Gdzie studujesz i jakie masz wrażenia? - Biotechnologia

Czym należy kierować się przy wyborze uczelni? Czy za renomą uczelni idzie jakość kształcenia? Jakie są Wasze przemyślenia odnośnie studiowania biotechnologii w Polsce? Jakie są w Waszej opinii perspektywy po takich studiach? Najlepsze komentarze wykorzystamy w artykule!

admin
Thumb_chief
Postów: 23
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25.11.2010
Napisano: 15:37 1.08.2013
Zapraszamy do dzielenia się swoimi przemyśleniami odnośnie studiów na kierunku Biotechnologia w całej Polsce.

Czym należy kierować się przy wyborze uczelni?
Czy za renomą uczelni idzie jakość kształcenia?
Jakie są Wasze przemyślenia odnośnie studiowania biotechnologii w Polsce?
Jakie są w Waszej opinii perspektywy po takich studiach?

Najlepsze komentarze wykorzystamy w artykule!

Redakcja portalu Biotechnologia.pl
lolol
Gość
Napisano: 16:45 1.08.2013
i co bede z tego miala?

asdf
Gość
Napisano: 17:35 1.08.2013
no piszą przecież ze zacytowanie w artykule

Fikumiku
Gość
Napisano: 23:38 1.08.2013
Myślę, że w wyborze uczelni należy kierować się:
- przedmiotami, które są realizowane na uczelni w ramach kierunku biotechnologicznego
- uprawnieniami, jakie otrzymamy po ukończeniu studiów biotechnologicznych na danej uczelni
Uważam również, że warto się rozeznać czy uczelnia ma odnośi jakieś sukcesy w tej dziedzinie, czy są przyznawane granty na badania, czy prowadzi jakąś współpracę (wszystko oczywiście w ramach biotechnologii ; )).. 

Cieżko powiedzieć jak z tą renomą. Trzeba by postudiować te same przedmioty na każdym uniwersytecie i wtedy ocenić jak sytuacja wygląda ; )

Moje przemyślenia odnośnie studiowania biotechnologii w Polsce są takie:
jest potencjał, studia są bardzo ciekawe, dają ogromne możliwości ALE... 
no właśnie. Płynnie przechodząc do 4 pytania:
perspektywy są marne. Ośrodków biotechnologicznych w Polsce jest za mało. Poza tym, dostępne są one w większości tylko dla osób już z doświadczeniem, osiągnieciami.. Student po studiach biotechnologicznych nie ma wcale łatwo- trudno jest nawet zdobyć pierwsze doświadczenie. Zwykle jeśli już się uda załapać do jakiejś praktyki/pracy, to trzeba to robić zwykle za darmo : /

ach. taki nasz los. czekam wciąż naiwnie na poprawę ; )

admin
Thumb_chief
Postów: 23
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25.11.2010
Napisano: 12:33 2.08.2013
No właśnie z tą renomą to jest zagadka. Patrząc po światowych rankingach uczelni i instytutów badawczych Polska wypada marnie. Jednak często słyszy się że osoby które w Polsce były przeciętnymi studentami za granicą błyszczą.

Czy ktoś kto był np. na zagranicznym stażu albo Erasmusie jest w stanie się do tego odnieść?

Redakcja portalu Biotechnologia.pl
studentka
Gość
Napisano: 15:02 6.08.2013
Byłam na dwóch stażach zagranicznych w Europie i powiem, że wcale tak nie jest, że błyszczymy. Obcokrajowcy kończąc studia licencjackie mają już na koncie pó roczne staże. Więkoszość z nich juz po licencjacie może iść na doktorat. Pracę bez doktoratu z biotechnologii jest bardzoo ciężko znaleźć. Poza tym ich wiedza jest bardzo specjalistyczna. My uczymy się wszystkiego po trochu, wiemy niewiele. Z granicą oferuja typowo specjalistyczne kierunki już na studiach Igo stopnia. Mogą więc od razu wybierać co chcą dokładnie studiować czy mikrobiologię lekarską, czy biotechnologię leków czy biologię molekularną itp itd. Biotechnologia jest typowo naukowym kierunkiem i za granicą zdają sobie z tego sprawę, są nastawieni na karierę naukową. U nas wmawia się tym biednym studentom, że skończą 5 lat studiów i będą zarabiać kokosy, bo przecież kierunek zamawiany. A nie oszukujy się w Polsce biotechnologia dopiero raczkuje....

