Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Australia pierwszym krajem, który wyeliminuje raka szyjki macicy?
Australia pierwszym krajem, który wyeliminuje raka szyjki macicy?
Australia może stać się pierwszym krajem, który całkowicie wyeliminuje przypadki rozwoju raka szyjki macicy. To wszystko za sprawą decyzji sprzed ponad 10 lat o dystrybucji darmowych szczepionek przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV). Czy kolejne kraje pójdą w jej ślady?

 

 

 

Prawie 80% zaszczepionych

Brodawczak ludzki to niezwykle popularny na całym świecie wirus, którego znamy ponad 100 rodzajów. Trzynaście z nich powoduje powstawanie nowotworów lub jest uznawanych za czynnik wysokiego ryzyka prowadzący do rozwoju nowotworu. Rak szyjki macicy jest zdecydowanie najczęstszą chorobą związaną z HPV. Prawie wszystkie przypadki raka szyjki macicy można przypisać zakażeniu tym wirusem. Wirusa HPV powiązano również z nowotworami odbytu, sromu, pochwy i penisa, a najnowsze badania wskazują na jego związek z rozwijaniem nowotworów tkanki nabłonkowej gardła, krtani czy jamy ustnej.

W 2007 roku rząd federalny Australii zadecydował o wprowadzeniu darmowych szczepień przeciwko wirusowi HPV dla dziewczynek w wieku 12-13 lat. Od 2013 roku ta szczepionka jest oferowana również chłopcom, gdyż wirusa powiązano z rozwijaniem się nowotworu prostaty oraz penisa. Dziewczęta i chłopcy spoza wyznaczonego przedziału wiekowego, jednak poniżej 19. roku życia, są uprawnieni do otrzymania dwóch darmowych dawek szczepionki.

Dzięki prowadzonym szczepieniom w latach 2005-2015 odsetek australijskich kobiet w wieku od 18 do 24 lat, u których doszło do zakażenia wirusem HPV, spadł z 22,7% do zaledwie 1,1%. Zaszczepionych zostało około 80% uprawionych do tego nastolatków. Pomimo, że 20% wciąż nie została zaszczepiona, wytworzyła się tak zwana odporność populacyjna, w której osoby zaszczepione chronią niezaszczepione, gdyż nie przekazują wirusa pomiędzy sobą, a w rezultacie ograniczają jego rozprzestrzenianie się. W połączeniu z bardziej zaawansowanym testem przesiewowym, który został wprowadzony przez rząd Australii w grudniu 2017 roku, istnieje nadzieja, że jeśli program będzie cieszył się niespadającą popularnością to za 10 czy 20 lat u żadnej kobiety nie rozwinie się rak szyjki macicy.  

 

Polska na "NIE"

W Polsce zeszłoroczny pomysł wprowadzenia obowiązkowych i finansowanych przez państwo szczepień przeciwko HPV spotkał się z dużym sprzeciwem społeczeństwa, jakoby szczepionki miały być dużym zagrożeniem oraz niosły za sobą ryzyko poważnych powikłań. W rezultacie zrezygnowano z wprowadzenia tego programu, jednak wiele samorządów w Polsce organizuje programy bezpłatnych szczepień przeciw HPV. Na całym świecie podano już 270 mln dawek szczepionki. Wiąże się ona z nielicznymi i niegroźnymi efektami ubocznymi, takimi jak: bóle głowy, zaczerwienienie w miejscu podania, zmęczenie.

Warto dodać, że w Australii nowe przypadki zachorowania na raka szyjki macicy to zaledwie kilka kobiet rocznie, w Polsce ta liczba wynosi około 3200 kobiet, spośród których umiera około 2000. Niestety tak duża ilość kobiet zapadających na raka szyjki macicy sprawia, że jesteśmy w czołówce krajów europejskich, u których ten problem istnieje aż w tak wielkiej skali. Jest to spowodowane zarówno brakiem finansowanych ze środków państwowych szczepień, jak i wciąż zbyt rzadko wykonywanym badaniom cytologicznym. W Szwecji, dzięki powszechnym badaniom cytologicznym rak szyjki macicy jest rzadkością, a gdy wystąpi, wykrywany jest na tak wczesnym etapie, że jego wyleczenie nie stanowi dużego wyzwania.

KOMENTARZE
Newsletter