Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Kandydozy - czy jest się czego obawiać?
Kandydozy - czy jest się czego obawiać?
Drożdżaki zaliczane do rzędu Candida stanowią część naturalnej flory fizjologicznej człowieka. Najbardziej znaczący klinicznie gatunek – Candida albicans występuje u 40-80% ludzi, pozostając w symbiozie z innymi mikroorganizmami bytującymi w jelicie grubym i uczestnicząc w wielu procesach metabolicznych. Niestety drożdżaki te mogą również doprowadzić do szeregu groźnych chorób – drożdżyc, zwanych inaczej kandydozami.

 

 

Osłabienie układu odpornościowego, niedobory witamin z grupy B, przewlekła antybiotykoterapia wyniszczająca naturalną florę bakteryjną, zaburzenia hormonalne, przewlekły stres, otyłość, a nawet ciąża – czynników sprzyjających drożdżycom jest wiele. Nadmierne namnażanie się drożdżaków może prowadzić do ich przeniknięcia przez jelita i kolonizacji innych organów, a tym samym do poważnych infekcji. Kandydozy mogą dotknąć różnych partii ciała – skóry i paznokci, jamy ustnej, układu pokarmowego i narządów płciowych, jednak najbardziej niebezpiecznym i uciążliwym rodzajem jest drożdżyca ogólnoustrojowa (wewnętrzna), która z powodu braku charakterystycznych objawów jest bardzo trudna do rozpoznania.


Przyczyny patogenności drożdżaków Candida
Grzyby z rodzaju Candida charakteryzują się silnymi właściwościami adhezyjnymi do większości ludzkich tkanek – przyleganie jest wstępnym etapem kolonizacji tkanek gospodarza, poprzedzającym ich penetrację i w konsekwencji zakażenie. W procesie adhezji istotną rolę pełnią obecne na powierzchni komórek drożdżaków adhezyny, łączące się z odpowiednimi receptorami występującymi na powierzchni komórek gospodarza. Najsilniejszymi właściwościami adhezyjnymi charakteryzuje się C. albicans – grzyb ten jest także najbardziej patogennym gatunkiem z rodzaju Candida. Innym z czynników powodujących patogenność Candida jest dimorfizm, czyli zdolność jednego gatunku do wzrostu w dwóch fazach – grzyby te mogą występować zarówno w postaci jednokomórkowych blastospor (faza drożdżowa), które są bardziej oporne na działanie fagocytów, jak i w formie nitkowatych strzępek, które pozwalają na lepszą penetrację tkanki gospodarza. Namnażające się drożdżaki mogą też wydzielać szkodliwe produkty uboczne – mykotoksyny.

Candida auris – nowy lekooporny grzyb rozprzestrzenia się w szpitalach
Wciąż pojawiają się nowe odmiany drożdżyc. W ostatnich latach na świecie rozprzestrzenia się Candida auris – grzyb ten jest zwykle oporny na działanie leków, a infekcje mogą kończyć się zgonem. Drożdże te po raz pierwszy zostały wykryte w płynach z uszu u pacjentów w Japonii w 2009 r. i od tego czasu odnotowano ich rozprzestrzenianie się również na pozostałe części świata, głównie w Azji i Ameryce Południowej. Pomiędzy majem 2013 a sierpniem 2016 r. siedem przypadków C. auris wykryto w USA, z czego czterech pacjentów zmarło. Nie wiadomo jednak, czy zakażenie drożdżakiem było bezpośrednią przyczyną zgonu. Grzyb ten dotarł już do Europy – w ubiegłym roku, w jednym z angielskich szpitali lekarze walczyli z infekcjami C. auris wykrytymi aż u 40 pacjentów. C. auris często jest oporny na działanie Flukonazolu – jednego z najskuteczniejszych leków przeciwgrzybicznych, gatunek ten może ponadto szybko ewoluować i być niewrażliwym na inne leki. Grzyb ten może być przyczyną infekcji uszu, układu krwionośnego oraz moczowego.


Leczenie infekcji spowodowanych przez drożdżaki
Leczenie drożdżyc opiera się na trzech filarach – leczeniu farmakologicznym, stosowaniu probiotyków, które mają na celu przywrócenie równowagi między mikroorganizmami bytującymi w przewodzie pokarmowym, oraz diecie niskowęglowodanowej – cukry stanowią bowiem idealną pożywkę dla drożdżaków. Dieta mająca na celu ograniczenie liczebności Candida nie dopuszcza zatem spożywania słodyczy, większości owoców, warzyw bogatych w skrobię i produktów zbożowych.

 

 

KOMENTARZE
Newsletter