania uszkodzeń podczas czesania włosów – łatwiejsze rozczesywanie. Autorzy publikowanych prac zwracają również uwagę, że jednorazowe zastosowanie olejów nie wpływa znacząco na poprawę stanu warstwy korowej. Zatem częstotliwość tego zabiegu, jak również czas ekspozycji oleju na włosach musi być dobrany w zależności od stopnia zniszczenia włosów .

dr inż. Karolina Leleń-Kamińska (wykładowca WSZKiPZ)
dr inż. Beata W. Domagalska (wykładowca WSZKiPZ)

KOMENTARZE
Newsletter