Dlaczego CARDIO FUTURE?
– Chcemy przejść od medycyny reaktywnej do medycyny proaktywnej i predykcyjnej. Do systemu, który wykorzystuje sztuczną inteligencję, zaawansowaną telemedycynę oraz cyfrowe narzędzia nie zamiast lekarza, ale jako jego potężne wsparcie. Taka transformacja wymaga jednak odwagi, otwartego umysłu i transferu wiedzy prosto z laboratoriów do codziennej praktyki klinicznej. Konferencja CARDIO FUTURE staje się dziś przestrzenią, w której wybitni klinicyści, innowatorzy, naukowcy oraz praktycy spotykają się, by wspólnie te najnowsze rozwiązania wdrażać do polskich szpitali i gabinetów – mówił prof. dr hab. n. med. Łukasz Kołtowski, przewodniczący Komitetu Naukowego konferencji.
AI nie zabiera czasu lekarzowi – oddaje go pacjentowi
– Przyszłość kardiologii nie należy do jednostek. Wymaga ona ścisłej współpracy w ramach ekosystemu innowacji. Potrzebujemy współodpowiedzialności klinicystów i naukowców, którzy muszą stale weryfikować i adaptować najnowsze wytyczne do realiów klinicznych. Potrzebujemy inżynierów i twórców technologii, by dostarczali narzędzia skrojone pod realne potrzeby lekarzy i pacjentów, a nie tylko efektowne gadżety. I oczywiście potrzebujemy wsparcia decydentów, by system nadążał z finansowaniem i refundacją nowoczesnych, skutecznych technologii medycznych oraz nowoczesnych cząsteczek – dodał prof. dr hab. n. med. Paweł Balsam, kierownik Oddziału Klinicznego Elektrokardiologii, Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego WUM oraz przewodniczący Komitetu Naukowego CARDIO FUTURE 2026.
Jednym z głównych wątków konferencji była rola sztucznej inteligencji w codziennej praktyce. Prof. Paweł Balsam opowiedział o własnym doświadczeniu z systemem gabinetowym wykorzystującym AI. – Mam podczas każdej wizyty dodatkowe 5–6 minut na rozmowę z pacjentem. Przy wizycie, która trwa 20 minut, to dodatkowa 1/4 czasu, bo kończę wizytę i nie klikam w klawiaturę. Mam gotową notatkę z wizyty przygotowaną przez algorytm – wskazywał. To przesłanie powtarzało się w wielu wypowiedziach ekspertów – technologia nie ma zastąpić relacji lekarz-pacjent, ale ją wzmocnić. – Wracamy do tego, czego uczyły nas pracownie internistyczne z początku XX w. – że rozmowa i badanie podmiotowe są podstawą – dopowiedział ekspert.
Algorytmy już ratują życie
Podczas panelu eksperckiego padły konkretne przykłady technologii, które już działają w polskich ośrodkach. AI analizuje obrazy z ultrasonografii wewnątrznaczyniowej w kilka sekund – zadanie, które doświadczonemu lekarzowi zajmuje kilka minut. Jak wskazywano podczas debaty, najnowsze publikacje porównujące operatorów kardiologii inwazyjnej z algorytmami pokazują, że najlepsi eksperci potrzebują dwa razy więcej czasu i popełniają dwa razy więcej błędów przy takich obrazowaniach, ponieważ mają zajętą głowę pacjentem i mało czasu na skupienie się na obrazach. Szczególną uwagę poświęcono diagnostyce zawału serca. Część zawałów wciąż nie jest rozpoznawana na czas – z tragicznymi konsekwencjami dla pacjentów. Sztuczna inteligencja wyprzedza nas w tej kwestii. Są to technologie dziś zwalidowane, opublikowane wieloośrodkowo. W Belgii badanie wieloośrodkowe wykazało, że algorytm działający na podstawie zdjęcia EKG telefonem komórkowym skraca czas do otwarcia naczynia. A skrócenie tego czasu ratuje serce – podkreślano podczas dyskusji.

