Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Jeśli nie mydło, to co? Rady kosmetologa, jak właściwie pielęgnować twarz
Redakcja _, 17.11.2017 , Tagi: pielęgnacja twarzy, mydło
Jeśli nie mydło, to co? Rady kosmetologa, jak właściwie pielęgnować twarz
Skóra twarzy jest napięta, pomarszczona i przesuszona? Winą możesz obarczyć mydło. Stosowany przez nasze babcie i prababcie kosmetyk w gruncie rzeczy szkodzi naszej urodzie. Co dzieje się podczas kontaktu skóry z mydłem i jak prawidłowo pielęgnować twarz? Przeczytaj rady kosmetologa.

Skóra to skomplikowana struktura, ma wiele mechanizmów, które umożliwiają jej ochronę przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi, jak drobnoustroje, toksyny i zanieczyszczenia. Najważniejszym z nich jest tzw. kwaśny płaszcz ochronny skóry, który utrzymuje jej nawilżenie i nie dopuszcza do namnażania się niebezpiecznych bakterii. Mydła zasadowe zaburzają naturalną równowagę pH i prowadzą do szeregu problemów.

– Po użyciu mydła, skóra staje się napięta i sucha. Gruczoły łojowe dostają sygnał i zaczynają produkować sebum, często w nadmiarze. Efekt? Skóra jest przetłuszczona i błyszcząca, a ponieważ zmyłaś z niej mikroorganizmy chroniące ją przed niedobrymi bakteriami dojdzie do miejscowych zapaleń – pojawi się trądzik. Na nic też zdadzą się kremy liftingujące czy kuracje odmładzające, bo ich działanie sabotujesz mydłem – mówi Anna Smolińska, kosmetolog z Body Care Clinic w Katowicach.

Jak w takim razie pielęgnować twarz? Rano umyj twarz żelem bez mydła, odśwież skórę po nocy i przygotuj ją do nałożenia makijażu. Wieczorem działaj trzyetapowo: wykonaj demakijaż, oczyść skórę i nawilż ją.

 

Zmywasz makijaż

Warstwa makijażu wraz kurzem i brudem, jaki na nim osiadł w ciągu dnia, zatyka pory. Jeśli go nie zmyjesz, na twojej twarzy pojawią się wypryski. Oczyść powierzchnię skóry za pomocą wacika nasączonego np. płynem miceralnym. Kosmetyk ten ma właściwości łączenia się zarówno z wodą, jak i z tłuszczami, dlatego nadaje się świetnie do zmywania tuszu do rzęs czy podkładu. Najlepszy będzie zawierał glicerynę lub kwas hialuronowy (działające nawilżająco), czy np. ekstrakt z korzenia lilii wodnej, która z kolei ma właściwości przeciwbakteryjne.

Coraz więcej kobiet dodatkowo oczyszcza skórę kosmetykiem na bazie oleju lub używa do tego np. zwykłego oleju kokosowego. Popularna, zwłaszcza na zachodzie, metoda „Oil Cleansing Method” działa na zasadzie: tłuszczem zmywasz tłuszcz, jednocześnie nawilżając i natłuszczając skórę. Demakijaż olejami nie jest jednak dla każdego. Alergicy i osoby o tłustej cerze do oczyszczania twarzy olejami powinni podchodzić z rezerwą, bo może dodatkowo zatykać pory.

 

Oczyszczasz

Zmyłaś już makijaż. Teraz pora na oczyszczenie warstw głębszych w skórze. Sięgnij więc po specjalny żel do mycia twarzy – najlepiej łagodny i nie pieniący się. Przed zastosowaniem go warto sprawdzić skład. Dobre będą te z zawartością glukozydu laurylowego, który jest stosowany w kosmetykach dla dzieci. Dobrze rozpuszcza się w wodzie, a co za tym idzie delikatnie i skutecznie oczyszcza skórę.

 

Tonizujesz

Codzienne stosowanie toniku powinno wejść ci w nawyk. Nawet jeśli zamienisz mydło na łagodniejsze kosmetyki, czyszcząc nimi twarz, niekorzystnie wpłyniesz na zmianę pH skóry. Tonik przywróci jej naturalną kwasowość, dzięki czemu substancje odżywcze znajdujące się np. w twoim ulubionym kremie na noc lepiej się wchłoną. W składzie toników znajdziesz m.in. ekstrakty roślinne, glicerynę i wodę – najlepiej różaną, która ma właściwości ujędrniające i regeneracyjne.

Zarówno tonik, żel myjący do twarzy jak i płyn miceralny musisz dopasować do typu swojej cery. W zależności od tego czy masz skórę suchą, tłustą, mieszaną, czy delikatną - naczyniową podczas pielęgnacji powinnaś skupić się na uzyskaniu innych efektów. Więc jeśli nie mydło, to co?

 

Skórę suchą – nawilżaj

Jeśli twoja skóra często się marszczy, jest napięta lub się łuszczy oznacza to, że należysz do grona kobiet z suchą cerą. W codziennej pielęgnacji skupisz się więc na nawilżaniu, odżywianiu i dotlenianiu. Szukaj produktów z nawilżającymi kwasami, witaminami A i E, wyciągami z pszenicy, kolagenem i elastyną, wyciągami z oliwek lub algi. Unikaj jak ognia produktów z alkoholem i peelingów ziarnistych. Powinnaś korzystać z peelingów enzymatycznych i delikatnych kwasów.

