Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Groźne leki na grypę
27.11.2007
Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) ostrzegła przed stosowaniem modnych leków na grypę dwóch dużych firm farmaceutycznych: Roche i GlaxoSmithKline. Zarówno Tamiflu, jak i Relenza są dostępne w polskich aptekach.
Specjaliści polecają zamieszczanie na opakowaniach informacji o prawdopodobnych efektach ubocznych zażywania leku, a obserwowanych u nastolatków. Chodzi o występowanie zaburzeń neurologicznych, halucynacji, drgawek i stanów depresyjnych.

Do tej pory 25 młodych ludzi poniżej 21. roku życia zmarło w czasie, kiedy podawano im lek Tamiflu. Większość tragicznych zgonów miała miejsce w Japonii. W pięciu przypadkach nastolatki wyskoczyły z okna lub balkonu wprost na pełną samochodów ulicę.

Co prawda żadnych przypadków powiązanych zgonów nie zarejestrowano wśród młodych pacjentów leczonych lekiem Relenza, ale zauważono u dzieci podobnie niepokojące reakcje psychiczne.
Amerykańskie FDA zgromadziło dane o około 600 przypadkach neuropsychicznych działań ubocznych po Tamiflu i 115 po zażywaniu Relenzy.

Jutro mają zebrać się na specjalnym posiedzeniu eksperci FDA, aby zdecydować, co należy zrobić z wymienionymi lekami. Sugeruje się konieczność dodania ostrzeżenia na ulotce dołączonej do leku i zaapelowanie do lekarzy oraz rodziców o szczególne baczenie przy przepisywaniu tych antygrypowych środków młodzieży.

Tamiflu (oseltamiwir) jest sprzedawany w tabletkach, a Relenza (zanamiwir) jako proszek do inhalacji. Firma Roche stwierdziła, że nie znalazła żadnych powiązań pomiędzy zażywaniem pastylek Tamiflu a zaburzeniami psychicznymi. Podobny komentarz opublikowała firma Glaxo na temat swej Relenzy.

Od 1999 roku, kiedy zaczęto sprzedawać Tamiflu, leczono tymi pastylkami 48 mln osób na świecie (w tym 21 mln dzieci). W marcu tego roku Japonia zakazała przepisywania Tamiflu chorym w wieku od 10 do 19 lat po potwierdzeniu, że około 100 młodych osób zachowywało się dziwnie podczas zażywania tabletek. Niekorzystne działanie na psychikę zaobserwowano także po lekach: Relenza, Amantadyna i Rimantydyna.
Także pod koniec marca Europejska Agencja ds. Kontroli Leków (EMEA) ostrzegała lekarzy z naszego kontynentu przed efektami uboczymi Tamiflu, powołując się na incydenty w Japonii. Informowano, że lek może powodować konwulsje, depresje, nienormalne zachowania, halucynacje, a nawet delirium.

Eksperci medyczni dopuszczają, że za ewentualne zwidy i lęki u przeziębionych młodych ludzi może odpowiadać sama grypa (nowy szczep), reakcja genetyczna organizmu na lek lub wysoka gorączka podczas infekcji. Tak sugeruje m.in. producent lekarstwa.

Tamiflu zostało wymyślone przez Roche jako lek przede wszystkim na zwykłą grypę. Lekarstwo stało się znane, sławne i modne po stwierdzeniu, że jako jedyne może poradzić, sobie z wirusem ptasiej grypy u ludzi. Niektórzy twierdzą, że skuteczna na tę chorobę byłaby też Relenza.

Źródło: Polska
KOMENTARZE
Newsletter