Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Nauka dla urody: Bezpieczeństwo produktów kosmetycznych

Kwestie bezpieczeństwa produktów kosmetycznych regulowane są kompleksowo zarówno w legislacji europejskiej, jak i polskiej. Łącznie to bardzo restrykcyjny system wymogów i obowiązków, które prawo nakłada na firmy wprowadzające produkty kosmetyczne do obrotu. Jest i druga ważna i dobra wiadomość dla osób interesujących się składami produktów kosmetycznych: Polskie Stowarzyszenie Przemysłu Kosmetycznego i Detergentowego (PSPKD) uruchomiło w IV kwartale 2021 r. liczącą ok. 30 tys. substancji internetową bazę składników kosmetycznych COSMILE. To rzetelne, oparte na dowodach naukowych źródło informacji o właściwościach i działaniu, a także bezpieczeństwie poszczególnych składników produktów kosmetycznych.

Bezpieczeństwu produktów kosmetycznych poświęcone było kolejne spotkanie zorganizowane w cyklu Nauka dla Urody przez Polskie Stowarzyszenie Przemysłu Kosmetycznego i Detergentowego, które odbyło się w Warszawie, w restauracji AleGloria 14 grudnia 2021 r. Wykłady poświęcone bezpieczeństwu kosmetyków, a także nowemu narzędziu – internetowej bazie składników produktów kosmetycznych COSMILE – wygłosili dr n. chem. Anna Oborska, dyrektor generalna i wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Przemysłu Kosmetycznego i Detergentowego oraz dr n. farm. Piotr Koziej, założyciel Instytutu Badań Kosmetyków Dr Koziej, safety assessor z wieloletnim doświadczeniem.

Kwestie bezpieczeństwa produktów kosmetycznych są kompleksowo regulowane Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1223/2009 z dnia 30 listopada 2009 r., dotyczącym produktów kosmetycznych. Artykuł III tego rozporządzenia stanowi, że produkt kosmetyczny udostępniany na rynku powinien być bezpieczny dla zdrowia ludzi w normalnych lub dających się przewidzieć warunkach stosowania. – Internet jest pełen niesprawdzonych informacji o składnikach produktów kosmetycznych, które nierzadko wprowadzają konsumentów w błąd, przyczyniając się do powstawania i upowszechniania szkodliwych mitów oraz, będących ich konsekwencją, obaw i lęków. Poszukując wiadomości, uważnie weryfikujmy źródła, z których korzystamy – mówi dr n. chem. Anna Oborska. – Zgodnie z rozporządzeniem kosmetycznym, każdy produkt kosmetyczny przed wprowadzaniem na rynek podlega ocenie bezpieczeństwa, stanowiącej potwierdzenie, że według obecnego stanu wiedzy, jest bezpieczny dla konsumenta i nie zagraża jego zdrowiu – dodaje dr n. farm. Piotr Koziej.

Ocena bezpieczeństwa to wieloetapowy proces, uwzględniający m.in.: docelową grupę konsumentów, częstotliwość i obszar aplikacji danego produktu. Ocena bezpieczeństwa to również konieczność przeprowadzenia badań, w tym toksykologicznych, składników stosowanych w danym produkcie kosmetycznym. Do treści rozporządzenia 1223/2009 regularnie wprowadzane są zmiany związane z postępem nauki i pojawiającymi się nowymi informacjami, np. odnośnie do bezpieczeństwa i toksykologii substancji stosowanych w kosmetykach. 

Obok rozporządzenia bardzo ważnym aktem prawnym regulującym zasady funkcjonowania produktów kosmetycznych w obrocie prawnym w Polsce jest krajowa ustawa o produktach kosmetycznych z dnia 4 października 2018 r. Ustawa określa obowiązki przedsiębiorców uczestniczących w produkcji, dystrybucji i sprzedaży kosmetyków, a także właściwość organów administracji publicznej odpowiedzialnych za nadzór nad działalnością podmiotów na rynku kosmetycznym. – To tu – w ustawie o produktach kosmetycznych – przepisy krajowe dostosowują do treści rozporządzenia system nadzoru przestrzegania zasad dobrej praktyki produkcji, m.in. w obrębie prawidłowości składu, oznakowania i dokumentacji, która potwierdzi bezpieczeństwo produktu – zaznacza dr Piotr Koziej. Celem ustawy o produktach kosmetycznych jest zapewnienie właściwego poziomu bezpieczeństwa produktów kosmetycznych, mogących wpływać na zdrowie konsumentów.

Łącznie rozporządzenie i ustawa o produktach kosmetycznych to bardzo restrykcyjny system wymogów i obowiązków, które prawo nakłada na firmy wprowadzające produkty kosmetyczne do obrotu. Jak w gąszczu chemicznych związków może odnaleźć się konsument? Z pomocą zainteresowanym przychodzi COSMILE. To projekt, który od dwóch lat skutecznie działa w Niemczech, Austrii i Szwajcarii, a od października 2021 r. – także w Polsce. – Cieszę się, że konsument poszukujący rzetelnego źródła informacji o składnikach produktów kosmetycznych może skorzystać z bazy COSMILE. To encyklopedia składników kosmetycznych, której filarami są neutralność i źródła naukowe – akcentuje dr Anna Oborska

Jeśli jesteś osobą, dla której skład produktu jest ważną przesłanką wyboru kosmetyku – kieruj się tu. Na stronie, wpisując wskazane na opakowaniu nazwy INCI (International Nomenclature of Cosmetic Ingredients), odszukasz informację o składnikach i ich funkcji w produkcie. Znajdziesz rzetelną, opartą na wiedzy informację, a także jej źródła literaturowe, w tym opinie SCCS. Nie znajdziesz za to cen, ani wskazań sugerujących wybór konkretnego produktu. Wierzymy, że najlepszą decyzję o wyborze kosmetyku podejmuje dobrze poinformowany klient. – Nie tylko konsumenci skorzystają na dostępności bazy COSMILE. Do jej użytkowania zachęcamy także pracowników sklepów posiadających w swojej ofercie produkty kosmetyczne, kupców sieci handlowych, dostawców produktów, pracowników sieci handlowych odpowiedzialnych za produkcję kontraktową (private label), przedstawicieli administracji publicznej, dziennikarzy  – wymienia dr Anna Oborska. Korzystanie z bazy jest proste – nie wymaga logowania, ani zakładania konta. Nie wiążą się z nim też dla użytkowników żadne opłaty.

PSPKD

KOMENTARZE
Newsletter