Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Zindywidualizowane podejście i diagnostyka molekularna, czyli przyszłość, a nawet teraźniejszość leczenia raka endometrium
Zindywidualizowane podejście i diagnostyka molekularna, czyli przyszłość, a nawet teraźniej

Wskaźnik śmiertelności polskich pacjentek chorujących na raka endometrium obserwowany w ostatnich latach jest wyższy niż w większości innych krajów europejskich. Eksperci wskazują, że może mieć to związek z niewłaściwym postępowaniem terapeutycznym oraz brakiem odpowiedniej diagnostyki. O tym, jak zadbać o wysoką jakość leczenia pacjentek z nowotworem trzonu macicy w polskich realiach rozmawiali eksperci biorący udział w panelu pt. „Wyzwania i szanse w diagnostyce i leczeniu raka endometrium w Polsce w 2024 roku” podczas konferencji „Priorytety w Ochronie Zdrowia 2024”.

 

Jak przekazała podczas prezentacji dr hab. Joanna Didkowska z Zakładu Epidemiologii i Prewencji Pierwotnej Nowotworów i Krajowego Rejestru Nowotworów, Narodowego Instytutu Onkologii im. M. Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie, rocznie rozpoznanie raka endometrium słyszy ok. 6 tys. Polek i liczba ta zapewne będzie wzrastać. Wśród głównych przyczyn takich prognoz podaje zwiększone ryzyko wynikające z dojrzałego wieku i otyłości. Szczególnie alarmująca jest jednak roczna statystyka zgonów z tego powodu. Liczby wskazują, że rocznie na raka endometrium umiera ok. 1,8 tys. kobiet w Polsce. Eksperci biorący udział w panelu dyskutowali o możliwościach odwrócenia tej niekorzystnej tendencji.

O perspektywie pacjentek mówiła Anna Kupiecka, prezes zarządu Fundacji OnkoCafe – Razem Lepiej, prowadząca grupę wsparcia dla kobiet z rakiem endometrium. Zwróciła uwagę na ważny aspekt, jakim jest zbyt niski poziom wyedukowania pacjentek z tym nowotworem. Podkreśliła również rolę edukacji osób z najbliższego otoczenia pacjentki, a także lekarzy, zwłaszcza w kontekście funkcjonowania nowych wytycznych Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej. Na podstawie doświadczeń z kilku lat działania Fundacji Anna Kupiecka dostrzegła, że pacjentki, nawet te już po zabiegu operacyjnym, ciągle często czują się zagubione czy niepewne podejmowanych kroków. – Pacjentki nie mają wiedzy, że choroba może powrócić, pozostają w przekonaniu, że chirurgia zrobiła wszystko. Nie, nieprawda. Potrzebny jest follow-up, monitoring i budowanie wiedzy u tych pacjentek, szereg działań edukacyjnych skierowanych do kobiet […] Pacjent zaopiekowany wielowymiarowo – organizacyjnie, chirurgicznie, lekowo – w pierwszym etapie, kiedy trafia do szpitala, to pacjent, który dużo lepiej się leczy i generuje mniej kosztów – przyznała Anna Kupiecka.

Według prof. dr. hab. Jacka Sznurkowskiego z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego w leczeniu raka endometrium potrzebne są rozwiązania systemowe, które polegałyby na zmianie finansowania procedur leczniczych, a także wzrost liczby ośrodków prowadzących diagnostykę molekularną. Jak zauważył, nowotwór ten jest chorobą zróżnicowaną molekularnie i wprowadzenie diagnostyki pozwalającej zidentyfikować podtyp choroby na wczesnym etapie daje szansę zwiększyć jakość całego procesu leczenia. – Być może jako jedni z pierwszych implementujemy podział molekularny raków, czyli zalecamy nietraktowanie raka endometrium jak jednej choroby. Jest to analogiczne do raka piersi. Dekadę temu był uznawany za jedną chorobę, a dziś już się nikt nie dziwi, że to są cztery jednostki przy tej samej wielkości guza […]. Zakres leczenia chirurgicznego uzupełniającego zależy od profilu molekularnego – opisywał prof. dr hab. Jacek Sznurkowski.

