Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Bioceltix z 5,1 mln zł dofinansowania na przełomowy, biologiczny lek weterynaryjny
Bioceltix z 5,1 mln zł dofinansowania na przełomowy, biologiczny lek weterynaryjny

5,1 mln zł – tyle, w ramach „Szybkiej ścieżki”, trafi do biotechnologicznego Bioceltix. Wrocławska spółka rozwija przełomowe leki biologiczne na bazie komórek macierzystych, przeznaczone dla zwierząt towarzyszących. Jednocześnie – jako jedna z pierwszych spółek w Europie – planuje przejść pełną ścieżkę rejestracyjną w Europejskiej Agencji Leków dla weterynaryjnego produktu leczniczego wykorzystującego jako substancję aktywną komórki macierzyste stosowanego w leczeniu zmian zwyrodnieniowych stawów u psów.

 

– Dzięki finansowaniu z NCBR rozpoczniemy nasz nowy projekt, wart niemal 7,2 mln zł. W jego ramach opracujemy lek na bazie allogenicznych komórek macierzystych, przeznaczony do leczenia między innymi zapalenia stawów u koni. To będzie kolejny rozwijany przez nas lek biologiczny wykorzystujący jako substancję aktywną komórki macierzyste. Lek ten będzie wytwarzany seryjnie, dostępny od ręki i gotowy do podania pacjentowi bezpośrednio po rozmrożeniu – podkreśla Łukasz Bzdzion, prezes Bioceltix, który zajął 1. miejsce na najnowszej liście rankingowej NCBR, klasyfikującej projekty dofinansowane w ramach „Szybkiej ścieżki”.

Od wielu dekad zapalenia stawów u koni są powszechnym, trudnym do leczenia schorzeniem, powodującym nie tylko długotrwałe cierpienie zwierząt, ale i narażającym hodowców na potężne straty finansowe. Według danych American Horse Council (AHC), aż 60 proc. przypadków trwałej kulawizny u koni to pochodna zapaleń stawów. Przy czym badacze zrzeszeni w AHC przyznają, że w grupie ryzyka są wszystkie konie – niezależnie od wieku, rasy czy diety. Dotychczasowe, dostępne terapie oparte o klasyczne leki chemiczne nie rozwiązują problemu: powodują tylko chwilową ulgę, a do tego niosą za sobą ryzyko poważnych skutków ubocznych. Dodatkowo w przypadku koni sportowych stosowanie niesteroidowych i sterydowych leków przeciwzapalnych traktowane jest jako doping, co wyklucza konia podczas terapii z aktywności sportowej i naraża hodowców na starty finansowe. Opracowywany przez Bioceltix lek biologiczny wykorzystując immunomodulujące właściwości mezenchymalnych komórek macierzystych stanowi bezpieczniejszą i skuteczniejszą alternatywę dla leków chemicznych. Wrocławski start-up z nowymi lekami biologicznymi chce w ten sposób z przytupem wejść na rynek weterynarii, wart miliardy USD rocznie, a obecnie zdominowany gównie przez klasyczne leki chemiczne.

– Rynek weterynaryjnych leków biologicznych jest w początkowej fazie rozwoju – dopiero dwa lata temu został zarejestrowany w Europejskiej Agencji Leków (EMA) pierwszy lek biotechnologiczny przez Zoetis stosowany w leczeniu atopowego zapalenia skóry. Obecnie mamy na rynku dostępny jeden lek wykorzystujący technologię opartą o komórki macierzyste stosowany w leczeniu kulawizny u koni, który uzyskał dopuszczenie do obrotu w EMA. Precedens belgijskiej spółki pokazuje, że regulator rynku jest przygotowany na rejestrację weterynaryjnych leków biologicznych na bazie komórek macierzystych, a rynek jest zaproszeniem dla takich firm jak Bioceltix, który ze swoim doświadczonym zespołem, wiedzą oraz mocnymi inwestorami, ma duże szanse być jednym z pionierów tego rynku – podkreśla Paweł Wielgus, partner zarządzający Startit Fund, jednego z wiodących inwestorów (m.in. obok Leonarto Alfa) w Bioceltix.

Na czym polega przewaga terapii biologicznych rozwijanych przez zespół wrocławskich naukowców? W przeciwieństwie do działających objawowo standardowych terapii, leki biologiczne bazują na substancjach biologicznie aktywnych naturalnie występujących w naszym organizmie, umożliwiając tym samym uzyskanie efektu terapeutycznego przy jednocześnie zminimalizowanej toksyczności leku. Bioceltix pracuje nad tym, by docelowo innowacyjne terapie zastosować w leczeniu wielu powszechnie występujących schorzeń o podłożu zapalnym i autoimmunologicznym u zwierząt towarzyszących.

Rynek jest duży i bardzo perspektywiczny: tylko w Europie żyje ponad 80 mln psów, a co piąty z nich cierpi z powodu zmian zwyrodnieniowych stawów, które są główną przyczyną przewlekłego bólu i znajdują się w pierwszej „10” najczęściej diagnozowanych chorób. Światowy rynek opieki weterynaryjnej ciągle rośnie – wzrasta nie tylko liczba osób posiadających zwierzęta domowe, ale również świadomość rozprzestrzeniania się chorób odzwierzęcych. Udział w rynku produktów leczniczych dla zwierząt towarzyszących wzrośnie o 20 miliardów USD do 2023 r.

KOMENTARZE
Newsletter