Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Okiem młodego naukowca: jak się miewa kondycja biologii molekularnej w Polsce?
Okiem młodego naukowca: jak się miewa kondycja biologii molekularnej w Polsce?
Biologia molekularna wpłynęła na postęp w biotechnologii, inżynierii genetycznej i genetyce molekularnej. Najnowsze osiągnięcia technologiczne pozwalają na poznanie w najdrobniejszych szczegółach funkcjonowania żywych organizmów, co jest kluczowe szczególnie w aspekcie rozwoju nowych metod leczenia. O kondycji biologii molekularnej w Polsce rozmawiamy z dr n. med. Małgorzatą Małodobrą-Mazur z Zakładu Technik Molekularnych Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

Działa Pani  naukowo na poziomie profesjonalnym od 2005 roku. Jak przez tę dekadę rozwinęła się w polskich laboratoriach technologia w badaniach na poziomie molekularnym?

MMM: Poszła w tzw. high throughput, czyli we wszelkiego rodzaju mikromacierze, sekwencjonowanie nowej generacji, techniki umożliwiające analizę całego genomu, bądź też znacznej jego części.  Zmieniony został trend badań nad patomechanizmem wielu chorób z podłoża genetycznego na aspekt epigenetyczny. Po zsekwencjonowaniu ludzkiego genomu, nie odnaleziono odpowiedzi na patomechanizm rozwoju wielu chorób o podłożu genetycznym, dlatego odpowiedzi szuka się analizując zmiany epigenetyczne zachodzące podczas rozwoju płodowego oraz w dojrzałych organizmach.  

Miała Pani okazję pracować w laboratoriach za granicą. Czy można powiedzieć, że  pod kątem technologicznym  w Polsce jesteśmy daleko w tyle?

MMM: Absolutnie nie! Polskie laboratoria oraz polscy naukowcy nie odbiegają od zachodnich ośrodków naukowych ani pod kątem wyposażenia, ani jakości prowadzonych badań.

Jak są postrzegani za granicą polscy doktoranci, naukowcy? Jak jest oceniane nasze merytoryczne i praktyczne przygotowanie na tle standardów w zagranicznych laboratoriach?

MMM: Polacy ogólnie postrzegani są jako pracowity naród i tak też postrzegani są polscy naukowcy na każdym szczeblu kariery naukowej począwszy od doktoranta na profesorze skończywszy. Bardzo wielu polskich naukowców, po wyjeździe za granicę na staż naukowy typu „post doc,” zostaje w zagranicznych jednostkach zajmując wysokie stanowiska. Otrzymują wysokie finansowanie na prowadzenie badań naukowych.

Czy w związku ze sporą liczbą instytucji zajmujących się tematyką biologii molekularnej nakłady finansowe w Polsce są dużym ograniczeniem w prowadzeniu badań z tego zakresu?

MMM: Finansowanie jest to jedyny aspekt pracy naukowej, który odstaje od zachodnich instytucji naukowych. Polska przeznacza zdecydowanie mniej środków finansowych na prace badawcze niż inne kraje zachodnie czy Stany Zjednoczone.  Różnicę tę po części pozwalają wyrównać środki unijne, dla przykładu, z projektu Innowacyjna Gospodarka.