Podobną perspektywę przyjął dr hab. Radosław Mądry, prezes elekt Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej. Według niego diagnoza powinna być stawiana na jak najwcześniejszym etapie, by następnie stworzyć profil molekularny pacjentki i na jego podstawie wybrać odpowiednie leczenie. Obecnie w Polsce potencjał diagnostyki molekularnej w tym wskazaniu jest niedostatecznie wykorzystywany, przez co pacjentki nie otrzymują optymalnego leczenia. Tylko kompleksowe i zindywidualizowane podejście do każdej chorej ma szansę zaowocować wyraźną poprawą wyników. – Diagnoza powinna być stawiana jak najwcześniej […] i na tym etapie, jeżeli mamy rozpoznanie raka trzonu macicy, powinniśmy stworzyć profil molekularny i podzielić chore na te cztery podstawowe grupy – dodał dr hab. Radosław Mądry.

Jak zauważył prof. dr hab. Paweł Blecharz z Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego, Oddziału w Krakowie, w ostatnim czasie, w najnowszych rekomendacjach dotyczących diagnostyki i leczenia raka endometrium, uwzględniono możliwość stosowania immunoterapii, która według badań znacząco poprawia rezultaty terapii. Dostępne dane sugerują, że jest to obszar kryjący w sobie spory potencjał i w najbliższych latach będzie on szerzej zgłębiany. – Musimy sobie jasno powiedzieć, że immunologia, a w zasadzie immunoonkologia, w raku endometrium jest przyszłością i prawdopodobnie będzie dotyczyć coraz szerszej grupy chorych – akcentował prof. dr hab. Paweł Blecharz.

W nawiązaniu do zwiększającej się liczby zgonów spowodowanych rakiem endometrium dr hab. Lubomir Bodnar z Siedleckiego Centrum Onkologii zaznaczył, że sytuacja zmienia się na naszych oczach, gdyż dzięki wspomnianemu wcześniej profilowaniu molekularnemu specjaliści mogą coraz precyzyjniej dobierać właściwe formy leczenia. Co więcej, w ostatnim roku zaprezentowano wyniki badań potwierdzające wyższą skuteczność leczenia raka endometrium z zastosowaniem połączenia immunoterapii i chemioterapią niż samej chemioterapii już w I linii leczenia. – To byłaby ogromna szansa dla naszych pacjentek, żeby mieć dostęp do nowoczesnego leczenia i szczególnie ta podgrupa ok. 25-30% chorych mogłaby skorzystać z takiego leczenia w sposób wysoce znamienny, lepszy niż grupa leczona tylko samą chemioterapią, tak jak się to odbywa dzisiaj – wyrażał nadzieję dr hab. Lubomir Bodnar.

W ostatnich miesiącach ważną wiadomością w obszarze raka endometrium w Polsce było objęcie refundacją immunoterapii dostarlimabem w II linii leczenia. Jak podkreślali eksperci kliniczni biorący udział w dyskusji, terapia ta cechuje się wysoką skutecznością i potwierdzonym profilem bezpieczeństwa. Jednocześnie, jak zauważyła Anna Kupiecka, zgodnie z europejską rejestracją, jest już możliwe stosowanie tej terapii w I linii leczenia właśnie w połączeniu z chemioterapią. Prezes Fundacji OnkoCafe – Razem Lepiej liczy na szybkie przesunięcie dostarlimabu do wcześniejszej linii leczenia dla polskich pacjentek. 

Jak wynika z dyskusji w zakresie leczenia raka endometrium czeka nas wiele zmian, które, jeśli zostaną podjęte dzisiaj, przyniosą efekty w kolejnych latach. Dynamiczny rozwój medycyny, nowe możliwości terapeutyczne, a także wiedza i doświadczenie ekspertów pozwalają liczyć na to, że Polki będą mogły być leczone lepiej i skuteczniej. Koniecznym warunkiem jest jednak wypracowanie i przestrzeganie odpowiedniego standardu opieki i postepowania diagnostyczno-terapeutycznego w tej dziedzinie.

Źródła

Fot. Fundacja OnkoCafe – Razem Lepiej

KOMENTARZE
Newsletter