– Naturalne nawilżenie suchej skóry przywrócą kosmetyki i zabiegi z użyciem kwasu mlekowego, którego rolą jest utrzymanie odpowiedniego pH skóry. Preparat z kwasem mlekowym zawiera alfa-hydroksykwasy (AHA), idealnie sprawdzi się przy skórze odwodnionej z utratą jędrności. Innym rozwiązaniem są też wypełnienia kwasem hialuronowym. Skutecznie niwelują jego niedobór w skórze, nawilżając ją, wypełniając zmarszczki i nadając jej objętości – radzi Anna Smolińska.

W domowej pielęgnacji sprawdzą się również kremy z naturalnymi olejkami, jak arganowy, z nasion jojoby, olejek różany, a także konopny.

 

Skóry tłustej nie przesuszaj

Jeśli masz rozszerzone pory, zaskórniki, a twoja skóra się błyszczy, to mydło zasadowe i preparaty z alkoholem na pewno nie pomogą, lecz nasilą problem. W codziennej pielęgnacji używaj łagodnych żeli, emulsji i pianek, a także toników bezalkoholowych z substancjami przeciwłojotokowymi. Na cenzurowanym jest także mentol, czyli wyciąg z mięty pieprzowej – podrażnia skórę. Przeglądnij skład kosmetyków w poszukiwaniu: cynku, siarki, glinki zielonej, kwasów AHA i BHA, aloesu, alg, rozmarynu, witamin z grupy B. Popularny (i skuteczny) jest też kwas salicylowy o działaniu antybakteryjnym, w dodatku ma cechę przenikania przez warstwę sebum, dzięki czemu oczyszcza skórę naprawdę dogłębnie. Kurację uzupełnij peelingami ziarnistymi i maskami oczyszczającymi raz w tygodniu, np. takiej z węglem aktywowanym lub glinką.

– W pielęgnacji cery tłustej, z tendencjami do zaskórników świetnie sprawdzi się peeling mechaniczny – mezoterapia korundowa, gdzie złuszczanie martwego naskórka wykonuje się przy użyciu kryształków tlenku glinu. Po zabiegu skóra jest wyraźnie gładsza i bardzo dobrze oczyszczona, poprawia się jej koloryt i elastyczność – tłumaczy kosmetolog.

W twojej codziennej rutynie nie powinno zabraknąć kremu z retinolem, który znormalizuje pracę gruczołów łojowych i ułatwi ich oczyszczanie. W efekcie twoja skóra będzie gładsza, bez zaskórników i trądziku.

 

Na naczynka kwas migdałowy

Jeśli masz tendencje do czerwienienia się lub zauważyłaś pęknięte naczynko musisz o swoją skórę dbać bardzo uważnie. Pielęgnacja cery naczyniowej ze względu na jej delikatność należy do najtrudniejszych. Unikaj kosmetyków z alkoholem lub na bazie miodu, który rozszerza naczynka. Dolegliwości zaostrzą również: mycie twarzy chlorowaną wodą, gorąca kąpiel, kosmetyki silnie złuszczające i wysuszające. Wygląd skóry naczynkowęj poprawi się, jeśli zastosujesz preparaty zawierające lukrecję, oczar wirgilijski o właściwościach przeciwzapalnych, arnikę uszczelniającą naczynka, miłorząb japoński lub wyciąg z kasztanowca. A co z peelingiem? – Skórę naczynkową w gabinecie możemy oczyszczać przy użyciu antybakteryjnego kwasu migdałowego. Należy on do najdelikatniejszych i może być stosowany również w przypadku cery bardzo wrażliwej. Aby dodatkowo wzmocnić naczynia krwionośne za pomocą zabiegów mezoterapii możemy wprowadzić do skóry witaminy m.in. C, K, PP. Powstałe na skórze „pajączki” można też trwale zabiegiem Vein Wave, który polega na termokoagulacji naczynek – wyjaśnia ekspert BCC.

Mydło może pięknie pachnieć, świetnie się pienić i zachęcać cię wizją nieskazitelnej czystości. Tak naprawdę jednak ten kolorowy produkt może też zawierać szkodliwe dla twojej skóry substancje chemiczne, które zatykają pory i niszczą mikroflorę, chroniącą skórę przed bakteriami, wirusami i grzybami. Zwracaj zawsze uwagę na skład substancji myjących. Unikaj mydeł antybakteryjnych, zawierających triklosan. Agencja ds. Żywności i Leków z USA już od kilku lat udowadnia, że ma on szkodliwy wpływ na nasze zdrowie, wywołuje alergie, choroby tarczycy, dolegliwości sercowo-naczyniowe, a nawet nowotwory. Zastąpienie więc zwykłego mydła kompletem naturalnych i dobrze dobranych kosmetyków będzie z pewnością mądrą decyzją, a jej korzyści odczujesz nie tylko na twarzy.

KOMENTARZE
Newsletter