W artykule na łamach pisma „Pain” polsko-niemiecki zespół badaczy z Uniwersytetu Jagiellońskiego, Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach oraz Uniwersytetu w Lubece analizował, w jaki sposób eksperymentalnie wywołany ból (iniekcja domięśniowa) wpływa na nasz obraz ciała oraz percepcję sensoryczną. Jak tłumaczy dr Aleksandra Budzisz z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, pierwsza autorka badania, tworzony w mózgu obraz ciała nie jest wiernym odzwierciedleniem tego, jak w rzeczywistości ono wygląda. To raczej konstrukcja, która powstaje na podstawie wielu źródeł informacji: sygnałów zmysłowych (dotyku, wzroku), wcześniejszych doświadczeń, a nawet naszych oczekiwań i emocji. – Na co dzień nie zauważamy tej natury percepcji ciała, ponieważ mózg wykonuje swoją pracę niezwykle sprawnie, jednak w określonych warunkach, np. pod wpływem bólu, mogą pojawiać się zniekształcenia – opisuje dr Aleksandra Budzisz.
Już wcześniejsze badania nad osobami cierpiącymi na przewlekłe dolegliwości bólowe pokazywały, że często mają one trudności z dokładnym określeniem rozmiaru lub położenia bolącej części ciała. Zdarza się, że postrzegają ją jako większą, cięższą albo mniej „swoją” niż w rzeczywistości. Pacjenci z chorobą zwyrodnieniową stawów opisywali np. bolące części jako obrzęknięte i większe, mimo braku obiektywnych wskaźników. Takie obserwacje sugerują, że ból nie jest jedynie pasywnym sygnałem, lecz aktywnie przekształca sposób, w jaki mózg organizuje informacje o ciele. – Z punktu widzenia funkcjonowania organizmu ma to głęboki sens. Zmiana w postrzeganiu ciała może skłaniać do ostrożniejszego poruszania się, unikania kontaktu czy ochrony danej części ciała. W krótkim okresie taki mechanizm jest adaptacyjny i zwiększa nasze szanse na uniknięcie poważniejszych uszkodzeń – wyjaśnia pierwsza autorka publikacji.
W nowych badaniach naukowcy wykorzystali kontrolowane warunki eksperymentalne, w których wzięło udział ponad 90 uczestników bez dolegliwości bólowych. Losowo przydzielono ich do jednej z trzech grup. Jednej grupie podano zastrzyk z soli fizjologicznej w dolnej części pleców powodujący ostry i krótkotrwały ból, w drugiej upozorowano zastrzyk bez wywoływania bólu, a trzecia była grupą kontrolną i nie zastosowano w niej żadnej interwencji. Następnie badacze sprawdzili, czy i w jaki sposób zmienia się postrzeganie ciała osób badanych. Wyniki wskazują, że doświadczanie ostrego bólu może prowadzić do zauważalnych zmian w percepcji własnego ciała. W grupie, w której zastosowano iniekcję, ostry ból prowadził do większych zniekształceń w postrzeganiu dolnej części pleców, określania jej jako większej oraz obniżenia ogólnej satysfakcji z własnego ciała w porównaniu z innymi grupami. Uczestnicy zaznaczali plecy jako większe podczas ostrego bólu, ale tylko wtedy, gdy ocena dotyczyła prawej strony. Może to oznaczać, że strona dominująca, w badanej populacji prawa, ma większe znaczenie w systemie somatosensorycznym.
Uzyskane wyniki sugerują, że to nie samo doznanie iniekcji zmienia obraz ciała, lecz intensywność bólu. Brak zniekształceń w grupie, w której upozorowano iniekcję, wskazuje, że łagodne lub krótkotrwałe bodźce nie są wystarczające, aby zmienić sposób postrzegania. Wyniki te wspierają koncepcję powiększenia somatosensorycznego. Zgodnie z nią ból może „rozszerzać” postrzegany rozmiar ciała, co wiąże się również ze zmianami neuroplastycznymi w korze somatosensorycznej w mózgu odpowiadającej za przetwarzanie i interpretację bodźców czuciowych. Badania pokazują, że skuteczne leczenie bólu powinno uwzględniać nie tylko jego źródła w ciele, ale także sposób, w jaki jest on reprezentowany w mózgu. Już dziś istnieją terapie wykorzystujące tę wiedzę, takie jak terapia lustrzana, w której pacjent obserwuje odbicie zdrowej kończyny, co może zmniejszać odczuwanie bólu w kończynie chorej. Podobnie działają techniki wyobrażeniowe czy treningi świadomości ciała.
Autorka: Ewelina Krajczyńska-Wujec (PAP), źródło: serwis Nauka w Polsce

KOMENTARZE