O 15:07 6.08.2013 dodano:
Dlatego jeśli nie chcecie wyjeżdzać za granicę na doktorat - nie wybierajcie biotechnologii!! Ja będąc po pierwszym stażu na Erasmusie wiedziałam , że doktorat nie jest dla mnie- są to 3 lub 4 lata pracy od rana do nocy, mnóstwo poświęcen. A później kontrakty 3letnie na post docu- nigdy nie masz stałej pracy- chyba, że załapiesz się do firmy jako doktor w dziale R&D. Dlatego studia magisterskie zrobiłam już z czegoś inneg I nie żaluję

Pozdrawiam i życzę trafnych wyborów

gosc
Gość
Napisano: 22:48 7.09.2013
po tym kierunku nie ma żadnej pracy najgorszy kierunek z mozliwych

user
Postów: 16
Pomógł: 0 razy
Dołączył: 16.09.2013
Napisano: 16:49 25.09.2013
Znów ktoś odbiera mi mój kawałek chleba? Planowałem tu pomarudzić ale widzę, że zostałem uprzedzony. Do tego bez żadnych argumentów. Drogi gościu może jakoś szerzej przedstawisz nam swoje stanowisko? Bo to dość fatalistyczna wizja tym bardziej że co roku biotechnologię kończy około 8000 absolwentów...

user
Thumb_xenomorph
Postów: 108
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 6.10.2013
Napisano: 11:08 11.10.2013
Q: Czym należy kierować się przy wyborze uczelni?

A: Ilością, rodzajem i jakością zajęć laboratoryjnych oraz ilością, jakością i dostępnością dla studenta wyposażenia laboratoryjnego w trakcie tych zajęć oraz realizacji licencjatu lub magisterium.

Q: Czy za renomą uczelni idzie jakość kształcenia?

A: To zależy o jakiej renomie mowa? Często wyznacznikiem "renomy" jest to, czy pracodawcy chętnie zatrudniają kandydatów po danej uczelni - a pracodawcy chętnie zatrudniają kandydatów po danej uczelni, bo ma ona "renomę".

Z mojego doświadczenia wyznacznikiem renomy nie może być też ilość grantów i publikacji, bo to, że ktoś potrafi robić badania, nie robi z niego automatycznie dobrego nauczyciela.

Q: Jakie są w Waszej opinii perspektywy po takich studiach?

A: W Polsce - poprawiły się... z tragicznych na bardzo kiepskie. Na szczęście jesteśmy w UE.

Kasiek
Gość
Napisano: 11:11 20.11.2013
Moje odczucia są takie, że kierunek jest bardzo ciekawy. Ale zgodzam się w 100% z wypowiedzią, że w Polsce na tym kierunku nie przywiązuje się uwagi do kształcenia w jakiejś konkretnej specjalizacji biotechnologii. Uczą nas wszystkiego po trochu, a to daje nam wiedzę ogólną, którą ciężko jest potem wykorzystać, z którą ciężko jest potem znaleźć pracę. Jestem absolwentką biotechnologii i ochrony środowiska, jestem 1,5roku po obronie pracy magisterskiej. Tuż po studiach chciałam znaleźć pracę w laboratorium, ale niestety nie udało mi się to, ze względu na wymagane przez potencjalnych pracodawców doświadczenie. Zazwyczaj wymagane jest 2,3 albo nawet 5 letnie doświadczenie.W związku z tym musiałam poszukać czegoś innego, aby nie tracić czasu i też zdobywać doświadczenie, nawet jeśli wiąże się to z przebranżowieniem Obecnie jestem na płatnym stażu, w jednostce budżetowej. Moja praca ma charakter administracyjny, ale związany z ochroną środowiska. Czy żałuję wyboru biotechnologii? Troszkę tak. Mogąc cofnąć czas pewnie wybrałabym coś innego. Czy polecam ten kierunek przyszłym studentom? Raczej nie. Na ten moment w Polsce biotechnologia nie jest jeszcze w pełni rozwinięta. To przekłada się bezpośrednio na liczbę stanowisk pracy w tym sektorze.

