Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Lubelska spółka zarobiła ponad pięć razy więcej niż rok wcześniej. Biomed szykuje się do walki z COVID-19
Lubelska spółka zarobiła ponad pięć razy więcej niż rok wcześniej. Biomed szykuje się do wa

Giełdowa spółka biotechnologiczna, dzięki nowej inwestycji ONKO BCG, czterokrotnie zwiększy potencjał sprzedaży leku na raka pęcherza. Dodatkowo uwolnienie mocy produkcyjnych na istniejącej linii pozwoli na dwukrotnie większą sprzedaż szczepionki przeciwgruźliczej BCG, która według hipotez, znacząco zmniejsza ryzyko zakażenia wirusem SARS-CoV-2. Lubelska spółka zarobiła w I kw. 2020 r. ponad 1 mln zł, podczas gdy rok wcześniej w analogicznym okresie było to 0,2 mln zł. Przychody ze sprzedaży wyniosły odpowiednio 10,4 mln zł (I kw. 2020 r.) i 9,8 mln zł (I kw. 2019 r.). EBITDA wzrosła z 2,4 mln zł do 3,7 mln zł.

 

– Wyniki za pierwszy kwartał jasno pokazują, że Biomed z miesiąca na miesiąc znacząco poprawia wyniki. Mamy dwa kluczowe produkty, na które zapotrzebowanie jest znacznie większe niż nasze możliwości produkcyjne. Musimy podnosić ceny i jednocześnie zapewnić rozbudowę zakładu. Rozpoczęły się badania kliniczne, które mają potwierdzić, że szczepionka przeciwko gruźlicy zwiększa odporność organizmu i zmniejsza ryzyko zachorowalności koronawirusem. Naukowcy z Australii, Holandii i USA rozpoczęli już badania kliniczne w tym zakresie. W Polsce ruszają badania pod kierownictwem dr n med. Hanny Czajki, które ocenią wpływ szczepień przeciwko gruźlicy na zapadalność i przebieg zakażeń wirusem SARS-CoV-2. Biomed jest jednym z niewielu producentów tej szczepionki na świecie. Naszym problemem nie jest popyt na nasze produkty, lecz ograniczone moce produkcyjne. Cieszę się, że nasz niemiecki partner zdecydował się, wesprzeć nas w projekcie rozwojowym ONKO BCG. Dzięki firmie APOGEPHA Arzneimittel będziemy mogli zrealizować nasz projekt rozwojowy ONKO BCG, a to z kolei pozwoli na uwolnienie dodatkowych mocy produkcyjnych i podwoi możliwości sprzedażowe szczepionek BCG – mówi Marcin Piróg, Prezes Zarządu Biomed Lublin.

APOGEPHA Arzneimittel, która jest dystrybutorem leków Biomedu, pożyczy lubelskiej spółce 4,5 mln EURO, co stanowi 40 proc. całości inwestycji. 60% projektu o łącznej wartości 48,6 mln zł. zostanie dofinansowane ze środków unijnych. – Jesteśmy bardzo zadowoleni, mogąc wesprzeć projekt Biomedu, którego celem jest rozwój produktu ONKO BCG, mającego zastosowanie w leczeniu raka pęcherza moczowego. Mamy przekonanie, że Biomed podąża we właściwym kierunku, czego efektem jest sukcesywne umacnianie pozycji uznanego producenta leków biologicznych – dodaje dr Dirk Pamperin, Członek Rady Nadzorczej Biomedu z ramienia APGEFA Arzneimttel.

Wkrótce Instytut Hematologii i Transfuzjologii w Warszawie oraz Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 1 w Lublinie przeprowadzą badania, które mają potwierdzić skuteczność i bezpieczeństwo leków na bazie osocza pozyskanego od dawców po przebytej infekcji wirusowej SARS-CoV-2 (tzw. ozdrowieńców), w walce z wirusem. Biomed jako jedyna firma w Polsce ma wiedzę i technologię do produkcji produktów krwiopochodnych.

– Osocze posiada przeciwciała, które podane choremu natychmiast zaczynają zwalczać patogen. Nasz preparat jest oczyszczony z niepożądanych białek i zawiera skoncentrowaną dawkę przeciwciał przeciw koronawirusowi, czyli wyłącznie to, czego organizm zainfekowany w danym momencie potrzebuje do walki z wirusem. Dzięki temu jest bezpieczny i wydajniejszy w użyciu. Osocza nie można pobrać na zapas i należy je podawać krótko po jego pobraniu. Nasz preparat można bezpiecznie przechowywać przez kilkanaście miesięcy i stosować w momencie, gdy wystąpi zwiększona zachorowalność. Czyli nasz produkt czeka gotowy na pacjenta, a w przypadku osocza pacjent musi czekać, aż pojawi się dawca – wyjaśnia Piotr Fic, Członek Zarządu ds. Operacyjnych Biomedu Lublin.

Zdaniem przedstawiciela Biomedu w dobie pandemii koronawirusa nadrzędnym celem jest jak najszybsze opracowanie i wdrożenie do stosowania skutecznej terapii, która jako ratująca zdrowie i życie może być stosowana zarówno u pacjentów ze stwierdzoną infekcją wirusem SARS-CoV-2, jak i osób podejrzanych o infekcję oraz narażonych na infekcję tymże patogenem. – Warto tu dodać, że nasza technologia pozwala na wytworzenie nie tylko immunoglobulin w kierunku SARS-CoV-2, ale i przeciwko innym chorobom zakaźnym, mogącym w przyszłości zagrozić populacji. Biomed Lublin jest jedyną firmą w Polsce i jedną z nielicznych w Europie, która posiada technologię wytwarzania immunoglobulin. Gdy tylko otrzymamy odpowiednią ilość osocza spełniającego wymogi specyfikacji, możemy zacząć produkować lek najpierw na potrzeby badań, a następnie zacząć tworzyć zapasy na wypadek wystąpienia drugiej fali infekcji pod koniec bieżącego roku – podsumowuje Piotr Fic.

KOMENTARZE
Newsletter