Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Jak odzyskać włosy po chemio- i radioterapii? Ekspert radzi
Czy po chemii włosy odrosną? Czy jedynym rozwiązaniem są peruki i doczepy? Utrata włosów to jeden z najczęstszych skutków ubocznych chemioterapii stosowanej u chorych na nowotwór. Choć priorytetem jest zdrowie, to wiele osób po udanej terapii onkologicznej chce odzyskać włosy i dawny obraz siebie sprzed choroby. Jakie mają możliwości rekonstrukcji owłosienia?

Dlaczego tracimy włosy podczas chemioterapii?

Jedną z przyczyn utraty włosów, obok chorób, genów, hormonów czy złych nawyków, są leki. Tak lecząc chorobę możemy również stracić włosy, a najpowszechniejszym tego przykładem są terapie stosowane w leczeniu nowotworów. Zarówno chemio- jak i radioterapia mogą pozbawić nas włosów, co jest powszechne. W chemioterapii nie ma możliwości selekcji. Niszczy ona komórki w organizmie, zarówno komórki rakowe, czyli komórki patologiczne, jak i komórki zdrowe. Często więc ratuje nam życie, ale i pozbawia włosów. Do leków cytostatycznych stosowanych podczas takiej terapii, a powodujących utratę owłosienia należą m.in. metotreksat, doksorubicyna, cyklofosfamid.

- Mieszki włosowe to wąskie kanaliki w skórze wypełnione drobnymi naczyniami krwionośnymi, z których wyrasta włos. Struktury te są jednymi z najszybciej rozwijających się komórek w organizmie - u zdrowego człowieka rozdzielają się mniej więcej co 23-72 h. Ale ponieważ leki stosowane w chemioterapii działają przeciwko wszystkim komórkom, w tym nowotworowym, niszczą również komórki odpowiedzialne za wzrost włosów. Jako że 80-90 proc. wszystkich włosów znajduje się w fazie anagenu, czyli fazie aktywnego wzrostu, to w ciągu kilku tygodni od rozpoczęcia terapii pacjent może stracić część lub wszystkie włosy - wyjaśnia dr Grzegorz Turowski, chirurg z dr Turowski Hair Restoration Clinic w Katowicach.

 

Jak szybko tracimy włosy?

Nie każdy pacjent straci włosy. U niektórych włosy wypadają stopniowo lub nagle, pacjent może znajdować kępki włosów na szczotce do włosów, gubić je na poduszce, pod prysznicem. Dla wielu pacjentów jest to dodatkowy szok, szczególnie dla kobiet, dla których włosy są atrybutem kobiecości, a ich utrata to silne przeżycie emocjonalne.

Co więcej, niektóre leki przeciwnowotworowe powodują wypadanie „tylko” włosów ze skóry głowy. Inne również utratę brwi, rzęs, włosów łonowych, włosów na nogach, przedramionach oraz pod pachami. Stopień wypadania i odrastania włosów zależny jest od indywidualnego pacjenta, rodzaju leku/leków oraz od tego, jak długo jest on stosowany. Włosy mogą również wypaść z powodu radioterapii. – Wpływ naświetlania dotyczy konkretnej partii ciała, tej, do której jest ono użyte. Np. po naświetlaniu okolic piersi przy nowotworze piersi, nie stracimy włosów na głowie ani rzęs, ale przy naświetlaniu guza mózgu z przerzutami – zazwyczaj tracimy wszystkie włosy na głowie – wyjaśnia specjalista.

 

Czy po chemii włosy odrosną?

Po wyleczeniu choroby i zakończeniu chemioterapii (czasami jeszcze w jej trakcie) włosy zwykle odrastają po kilku miesiącach, choć nie zawsze. Zdarza się, że dochodzi do trwałego uszkodzenia cebulek, czyli korzeni, w wyniku czego włosy nie odrastają w ogóle lub odrastają przerzedzone, z wyraźnymi ubytkami. Czasami włosy odrastają inne, niż przed zabiegiem np. zmienia się ich struktura, kolor, gęstość lub odrastają tylko częściowo. U wielu osób taka sytuacja powoduje stres, spadek samooceny i pewności siebie, stąd potrzeba odbudowy owłosienia.

 

Jak mogę odbudować włosy?