user
Thumb_xenomorph
Postów: 108
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 6.10.2013
Napisano: 08:56 12.12.2013
Zalecam dalece posuniętą ostrożność w słuchaniu narzekań pracodawców. Prawie wszędzie na świecie jest nadmiar kandydatów przy jednoczesnym niedoborze specjalistów. W wielu miejscach na świecie (w tym w... USA!) pracodawcy narzekają tak samo jak w Polsce i winę za całe zło zwalają na innych, głównie uczelnie. Smutna prawda jest jednak taka, że po prostu jest za dużo kandydatów - 6 tysięcy absolwenstów biotechnologii rocznie, a do tego jeszcze chemicy (organicy, biochemicy), farmaceuci, biolodzy (molekularni, biochemicy) etc. Przy takim nadmiarze firmy przyzwyczaiły się, że "za bramą 100 takich jak ty" więc zawyżają wymagania i zaniżają pensje.

Gdy jakiś czas temu równolegle szukałem pracy w Polsce i za granicą, to zdarzyło mi się widzieć na własne oczy ogłoszenia na "młodsze" stanowiska w Polsce, w których wymagano takich kwalifikacji, z którymi dostaje się "starsze" stanowisko za granicą. Obecnie to się powoli wyrównuje, ale ciągle zdarzają się niezłe kwiatki. (Nie mówiąc o tym, że kultura rekrutacji za granicą jest znacznie wyższa - jesteś partnerem do rozmowy, nie petentem.)

Nie narzekajcie na wiedzę ogólną i teoretyczną bo ona jest przydatna. Owszem, potrzeba więcej nauki w określonych specjalizacjach, a szczególnie w technikach analitycznych i zrozumieniu działania sprzętu. Ale w końcu to są studia - szwedzki stół, trzeba samemu wybierać co się chce a nie narzekać, że nic nie podali. Biblioteki są pełne książek, internet jest pełen stron, wśród pracowników naukowych można znaleźć takich, którzy pomogą.
 

user
Postów: 2
Pomógł: 0 razy
Dołączył: 25.02.2014
Napisano: 23:25 25.02.2014
Mam takie pytanie:gdzie warto studiować biotechnologie na Uniwersytecie Warszawskim, Łódzkim czy Jagielonskim? I dla czego?

user
Thumb_xenomorph
Postów: 108
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 6.10.2013
Napisano: 13:44 27.03.2014
Dasha, mniej istotne gdzie studiujesz - bardziej istotne jak studiujesz.

user
Postów: 2
Pomógł: 0 razy
Dołączył: 25.02.2014
Napisano: 23:14 1.04.2014
I to wszystko? Oczekiwałam bardziej obszernej odpowiedzi...:/

user
Thumb_xenomorph
Postów: 108
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 6.10.2013
Napisano: 13:12 6.04.2014
Proszę bardzo...

Ktoś ciekawie powiedział, że "studia to rodzaj szwedzkiego stołu - niektórzy nic nie biorą, a potem narzekają, że są głodni". To, że wybierzesz większy i bogatszy stół ("lepszą" uczelnię) nie oznacza, że się bardziej najesz (więcej nauczysz), jeżeli nic nie bierzesz. To przerzucenie odpowiedzialności za naukę z nauczyciela na studenta to jest moim zdaniem podstawowa różnica, którą musi zrozumieć każdy maturzysta wybierający się na studia.

