Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
SZTUCZNE I NATURALNE KOSERWANTY KOSMETYCZNE
SZTUCZNE I NATURALNE KOSERWANTY KOSMETYCZNE
Kremy, zwłaszcza w słoikach mają częsty kontakt z niesterylną ludzką skórą i stają się w ten sposób zanieczyszczone przez mikroorganizmy. Zawierając wodę, oleje, peptydy i węglowodany kosmetyki są bardzo dobrą pożywką dla wzrostu i namnażania się drobnoustrojów. Wszystkie te czynniki przyczyniają się do tego, że produkty kosmetyczne muszą mieć bardzo dobrą ochronę aby zapobiec namnażaniu się mikroorganizmów i psuciu się kosmetyku, a co za tym idzie częstego zakażenia skóry. Szampony i inne produkty spłukiwane wodą potrzebują mniej konserwantów niż produkty pozostawiane na skórze. Głównie jednen lub więcej konserwantów jest stosowanych aby efektywnie i najbezpieczniej chronić skórę.

Zdolność do wzrostu mikroorganizmów i ich namnażania się w produktach kosmetycznych jest znanym zagadnieniem od wielu lat. Drobnoustroje mogą powodować psucie lub chemiczne zmiany kosmetyków, a także szkody dla użytkownika. Rutynowo stosowane metody w przemyśle kosmetycznym dotyczące izolacji mikroorganizmów z kosmetyków sprowadzają się do liczenia kolonii i wzbogacania kultury. Celem takich działań jest zidentyfikowanie wszystkich rodzajów drobnoustrojów, w tym bakterii i grzybów (zarówno pleśni jak i drożdży).

Komercyjne kosmetyki nie powinny być całkowicie sterylne, jednakże muszą być wolne od minimalnej ustalonej ilości drobnoustrojów oraz całkowita liczba bakterii tlenowych na 1 gram kosmetyku musi być niska. Dla produktów stosowanych w okolicach oczu liczba drobnoustrojów powinna być mniejsza niż 500 CFU/g (CFU = jednostka tworząca kolonię czyli jednostka określająca ilość mikroorganizmów w materiale badanym przy zastosowaniu metody posiewu na pożywce). Natomiast dla produktów stosowanych na inne partie twarzy lub ciała liczba drobnoustrojów powinna być mniejsza niż 1000 CFU/g.

Czym wyróżnia się dobry konserwant?

Odpowiednio dobrany konserwant powinien jednocześnie ograniczyć szerokie spektrum działania drobnoustrojów i nie mieć szkodliwego działania na skórę.

Konserwant powinien być:

-skuteczny w przewidywanym okresie trwałości kosmetyku;

-rozpuszczalny w tłuszczach i w wodzie;

-skuteczny w szerokim zakresie pH;

-nie być dezaktywowany przez inne składniki;

-powinien mieć szeroki zakres aktywności (bakterie i grzyby);

-powinien być bezwonny, bezbarwny i bezpieczny.

Najczęściej używane w przemyśle kosmetycznym są konserwanty syntetyczne. Wszystkie zostały przebadane i są bezpieczne w zastosowaniu. Wśród syntetycznych konserwantów najczęściej używane są parabeny (w około 80%).

Podział syntetycznych konserwantów przedstawia się następująco:

  1. Parabeny: Metylo-, Etylo-, Propylo-, Butyloparaben;
  2. Pochodne mocznika: Imidazolidynylomocznik, Diazolidinyl Urea;
  3. Izotiazolony: etylochloro-, metyloizotiazolinon;
  4. Czynne organiczne związki halogenowe: Jodopropinylobutylokarbaminian, Metylodibromoglutaronitril;
  5. Kwasy organiczne i inne: Benzoesan sodu, Chloracetamid, EDTA, Fenoksyetanol, Triclosan, DMDM-Hydantoina, Quaternium-15.

Czy istnieją naturalne środki konserwujące?

Istnieje kilka naturalnych środków wykazujących aktywność przeciwbakteryjną. W stosunku do syntetycznych środków konserwujących ich działanie na ogół jest dużo niższe i działa na  mniejsze spektrum drobnoustrojów. Efekt konserwujący z najbardziej naturalnych środków opiera się głównie na ich działaniu antyoksydacyjnym i zapobiega jełczeniu olejów i tłuszczów.

Wśród naturalnych środków konserwujących wyróżnia się:

• Ekstrakty (z grejpfruta, z rozmarynu).

• Olejki eteryczne (z drzewa herbacianego, z miodli indyjskiej, z tymianku, z lawendy);

• witaminy (witamina E, witamina C).

Źródła

Arct J., Pytkowska K. „Leksykon surowców kosmetycznych”. Warszawa 2010.

Barel A.O., Paye M., Maibach H.I. „Handbook of Cosmetic Science and Technology”, 2001.

Glinka R., Glinka M. „Receptura kosmetyczna z elementami kosmetologii” tom I, Łódź 2008.

Marzec A. „Chemia kosmetyków. Surowce, półprodukty, preparatyka wyrobów”, Toruń 2005.

Mrukot M. „Kosmetologia receptariusz”, Kraków 2006.

 

KOMENTARZE
Newsletter