Podczas chemioterapii pacjenci, głównie kobiety, używają peruk – syntetycznych lub z naturalnych włosów, a także tzw. doczepów, tresek – w zależności od ubytku owłosienia. Podobnie można postępować, gdy włosy po leczeniu nie odrosną, jest to jednak rozwiązanie tymczasowe. W tym przypadku alternatywą i jedyną trwałą metodą na odzyskanie włosów jest chirurgiczny przeszczep. Jeśli nie jesteśmy pewni, czy kwalifikujemy się do zabiegu oraz mamy wątpliwości, udajmy się na wizytę do kliniki specjalizującej się w takich zabiegach.

- Obecnie taka metoda jest całkowicie bezpieczna, a co najważniejsze zapewnia najbardziej spektakularny efekt. Aby tak było musimy jednak znaleźć fachowców, którzy mają doświadczenie w tej materii. Nie wystarczy sam tytuł medyczny np. chirurga, jeśli nie wykonuje on takich zabiegów na co dzień. Drugim ważnym czynnikiem jest metoda przeszczepu, tutaj zalecana jest transplantacja włosów metodą FUE, która polega na przeszczepianiu nie całego paska owłosionej skóry, lecz pojedynczych lub zespołów mieszków włosowych. Zabieg można wykonać manualnie lub z zastosowaniem innowacyjnego robota Artas System – wyjaśnia dr Turowski.

Zabieg transplantacji włosów przy użyciu robota to najnowsza technologia w dziedzinie transplantacji włosów, mało inwazyjna oraz bezpieczna, a przy tym skuteczna, dlatego specjaliści rekomendują to rozwiązanie m.in. pacjentom onkologicznym. Co ważne, pacjent musi mieć zakończone leczenie przeciwnowotworowe oraz posiadać część włosów, aby można było je przeszczepić. Jeśli nie posiadamy w ogóle włosów, przeszczep nie będzie możliwy. Metoda więc sprawdzi się tylko w ograniczonych ubytkach, kiedy pacjent z tyłu głowy posiada włosy nadające się do transplantacji.

 

Jak wygląda taki zabieg?

Procedura polega na współpracy lekarza z robotem. Robot dokonuje pomiaru głowy pacjenta i na podstawie wizualizacji na komputerze lekarz ustala plan zabiegu. Kolejno urządzenie samodzielnie przeczesuje skalp w poszukiwaniu najlepszej jakości mieszków włosowych, pobiera je, a następnie przygotowuje chirurgowi obszary do końcowych wszczepień. Ostatni etap to ten, kiedy technicy manualnie wszczepiają wcześniej przygotowane mieszki włosowe.

- Taka technologia posiada wiele atutów m.in. precyzję, szybkość oraz małą inwazyjność, co przekłada się na efekty estetyczne. Dzięki użyciu robota przyjmuje się ok. 90 proc. włosów, unikamy m.in. problemu nieestetycznych blizn z tyłu głowy, które zostają po zabiegach wykonywanych tradycyjnie, nie używamy skalpela, metalowych klipsów, co podnosi komfort zabiegu oraz przyśpiesza rekonwalescencję. Po zabiegu występuje niewielki obrzęk, dzięki czemu do aktywności fizycznej można wrócić po 5 dniach – wyjaśnia chirurg.

 

Jak szybko odrastają włosy po przeszczepie?

Włosy po przeszczepie odrastają stopniowo, pierwsze zauważymy po 4-6 miesiącach, pełny efekt będzie widoczny po 9-12.

- W swojej praktyce często spotykamy się z przypadkami pacjentów po chorobach nowotworowych, szczególnie kobiet. Występują u nich ubytki włosów, które nie wyglądają estetycznie, na dodatek wciąż przypominają im o chorobie. Zależy im na rekonstrukcji włosów, choć czasem obawiają się kolejnego zabiegu, wizji rzekomego bólu oraz tego, że efekt będzie nienaturalny. Zawsze staramy się obalić te mity, zabieg jest całkowicie bezbolesny, ponieważ zastosowane jest znieczulenie miejscowe, można go również podzielić na kilka etapów. Nie należy się również obawiać wrażenia „sztuczności”, włosy wyglądają i zachowują się całkowicie naturalnie - podlegają zabiegom kosmetycznym, fryzjerskim, stylizacji oraz modelowaniu. Przeszczep włosów zapewnia trwałe efekty, dzięki czemu dodaje pewności siebie i pozwala na nowo cieszyć się życiem – podsumowuje specjalista.

KOMENTARZE
Newsletter