Kolejna sprawa, to czego i jak się uczyć. Oczywiście musisz się nauczyć tego, czego oczekują nauczyciele i na takim poziomie jaki jest wymagany aby otrzymać zaliczenie. Ale nawet otrzymując ocenę bardzo dobrą, nie należy tego traktować jako nieprzekraczalnego szczytu, bo same oceny nie są tu koniecznie miarodajne. Bardzo dobry student nie musi być bardzo dobrym pracownikiem.

Jeżeli wybierasz się na studia lub studiujesz, to z pewnością usłyszysz/słyszałaś "zasadę 3 Z" - zakuć, zdać, zapomnieć. Zdać - w pełni zrozumiałe. Zakuć i zapomnieć - to esencja wszystkiego co jest nie tak z polskimi uczelniami i ich absolwentami... Zwróć uwagę, że pracodawcy mówią, że absolwenci nic nie potrafią i w najlepszym wypadku mają tylko wiedzę teoretyczną - no cóż, logiczne, skoro pięć lat tylko zakuwali i zapominali, prawda?

Oczywiście, są przedmioty, których nie sposób się inaczej nauczyć niż na pamięć, są też kiepscy nauczyciele akademiccy, którzy lepiej nagradzają bierne odtwarzanie faktów, są też nauczyciele, którzy nie potrafią odróżnić elokwencji od inteligencji.

Nawet jeżeli twoją metodą na zaliczenie jest nauka na pamięć, to po zaliczeniu nie powinno się zapominać ale zrozumieć. Zrozumienie ma także dwa wyższe poziomy - łączenie faktów z różnych dziedzin oraz zastosowania praktycznie.

W odpowiedzi na zarzucy pracodawców, studenci i absolwenci bardzo często odpowiadają, że to uczelnie nie uczą ich niczego praktycznego. Stosunkowo często jest to prawda, ale do pewnego stopnia jest to ponownie problem "szwedzkiego stołu" - nikt wam nie podstawi miski pod nos, trzeba iść i samemu wziąć. Ale tu pojawia się inny problem - nie da się nauczyć praktyki, jeżeli nie rozumie się teorii, ale tylko zna ją na pamięć albo - gorzej - jeżeli się "zakuło i zapomniało".

Podsumowując - jak się uczyć:
- nauka to twoja odpowiedzialność
- ucz się na pamięć tylko wtedy, gdy jest to nieuniknione
- gdy tylko to możliwe, stawiaj na zrozumienie tematu
- nauka to nie są odosobnione wysepki wiedzy ale złożona struktura powiązań
- zastosowania praktyczne to wynik umiejętności wiązania faktów, zrozumienia i znajomości teorii

Jak chcesz więcej to pytaj konkretniej.

user
Postów: 2
Pomógł: 0 razy
Dołączył: 23.02.2016
Napisano: 11:27 24.02.2016
Skoro po tym kierunku według większości nie ma pracy to może stworzyć sobie szansę na jej znalezienie? W Polsce nie ma szans, a co z zagranicą ? Najpierw trzeba podszkolić język www.klubjezykowy.com a następnie rozwinąć się na obczyźnie.

Cytuj Zgłoszono nadużycie!
user
Postów: 3
Pomógł: 0 razy
Dołączył: 31.05.2016
Napisano: 20:41 31.05.2016
Mysle, ze nalezy sie kierowac uprawnieniami jakie otrzymamy po ukonczeniuszkoly http://marketing.z-plusem.pl/

 
marketing
 
Piszesz jako Gość
captcha
Przepisz proszę tekst z obrazka powyżej
Refference point
Dodaj załącznik
Współpracujemy z: grey_thumb_logo_ibib_01_PL_dobre grey_thumb_logo grey_thumb_New_HSH_logo_web grey_thumb_biomedica111 grey_thumb_NRC_Polska grey_thumb_sarstedt-logo grey_thumb_Logo_20KONDRAT_20PL_20_1_ grey_thumb_parker_black1

Portal wykorzystuje pliki cookies.
Jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, to będą one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Dowiedz się więcej o naszej
polityce prywatności