Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Receptory swędzenia istnieją!
08.01.2013
Receptory swędzenia istnieją!

Jak informuje pismo ”Nature Neuroscience” w ostatnich dniach świat nauki obiegła wiadomość, iż naukowcom z Johns Hopkins University udało się odkryć komórki odpowiedzialne za odczuwanie uczucia swędzenia.

Badania przeprowadzone na myszach jasno wskazują, że w ich skórze znajdują się komórki nerwowe, których zadaniem jest sygnalizacja swędzenia, a nie bólu. Jeśli rezultaty badań dadzą pozytywne wyniki w stosunku do ludzi będzie to przełomowe odkrycie, gdyż umożliwi opracowanie skutecznej metody leczenia przewlekłego swędzenia. Należy zaznaczyć, że takie dolegliwości towarzyszą pacjentom stosującym niektóre leki, jak np. lek przeciwmalaryczny – chlorochina, czy stosowana w przewlekłym bólu morfina.

Za mechanizm swędzenia odpowiedzialne są komórki odbierające bodźce skórne i przekazujące do innych nerwów rdzenia kręgowego. Sami autorzy są zdania, że tak wyspecjalizowane komórki, odbierające nawet bodziec bólowy wysyłają informację „swędzi”, zamiast „boli”.

Warto zaznaczyć, że zarówno ból oraz swędzenie pełnią ważną rolę fizjologiczna. Informują bowiem o toczącym się procesie patologicznym oraz obecności czynników drażniących.

Zbyt długo trwające swędzenie niejednokrotnie staje się przyczyną zaprzestania farmakoterapii, która czasami ratuje życie pacjentom w przypadku ciężkich chorób. Podawana przy przewlekłym bólu nowotworowym - morfina staje się przyczyną uporczywego swędzenia, co wskazuje na związek pomiędzy swędzeniem a bólem.

Naukowcom z Johns Hopkins udało się ustalić, że receptory typu MrgA3 zarówno pod wpływem bodźców wywołujących ból, jak i swędzenie wysyłają sygnały interpretowane przez mózg jako swędzenie.

Receptory MrgA3 znane są z tego, że wiąże się z nimi przeciwmalaryczny lek -  chlorochina, wywołując nienośne swędzenie. Naukowcy najpierw oznakowali te receptory za pomocą fluorescencyjnego  białka, po czym zamontowali pod mikroskopem niewielkie elektrody. Okazało się, że pod wpływem chlorochiny i histaminy komórki MrgA3 wytwarzały taki sam sygnał, jak pod działaniem powodującej ból kapsaicyny (związek zawarty w ostrej papryce) oraz gorąca. Badacze już wcześniej przypuszczali, że te same komórki mogą być odpowiedzialne za wysyłanie informacji zarówno o bólu, jak i swędzeniu.

Kolejnym etapem było wybiórcze zniszczenie komórek MrgA3 u dorosłych myszy i obserwowanie ich zachowania. Okazało się, że myszy zachowały zdolność odczuwania bólu, natomiast ich zdolność odczuwania swędzenia zmniejszyła się, zwłaszcza w przypadku chlorochiny.

Na koniec w oparciu o  metody inżynierii genetycznej naukowcy stworzyli myszy, w przypadku których komórki MrgA3 były jedynymi reagującymi na kapsaicynę, która zwykle wywołuje ból. Gdy „normalnym” myszom wstrzyknięto w policzki kapsaicynę, masowały je przednimi łapkami, by złagodzić pieczenie. Natomiast myszy zmodyfikowane drapały się tylnymi łapkami w policzki, najwyraźniej czując swędzenie.

Wyniki badań są obiecujące, a sami autorzy chcą w przyszłości stworzyć lek, który wybiórczo będzie blokował receptory swędzenia.

 

Mateusz Kula

Źródła:

www.hopkinsmedicine.org

KOMENTARZE
Newsletter