Telemonitoring – technologia czeka na system
Ważnym tematem konferencji był telemonitoring pacjentów z niewydolnością serca. Z doświadczeń polskich projektów pilotażowych wynika jednoznacznie, że takie rozwiązania redukują częstość hospitalizacji o blisko 40% i są dobrze akceptowane zarówno przez pacjentów, jak i personel medyczny. Problemem pozostaje system. Jak zauważono podczas debaty, w polskim systemie telekardiologii mamy ograniczoną liczbę świadczeń refundowanych. Bez gwarancji refundacji nie jesteśmy w stanie rozwijać i kontynuować takich rozwiązań. Eksperci zgodnie wskazywali, że czekają na impuls systemowy – strategię, która pozwoli skalować rozwiązania telemedyczne na cały kraj, zamiast pozostawiać je rozproszonymi projektami pilotażowymi.
QUO VADIS, polska kardiologio?
Konferencja zakończyła się pytaniem o przyszłość i wnioski ekspertów były jednoznaczne. Prof. dr hab. n. med. Maciej Banach ocenił miejsce polskiej kardiologii na tle Europy bez wahania. – Jesteśmy bardzo dobrzy jako grupa badawcza – jeśli chodzi o wiedzę, doświadczenie i praktykę kliniczną, nie ustępujemy niczym kolegom z Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych czy Australii – zwracał uwagę. Wymieniał jednak obszary do nadrobienia – dostępność niektórych badań obrazowych oraz programy lekowe, które wciąż obejmują zbyt mało pacjentów. Docenił natomiast polskie programy profilaktyczne, oceniając je jako lepsze niż w wielu krajach Europy Zachodniej.
Eksperci byli zgodni również co do tego, że żaden webinar nie zastąpi spotkania na żywo. – Jestem ogromną fanką spotkań na żywo, a to dlatego, że możemy poznać się osobiście, porozmawiać i robić to, o czym mówiła jedna z prelegentek w znakomitym wykładzie dotyczącym tomografii komputerowej i sztucznej inteligencji, mianowicie wspomniała o tym, że to, czego nam brakuje, to często komunikacja. Na takim wydarzeniu jak dzisiaj możemy się komunikować niezależnie od tego, jaką dziedzinę reprezentujemy – czy jest to medycyna inwazyjna, nieinwazyjna, kardiologia, możemy porozmawiać, nawiązać współpracę, przekazać pacjenta, a tego nigdy nie zrobimy online – uważa dr hab. n. med. Aleksandra Gąsecka van der Pol z I Katedry i Kliniki Kardiologii, Wydziału Lekarskiego, Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Heart of Tomorrow – spojrzenie w przyszłość czy kontakt z przyszłością?
Tytuł konferencji sprowokował pytanie o samą naturę wydarzenia. – Dla mnie zdecydowanie jest to kontakt z przyszłością tu i teraz. Nie da się powiedzieć, że za 10 lat będzie kompletna wizja kardiologii. Ona będzie nawiązywała do tej, którą znamy dziś – tylko nowocześniejsza, szybsza, wcześniejsza – odpowiedział prof. Banach.
Co dalej?
– Spotkaliśmy się tutaj, żeby pokazać, że przyszłość kardiologii nie jest gdzieś daleko – ona dzieje się w tej chwili, w polskich szpitalach i gabinetach. Ten dzień udowodnił, że mamy w Polsce zespoły, które naprawdę wdrażają innowacje, i ekspertów, którzy są gotowi się tą wiedzą dzielić. To właśnie jest sens CARDIO FUTURE – nie tylko mówić o przyszłości, ale ją razem budować – podsumował prof. dr hab. n. med. Łukasz Kołtowski.

CARDIO FUTURE 2026 – Heart Of Tomorrow odbyło się pod patronatem honorowym Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, Rzecznika Praw Pacjenta, Polskiego Towarzystwa Lekarskiego oraz Konsultantów Krajowych w dziedzinie kardiologii i kardiochirurgii. Organizatorem wydarzenia jest Vicommi Media, a nadzór merytoryczny nad wydarzeniem sprawowała I Katedra i Klinika Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Patronat medialny objął portal Biotechnologia.pl.

KOMENTARZE