Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Szczepionka na Ebolę. Pierwsze testy za nami
Szczepionka na Ebolę. Pierwsze testy za nami
– Szczepionka ChAd3 przeciwko wirusowi Ebola indukuje odpowiedź immunologiczną u zdrowych ochotników – donoszą naukowcy z University of Oxford. Teraz zostanie ona poddana ostatecznej próbie w badaniu klinicznym obejmującym niemal 30 000 osób.

Eksperymentalna szczepionka została przetestowana we wstępnych badaniach klinicznych z udziałem 60 zdrowych osób. Ochotnikom podawano trzy różne dawki preparatu, a następnie przez 4 tygodnie oceniano go pod względem skuteczności i bezpieczeństwa. Szczepionka indukowała produkcję przeciwciał, a także odpowiedź komórkową wymierzoną przeciwko antygenom wirusa Ebola. Przeciwciała wykryto za pomocą metody ELISA, a odporność komórkową mierząc ekspresję cytokin wydzielanych przez limfocyty T pod wpływem peptydów specyficznych dla patogenu. Efekty te były zależne od dawki  - największą odpowiedź uzyskano w grupie przyjmującej najwyższą ilość wirusa.

Szczepionka okazała się być bezpieczna, choć nie pozbawiona całkowicie efektów ubocznych. U części osób stwierdzano odczyny miejscowe w postaci zaczerwienienia i obrzęku, a także (rzadziej) podwyższoną temperaturę ciała. Nie było żadnych poważnych efektów ubocznych, których obawiano się ze względu na destrukcyjny wpływ glikoproteiny wirusa na komórki w warunkach in vitro.

Szczepionka ChAd3 nie zawiera ani żywego, ani inaktywowanego wirusa Ebola. Zamiast tego naukowcy wykorzystali do jej stworzenia najnowsze osiągnięcia biologii molekularnej. Eksperymentalna szczepionka jest zbudowana na bazie wektora adenowirusowego, do którego wstawiono dwa geny kodujące glikoproteinę wirusa Ebola. Po podaniu pacjentowi, wektory te dostarczają materiał genetyczny do komórek, które na jego podstawie produkują antygeny wirusowe. Organizm rozpoznaje te białka jako obce i wytwarza przeciwko nim odpowiedź immunologiczną. Wektor adenowirusowy nie jest groźny dla człowieka, ponieważ nie posiada genów umożliwiających mu replikację. Po wstrzyknięciu do organizmu dostarcza geny do komórek, lecz sam się dalej nie namnaża.

Wcześniejsze próby stworzenia skutecznej szczepionki spełzły na niczym. Choć były one bezpieczne, to nie dawały satysfakcjonującej odpowiedzi układu odpornościowego. Stąd ich rozwój został wstrzymany. Prace nad obecną szczepionką uległy znacznemu przyspieszeniu pod wpływem ostatnich wydarzeń w Afryce. Od czasu wybuchu afrykańskiej epidemii wirus Ebola zabrał już ze sobą niemal 10 000 istnień ludzkich. Po udowodnieniu efektywności na modelach zwierzęcych, szybko rozpoczęto badania kliniczne z udziałem ludzi. Może oburzyć fakt, że wiele z obecnie testowanych szczepionek leżało przez lata na półce, nigdy nie doczekawszy się oceny ich przydatności w badaniach na ludziach. Było to zapewne spowodowane względami ekonomicznymi.

Wykres pokazujący liczbę zarejestrowanych przypadków (kolor czerwony) oraz śmierci (kolor czarny) spowodowanych epidemią wirusa Ebola. W ostatnim okresie zanotowano znaczny spadek. Autor wykresu: Leopoldo Martin R.

Po pierwszych, wstępnych badaniach, czas na ostateczną próbę. Na początku lutego rozpocznie się gigantyczna próba kliniczna nowych szczepionek, w której weźmie udział niemal 30 000 obywateli Liberii. Ochotnicy zostaną podzieleni na trzy równe grupy: dwie z nich otrzymają szczepionki (ChAd3 opracowana przez GSK i NIH oraz drugą opracowaną przez Merck), a trzecia tylko placebo. Pierwsze dostawy preparatów zostały już wysłane do Afryki. Jednak problemy z przeprowadzeniem tych prób klinicznych zaczęły się już pojawiać zanim pierwsi ludzie otrzymali szczepionki. Epidemia wirusa Ebola powoli naturalnie wygasa. Stąd ocena efektywności nowych preparatów może być bardzo utrudniona – zbyt mało osób zostanie zarażonych wirusem, aby umożliwić statystycznie istotne porównanie. Bez wirusa nie ma badania. Naukowcy są już przygotowani na zwiększenie liczby pacjentów, a nawet włączenie tych z sąsiednich krajów. Oprócz szczepionki ChAd3 opracowywane są inne preparaty, które także niebawem zostaną poddane rygorystycznym badaniom klinicznym.

Mimo, że epidemia słabnie, wciąż daleko do jej całkowitego wygaśnięcia. Skuteczna szczepionka jest niezwykle potrzebna aby ograniczyć obecną epidemię, a także żeby zapobiec ewentualnej powtórce. Obecne działania naukowców dają nadzieję, że cel ten zostanie osiągnięty jeszcze przed upływem tego roku.

 

 

Źródła

http://www.reuters.com/article/2015/01/24/us-health-ebola-davos-nih-idUSKBN0KX0J320150124

Ledgerwood, Julie E., et al. "Chimpanzee adenovirus vector Ebola vaccine—preliminary report." New England Journal of Medicine (2014).

KOMENTARZE
Newsletter